Academia Nautica Klub Sportów Wodnych

Warszawa

Ocena pracodawcy 0/6

na podstawie 0 ocen.

Opinie o Academia Nautica Klub Sportów Wodnych

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Academia Nautica Klub Sportów Wodnych

znafcaTEmatu

Odradzam i przestrzegam przed pracą i robieniem szkoleń w tej firemce, jaj gburowatym właścicielem i jego zahukaną żoną bez zęba na przedzie. Szkolenia prowadzą albo młode studentki/studenci, które pare dni wcześniej zdały młodszego instruktora w tymże przybytku (a jakże) i chcą dorobić na studia, albo stare, śmierdzące dziadki, które chcą dorobić do emerytury, albo nie mają co ze sobą zrobić w życiu, albo jest to dla nich zajęcie dodatkowe na weekend. Fatalny sprzęt (na zajęciach z kursantami szuka się łajby, która by była na tyle sprawna, żeby wypłynąć) młodzi, niedoświadczeni "młodsi instruktorzy" bez podstawowych umiejętności pedagogicznych, a często z przerośniętym ego, którzy wiedzą tyle co wyczytali w ksążce i "byli na Zawiszy i na Pogorii, więc są prawdziwymi żeglarzami", uczą tylko "to co wymaga PZŻ, aby zdać egzamin" więc ograniczają się do kilku manewrów, robionych kilkanaście metrów od brzegu. Wielu potrzebnych w praktyce manewrów nawet nie zobaczycie, bo "nie ma tego w zakresie", albo "kierownictwo nie chce". Zależy na jakiego KWŻ się trafi, ale zajęcia są fatalnie zorganizowane, a jak przypadkiem zacznie padać, to już jest totalny chaos (coś jak warszawscy kierowcy w deszczu). Jak nie przyjdziecie z grupką znajomych to możecie trafić na jakichś przypadkowych ludzi w załodze i będziecie się męczyć słuchając narzekań i wyrzutów, że "ty to siedziałeś za sterem dłużej niż ja", albo będą was opóźniali w szkoleniu. Oczywiście "egzamyn" to parodia, bo robi to człowieczek będący "wsólnykiem" tej firemki, więc wszyscy muszą zdać. Ogólnie: łapanie leszczy i frajerów od których można wyciągnąć kasę za nic nie potrzebny "patent", bo i tak na co dzień będziecie pływac łajbami do 8,5 m.

monika

Prowadziłam u nich kilka kursów na ŻJ, na początku płacili z opóźnieniem, potem wcale (bez pomocy prawników zostałabym bez pieniędzy). Najgorsze jest to, że właściciel w takiej sytuacji stawia się w roli ofiary i jeszcze ma pretensje, że ktoś śmiał zażądać należnych za swoją pracę pieniędzy. Nie polecam... chyba, że ktoś chce się bawić w wolontariat ;) Aha, idąc do pracy weźcie ze sobą szekle, krawaty, kamizelki, pagaje i najlepiej jeszcze silnik, bo sprzętu często brakuje albo się psuje nagminnie :P

kasia

Pracowałem u nich kilka sezonów. Nie płacą w terminie, a czasami wcale.

Zostaw opinię o Academia Nautica Klub Sportów Wodnych - Warszawa

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Academia Nautica Klub Sportów Wodnych