Dramat i niski poziom profesjonalizmu.
Dyrektor Marcin chyba pomylił robotę z folwarkiem i odzywa się do ludzi (do mnie osobiście) per „chłopie”, a dokładniej dostał stare materiały od innego pracownika i zaprosił mnie do pokoju w celu wyjaśnienia i powiedziałem, że "nie wiem kto zawinił", że musiałbym sprawdzić, na co on powiedział dokładnie "nie no chłopie [...]", mimo że łączą nas tylko relacje zawodowe. Z tego co mi wiadomo ma dwóch synów i niech sobie do nich mówi chłopie, a nie do mnie...
Atmosfera w firmie średnia/słaba, a główną moją misją jest znalezienie narzędzia AI do usuwania znaków wodnych i logotypów z chińskich filmików produktowych i to najlepiej za darmo.
Ogólnie raczej nie polecam, ale jeszcze tam zostanę dopóki nie znajdę czegoś innego.
Jestem tam informatykiem/marketingowcem w głównej mierze.