Hej, czy ktoś może się podzielić jak wyglądała praca jako Sprzedawca części zamiennych do ciągników i maszyn rolniczych z zarobkami 4666–8000 zł brutto? Była szansa na rozwój, a komputer musiał być ogarnięty. Mile widziane było doświadczenie w branży, a zaangażowanie liczyło się przy wynagrodzeniu. Jak wspominacie atmosferę i czy zadania faktycznie wymagały manualnych umiejętności?