Kerownik30.06.2021 12:03
Inne
Odp. Przykre cytujecie przepis na podstawie którego można zgodnie z prawem wykonać badanie techniczne takiego pojazdu i piszecie, że ktos to zrobił niezgodnie z przepisami. Jeśli mam numery zgodne na silniku i tabliczce znamionowej jest to to numer nadany trwale na pojeździe (i jest zgodne z ustawą na którą przytaczasz, tylko trzeba było miec taką wiedzę lub sprawdzić). Wcześniej było jeszcze: "Pojazdy posiadające numer VIN lub numer nadwozia, podwozia albo ramy nadane i umieszczone na podstawie dotychczasowych przepisów uważa się za spełniające wymagania w zakresie posiadania cech identyfikacyjnych wymaganych do rejestracji pojazdu."
Kolejna sprawa to że przepisy nie dzialaja wstecz....
Cytuje kierownika: "zrobi pan uprawnienia diagnosty to bedzie pan wiedział" Słuchaj nie muszę mieć uprawnień diagnosty żeby zrobić ci szkolenie...
Z takim podejsciem do klijenta oraz brakiem wiedzy i umiejętności posługiwania się dostepnymi systemami chciałem nadmienić, że nie nadaję sie pan na funkcję kierowniczą i kierowanie OSKP.
A w ministerstwie wiedzą, że wystarczy myślący diagnosta.
Diagnosta starszy od ciebe dwukrotnie kierowniku był wstanie to dokladnie i pozytywnie zweryfikować.
Uważam, że skoro sytuacja dotyczy setek tysięcy takich pojazdów, a szkolicie ponoć diagnostów powinniscie już dawno o tym wiedzieć lub wyjaśnić to w Ministerstwie i mieć wydrukowane takie pismo ,a nie kierować tam obywatela. Przynajmniej pan panie kierowniku .... swoją droga ciekawe bo jeden z was mówił że ma jawe pancerke i ma wybite nr na ramie i tabliczce ???? ciekawe jakim cudem, specjaliści. I chcialbym nadmienić, że to jest jedyna budzącą wątpliwość zgodnosci z przepisami w tej sprawie sytuacja !
Żal, ktoś wam słabo podpowiada ....
Widocznie były inne priorytety, na szczęście ta epoka się już kończy ....
Nawet nie wyszliście zobaczyc jak to wyglada, a przyjechałem do was skuszony poniższymi opiniami. Była to pierwsza stacja, jeżeli chodzi o ten sprzet i myślałem ,że spotkam tam profesjonalistów. Tylko przedstawiałem sytuacje jak wyglada zgodnie z fachową wiedzą i jest 100% zgodne z prawem. Pojazd 100% oryginalny (bez tabliczki z allegro) majacy grubo ponad 40 lat pewnie szukali byście jeszcze kierunkowskazów. Przykre, że nie znalazłem w was partnera do powiekszenia mojej kolekcji oraz moich klientów ...
Sytuacja jak w "Misiu" parodia wysyłacie mnie do Ministra ...
Niestety młodzi panowie od klepania pieczątek w nowych samochodach bez wiedzy o motoryzacji. Chcielin szukać numerów których fabryka nigdy nie nabiła???? na szczęście są jeszcze fachowcy starej daty ????