Zarobki uzależnione od działu produkcji,są gorsze i lepsze,a twoje szycie nie ma nic do tego,tylko brygadzistka i operacja do jakiej Cię przydzieli.Jak zaczną przerzucać z operacji na operację to zapomnij o normie i premii. Katalogowe czasy okrojone o połowę,jak zrobisz normę 100 % to ci czas obetną ,bo za duży masz najwyraźniej.Zimą ręce skostniałe- 14 stopni na hali ,a latem dziewczyny mdleją z upału,chodzą w moczonych koszulkach ,bo nawiew wyłączają dla oszczędności.Dziewczyny z czasów i kontroli-pozostawię bez komentarza. Nie polecam