Dzien dobry
Chce opowiedziec o tym co sie dzieje w firmie Świat Dziecka w Warszawie . Więc zacznijmy od pani dyrektor która łóżkiem zdobyła tą posadę , tak latała koło p.Dariusza że zepsuła mu rodzinę a sama zyskała stołek . Firma przez z nią ciągle ciągnie do dna brak rozwoju a liczą się dla niej jedynie jej zyski . Musi mieć zawsze koło 100% marży a nowa wprowadzająca marka musi coś dać od siebie p.Katarzynie aby zaistnieć w jej imperium . Bądź wprowadzanie w kółko zmian aby jej się opłacało -odpowiedzialność za kradzieże gdzie sami nic z tym nie robią obarczając pracowników kosztami bo jest z czego zabierac . Pensja podstawowa do reki 1500 zł i premie jak sie uda i nie będzie strat!! 150-300 .Mozliwy awans nie wiem kiedy - pewnie nie predko . Chce jeszcze wspomniec o kierowniku z Targówka który jest nie do życia problemy swoje przynosi do pracy i wyżywa się na pracownikach pewnie go nikt nie lubi a a pewno nie kocha !! Obiecuje pewne rzeczy których nie spełnia . Wiec jezeli juz ktos bedzie musial tam pracowac to proponuje inne miejsca niz targowek reszta kierownikow w porzadku .