Jeszcze przed publikacja tego komentarza ocena firmy Phu Erem Roman Mrugallo na googlach to zaledwie 2.8! Zatem pan Roman jest bardzo prawdopodobnie najgorszym specjalista w swojej dziedzinie w calej Warszawie. Dodatkowo zastanawia ze ma tylko 12 opinii a praca w branzy od kilkudziesieciu lat. To moze sugerowac ze Pan Roman cyklicznie usuwa i dodaje swoja firme do google by pozbyc sie negatywnych komentarzy. A to by sugerowalo, ze ta oszukancza, klamliwa i naciagajaca praktyke uprawia od kilku dekad.
Marketing jest silny i idzie to w parze z merytorycznoscia. Ale niestety realizacja nie ma nic wspolnego z rzeczywistoscia.
-> Pan Roman montuje stacje uzdatniania wody bez badan wody. Wszyscy studniarze ktorzy mnie odwiedzili, zawsze mowili, ze najpierw robia studnie, pozniej odczekuja kilka tygodni, nastepnie robia badania wody i dobieraja odpowiednia stacje uzdatniania wody. Pan Roman tego nie robi. Pan Roman nie robi badan wody. Dobiera stacje uzdatniania wody bez nich. Prosze byc tego wpelni swiadomym. W moim przypadku, okazalo sie ze zamontowana stacja uzdatniania wody jest zbedna bo zrobione badania wody po fakcie pokazaly, ze z nowej studni woda jest dobra. Zatem Pan Roman naciagnal mnie na 29 000zl (2025) za stacje uzdatniania wody. Prosze byc wpelni swiadomym praktyk pana Romana. Pan Roman podczas sprzedazy mowil, ze zna wode w tym miejscu jak wlasna kieszen. Okazalo sie to bledne. Kazdy inny studniarz mowil, ze woda w studni oddalonej nawet o kilka metrow potrafi mocno sie roznic.
Zadalem pytanie kilku instytucjom i polskim i europejskim/swiatowym czy montaz stacji uzdatniania wody bez badan wody spelnia wspolczesne standardy i dobre praktyki, wszystkie potepily praktyki pana Romana.
-> Ten wiekowy czlowiek po 80tce potrafi przez pol godziny przekonywac ze studnia musi byc ponizej pierwszej warstwy ilow, czyli na glebokosc okolo 25metrow. Nie zgadza sie na plytsza i bedzie dlugo podawal argumenty czemu. A realizacja? Studniarze wybili 14 metrow i powiedzieli ze woda jest dobra i po co glebiej wiercic? Roman natychmiast sie zgodzil. Rozmawiam z nim o tej niezgodnosci i jego odpowiedz jest ze studniarze pewnie boja sie zlamania wiertla. Spytalem sie studniarzy i oni mowia, ze moga wiercic glebiej tylko po co? To mi wtedy juz zapalilo czerwone swiatlo. Niestety je zignorowalem.
-> Pan Roman ponad pol godziny potrafil argumentowac ze nie ma sensu oddalac sie od pobliskeigo mokradla. A co sie okazalo? Ze oddalenie sie o te dodatkowe 50 metrow od mokradla zdecydowanie polepszylo jakosc wody. Z wody bardzo twardej stala sie woda srednio twarda. Z wielokrotnego przekroczenia poziomu zelaza i manganu do ledwo przekraczajacego dozwolony prog. Czyli albo braki kompetencyjne albo swiadome wprowadzanie w blad. Jako ze wszyscy inni studniarze zawsze polecali oddalanie sie od mokradla, to raczej swiadome wprowadzanie w blad.
-> Zamonotwana abisynka wlasciwie juz po 2 tygodniach byla bardzo mocno pokryta rdza. Pan Roman odmowil reklamacji.
-> Pan Roman żądał ode mnie zaplacenia calosci kwoty przed zakonczeniem prac. Przyjechal kolo 10tej rano drugiego dnia i żądał reszty pieniedzy. Nie akceptowal odpowiedzi, ze zaplace po robocie. Wtedy takze okazalo sie ze nie robi badan wody a stacje dobiera bez nich. Na moja prosbe by dal mi czas ochlonac bo to wydaje mi sie nie wporzadku, nie zgodzil sie i dalej żądał pieniedzy natychmiast. Stał sie agresywny, pozwalał sobie na personalne uwagi i epitety pod kierunkiem klienta. Doprowadzil mnie do furii.
-> Pan Roman wiele grozil pozwami. Niczego z tych grozb nie zrealizowal. Ale pisze tutaj o tych grozbach bo wiele klientow pewnie mu sie udalo zastraszyc i wycofali swoje negatywne komentarze.
-> Ogolne zastosowane materialy sa niskiej lub sredniej jakosci, kompletnie nie wytlumaczajac tak wysokiej ceny.
-> Zamonotwana abisynka wlasciwie juz po 2 tygodniach byla bardzo mocno pokryta rdza. Pan Roman odmowil reklamacji.
-> Monter sie bardzo spieszy, bo musi w dwa dni wszystko zrobic, nie ma nawet pianki izolacyjnej bo zabraklo, siedzi do pozna by jakos to tylko skonczyc.
-> Pan Roman żądał ode mnie zaplacenia calosci kwoty przed zakonczeniem prac. Przyjechal kolo 10tej rano drugiego dnia i żądał reszty pieniedzy. Nie akceptowal odpowiedzi, ze zaplace po robocie. Wtedy takze okazalo sie ze nie robi badan wody a stacje dobiera bez nich. Na moja prosbe by dal mi czas ochlonac bo to wydaje mi sie nie wporzadku, nie zgodzil sie i dalej żądał pieniedzy natychmiast. Stał sie agresywny, pozwalał sobie na personalne uwagi i epitety pod kierunkiem klienta. Doprowadzil mnie do furii.
-> Uklad teraz bardzo sie zapowietrza, krany strzelaja, jesli masz podlogowke i automatyczne uzupelnainie cisnienia w niej to to powietrze dostanie sie do niej zmniejszajac powaznie jej efektywnosc. Odpowietrzanie podlogowki jest kosztowne i bedziesz musial to robic czesto.