Zarezerwowałam pobyt 2 tygodni z dietą dr. Dąbrowskiej .Poinformowano mnie ze , mam miejsce oddalone od głównego budynku o 150 m . Na miejscu okazało się , ze budynek jest oddalony o 300 m i znajduje sie poza kompleksem , przy ruchliwej trasie krajowej 62 . Okna wychodzą na ulicę lub parking i magazyny . Nie ma mowy o komforcie i relaksie . Wyposazenie pokoi bardzo podstawowe . Brak np czajnika . Strefa spa to 2 jacuzzi i balia nazywana szumnie mini basenem , czynne kilka godzin dziennie , ale np jacuzzi zewnętrzne nie było dostępne w podanych godzinach . Sauna czynna 1,5 godz w ciągu dnia . Nie było możliwości , aby kuracjusze przy liczbie ok60 osób swobodnie mogli korzystac z urządzeń . Ogród to w rzeczywistości ogródek , który przy takiej liczbie gości nie zapewniała wystarczajacych miejsc siedzacych , czy lezaków ( 6 szt ). W trakcie pobytu zorganizowane wesele . Noc nieprzespana , głosna muzyka . Bieganie dzieci po korzytarzu , głosne rozmowy pod oknem . Manager butny , arogancki i zle wychowany człowiek .Wulgarny nieokrzesany , napastliwy wręcz agresywny. Niezadowolonych gości wyprasza z hotelu. Zupełny brak podstaw znajomości prowadzenia biznesu. Przestrzegam , tam nie ma mowy o relaksie. Miejsce nieciekawie połozone na tyłach magazynów .Szkoda tracić pieniądze i zdrowie , płacąc za mizerne usługi , w dodatku narażać się na prostackie zachowania managera.
Pracownicy widać , że zastraszeni . Panie z recepcji zajmują się wszystkim , prasują , sprzątają , podają posiłki . Obsługują gości , pewnie za marne grosze. Porażka pod każdym względem