Firma szukała pizzermana - kucharza lub kucharki na pełny etat, na umowę o pracę. Proponowano pensję od 4700 do 5640 zł brutto i premie uznaniowe. W ofercie była rodzinna atmosfera, elastyczny grafik i możliwość rozwoju.
Czy faktycznie atmosfera była taka przyjazna i rodzinne podejście do pracowników? Jak wyglądały premie – łatwo było je dostać?