Halofarmacja Sp. z o.o.

Ocena pracodawcy 2/6

na podstawie 124 ocen.

Opinie o Halofarmacja Sp. z o.o.

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Halofarmacja Sp. z o.o.

aha

Pan dyrektor do spraw cen nadal nieudolnie ustala ceny,tym razem w sieci Farmacja24, czyli u tych, co przejęli Halofarmację. Ceny nadal nierealne, zamówienia i wrzuty bezsensowne, ale trzeba przyznać,ze potrafi się chłopak ustawić przy każdej władzy!

byly pracownik

najprościej w wyszukiwarce firm, w krs. Niby ludzie po studiach, a takie bezmózgi, że nie wiedzą jak zweryfikować czy firma jest obecna na rynku. Wstyd! halofarmacja juz nie istnieje, jej apteki przejęła Farmacja24, czy ARC Farmacja.

były pracownik

firma już nie istnieje, była upadłość, był syndyk.

edek

a jeszcze powiedzcie jak spraw wygląda jeśli chodzi o konkretne zarobki, bo dla mnie to jest super ważna kwestia, zrezygnowałem teraz z poprzedniej pracy, a chciałem mieć pewność, że tutaj nie zarobie mniej, raczej nastawiam się wręcz na większe stawki, bo mam spore doświadczenie już w pracy..jak sadzicie?

hmm

mam powiadomienie, że 16.10.2013r. pojawiła się nowa wypowiedź w temacie, niby jest tu 441 odpowiedzi, a po wejściu w wątek są tylko dwie strony. cenzura????

Nick

A kto jest wierzycielem Halofarmacja, który powoduje że nie mogą dalej normalnie funkcjonować?

sadsafgds

A z robotą coraz gorzej. Wracam właśnie z rozmowy: 20 cv na jedno miejsce mgr farmacji radze wam szybko sie zawijać z tej zalosnej firmy. Oni mają w nosie pracownikow, liczy sie tylko kasa. W marcu jak kupili ten bajzel obiecywali gruszki na wierzbie a i tak wiadome ze od poczatku chcieli to po prostu zamknąć. Radze już szukać pracy bo w 2013 bedzie tylko gorzej. Masa aptek pada i jeszcze wiecej padnie. Ja na szczescie prace dostalam i sie ciesze jak male dziecko. Reszcie- powodzenia, milej pracy w atmosferze niepewnosci, zwatpienia i czekania do 14 na pensje phe he he he. Moj ppierwszy i ostatni wpis tutaj.

cfdf

Problem to raczej Ty masz, niepewna praca, wynagrodzenie,wiarygodność w hurtowniach bliska zeru,jeszcze chwila i będziecie już tylko kosmetyki Avonu sprzedawali.

dany

cfdf - 2012-11-13 08:42:11 Zmiana lokalizacji to 300-500 km. a nie 30( to nadal wygodnictwo). Nie pracuję w tej super firmie od lipca,ale lubię czytać Wasze użalania się nad sobą-to dopiero żałosne.Skoro aż tak bardzo interesujesz się ludzkim nieszczęściem to radzę wizytę u psychologa. Pomoże ci to rozwiązać problem emocjonalny.

afro

Chcialbym sie zapytac o aktyalny numer tel do tej HaloFarmaci??Wlasnie otwiera nowa apteke i sie zastanawiam tam zatrudnic..ale sie nie moge dodzwonic z tydzien juz....??

ja

do "ja" - 2012-11-20 13:44:53 To nas oświeć, przecież Ty wiesz o co chodzi - (usunięte przez administratora) z zarządunie rozmawiacie z wlasnymi kierownikami????????? nie sadze ze ktos w aptece ukrywa cos przed kims. a jak wyglada adres mailowy Twojej apteki??? zmienilo sie cos?? :-) to kolejny dowod ze nie jestes JUZ pracownikiem w tej sieci :-)) nie jestem z zarzadu :-)))))))

ja

justin - 2012-11-19 22:43:42 Przecież to jeden i ten sam właściciel,pan (usunięte przez administratora). A sytuacja analagiczna do tej, jaka była w aptekach.i to jest wlasnie dowod na to ze osoby ktore sie tu udzielaja nie sa juz pracownikami firmy, skoro nie maja nawet pojecia co sie dzieje w firmie. panstwo (usunięte przez administratora). to juz nie aktualne informacje zalosne, zalosne, zalosne

justin

Przecież to jeden i ten sam właściciel,pan (usunięte przez administratora). A sytuacja analagiczna do tej, jaka była w aptekach.

ja

ale co maja pralnie panstwa (usunięte przez administratora). do tej firmy???????? ludzie sami nie wiecie co piszecie

...

w aptece ;-)

kaska

A gdzie Ty pracujesz?

ja

kaska - 2012-11-14 16:05:04 ja - 2012-11-12 23:07:46 a ja kase na koncie mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Masz? To znaczy za jaki miesiąc?za pazdziernik, dostaje kase kazdego miesiaca.

kaska

ja - 2012-11-12 23:07:46 a ja kase na koncie mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Masz? To znaczy za jaki miesiąc?

ja

cfdf - 2012-11-13 08:42:11 Zmiana lokalizacji to 300-500 km. a nie 30( to nadal wygodnictwo). Nie pracuję w tej super firmie od lipca,ale lubię czytać Wasze użalania się nad sobą-to dopiero żałosne.tylko pojedyncze wpisy sa aktualnych pracownikow, bo to widac ze nie sa w temacie i nie wiedza co sie dzieje :-p ŻAŁOSNE skoro nie maja byli pracownicy nic innego do roboty......

do cfdf

Ty może na Marsa się przeprowadź. To będzie idealna zmiana lokalizacji dla Ciebie.. Przykro czytać takich wpisów ograniczonych ludzi. Porażka. Ty się nie wypowiadaj publicznie. Jak lubisz czytać to kup sobie lub wypożycz (może w bibliotece oddalonej o 300km od Twojego miejsca zamieszkania) dobrą książkę. Nie szukaj wrażeń. Nie zajmuj się nie swoimi problemami.

cfdf

Zmiana lokalizacji to 300-500 km. a nie 30( to nadal wygodnictwo). Nie pracuję w tej super firmie od lipca,ale lubię czytać Wasze użalania się nad sobą-to dopiero żałosne.

ja

a ja kase na koncie mam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

TacyLudzieMnieOsłabiają

hmmm...zastanówmy się cóż może znaczyć przymiotnik lokalny??? Takie trudne słowo??? Może, burku, pomyśl o tym, że niektórzy nie mogą znaleźć nic sensownego w swojej okolicy w promieniu 30 km, a dojeżdżanie do pracy transportem publicznym ponad 30 km jest abstrakcją... Więc i ja Cię zaskoczę... nie wszyscy mają prawo jazdy i samochód, i jeszcze bardziej Cię zadziwię...to nie sztuka zmienić pracę...dobrze by było zmienić pracę na lepszą. Niektórzy mnie osłabiają...Zero empatii, wszystkie rozumy pozjadali, najlepsze rady dają...tak tak, pewnie, że to wina szarych pracowników, że w firmie się całkiem spaprało w ciągu niecałych 3 lat. (Cfdf- zastanów się nad sensem swojej wypowiedzi....Ja znajdując nową świetną pracę, za nic nie siedziałabym forum HF...po prostu grubą kreską oddzielam to co było i zaczynam normalnie pracować.....Chyba ktoś ma niezłe wyrzuty albo sentymenty skoro jeszcze czegoś szuka na forum Aptek pod Różą....) Żal....

cfdf

Co to znaczy lokalna sytuacja?- wg mnie to lenistwo,wygodnictwo i totalna nieumiejętność przystosowania się do panujących warunków. Chcesz pracować w swoim zawodzie to zmień lokalizację( i tu Cię zaskoczę): miliony ludzi na świecie tak robi, na dodatek( znowu Cię zaskoczę) normalnie funkcjonują i nie biadolą nad sobą.

w.s.

Wszyscy mądrzy już pozmieniali pracodawcę tylko debile zostali dalej w \"tragediokomedii zwanej pod różą\"... Sorki ale ja na debilkę nie chcę wyjść i już zmieniłam pracodawcę na normalnego. Dziwię się że reszta TRWA...

cfdf

Po ile Wy piszący macie lat ? i kiedy do Was dotrze że kurczowe trzymanie się oszustów nie popłaca.

ciągDlaszyTeatrzyku

nie ma wypłat....

opad

Ludzie do czego to podobne, żeby 9. listopada nie było na swoim miejscu, czyli moim koncie, pieniędzy za przepracowany październik!!!!!!!!!!!!! Co jest????????

ja :-)

teraz zamkniete, ale bedzie WIELKIE otwarcie :-))))))) żal Wam :-p

aaabbbccc

a apteki nadal zamknięte

cfdf

A więc według teorii jaśnie pani księżniczki:jeżeli pomoc apteczna uda się na urlop- apteka zarasta glonami, spadają obroty i nikt nie ma pojęcia co i gdzie leży. Miejsce takich magistrów jak Ty jest w (usunięte przez administratora)

a

............faktycznie rolą magistra farmacji jest wycieranie kurzu, rozkładanie leków i poprawianie recept...........

cfdf

Może to dziwne ale miałam do wyboru kilka propozycji pracy, nie było problemu.Ale chyba masz trochę racji,nie ma pracy dla leniwych magistrów,były takie panienki:leków nie porozkłada,nie pójdzie recepty poprawić,kurzu nie wytrze-współpraca kończyła się między 3 i 4 tygodniem.Pewnie skonczyły w jakimś centrum handlowym w aptece bez ścian i drzwi (po prostu w jakiejś wnęce)

cfdf

masz rację już nie jestem pracowniczką tej firmy, farmaceutką jak najbardziej ze specjalizacją i tytułem doktora. Co- zabolały moje wpisy?

magister

co Ty bredzisz, widać że nie jesteś pracownikiem tej firmy a już na pewno nie farmaceutą

cfdf

jeszcze jedno-przestańcie jęczeć że pracy nie ma, na forach farmaceutycznych ofert jest mnóstwo. To Wy nie macie chęci ani operatywności. Takie są efekty współczesnego kształcenia na studiach farmacji. Tipsy, tapir na łbie i dajcie mi \"bo mi się należy\"

pralnia

ciekawe, jak się kręci pralnia Biała Róża

anjaA

Tak słup. Hurtownia N tylko kasę chciała odzyskać a nas ma w (usunięte przez administratora). Ja szukam pracy. Macie jakieś namiary na normalnych pracodawców? AA

słup

czyli nowy właściciel to był tylko słup.

ilonka

firmy to juz na pewno nie bedzie .. firma zadluznona jest na okolo 20 baniek do tego w kolejce czekaja nastepni komornicy zeby sciaganc dluzgi zeby tego bylo malo wyplynela jakas spara z podrobionymi wekslami ciekawe jak oni zamierzaja zaplacic zalegle pesnje nie wspominajac o terazniejszych ? na miejscu straej firmy ma powstac nowa ze stara obasda prezesow machloje machloje machloje ludzie czy znajdzie sie w tym kraju ktos kto w koncu zrobi porzadek z oszustami ????

jola

Masakra finansowa. zostałam tylko dlatego że jako technik nie mogę znaleźć pracy od zaraz. Wszyscy uciekają i chyba to najrozsądniejsze podejście do tematu. Towar zablokowany i nie ma nowego, utargi zabrane łącznie z naszymi saldami a na koncie osobistym gdzie powinna być pensja mam połowę. To coś. Inni podobno nic. To jakaś patologia i masakra. Też słyszałam że nas wzięła hurtownia ale wierzyłam że to naprawczo a nie likwidacyjnie. Mam kredyt i zaraz do mnie też wejdzie komornik jak się spóźnię z ratami. Powiem z żalem - ratuj się kto może!!! jolka

dzi ęcioł

to prawda apteki sa zamkniete tzw inwentaryzacja to nic innego jak wkroczenie komornika do aptek i zajecie calych magazynow z lekami pracownicy nie sa o niczym informowani kierowniczki dbaja tylko o swoje tylki ....pensje wyplacane z duzym opóznieniem albo wyplacane na dwie czesci !

starsza pani

Znowu brak pieniędzy. Brak pensji ibrak towaru. Rachunki nie popłacone. Szukam nowej pracy ale trudno znaleźć, a izba aptekarska utrudnia. Myślałam że jak Neuca nas przejmie to chociaż pensje dadzą. Proszę tylko żeby tych którzy zostali szanować a nie pomiatać. C.K.

czyżby

Najwyraźniej następuje likwidacja firmy-widocznie nowy właściciel nie udźwignął ciężaru długów poprzedników.

rozczarowany

I już nie ma apteki w Gdańsku. Szkoda, bo można tam było spokojnie się o wszystko dowiedzieć, porównać preparaty, a nie jak w innych wszystko szybko, byle nabić na kasę.

cfdf

Sytuacja z Gdańska dobitnie świadczy o tym co w firmie się dzieje.Wszyscy rozsądni pouciekali,nikt normalny tam pracował nie będzie więc przyjmują na kierowników jakieś \"laski\" byle by miała jedna z drugą 5 lat stażu( o specjalizacji nie ma co marzyć - bo i po co?).Zapewne kierowniczka wieczorem po przekazaniu recept do pizzerii kładła się spać w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku i dumna ze swego pomysłu, jak to przebiegle wybrnęła z sytuacji

mgr Woreczek

Oczom nie wierzę.Pozwolę sobie na zestawienie faktów: 1 kto pracował to wie, że od co najmniej 2-3 lat zarząd prowadził firmę łagodnie bym nazwał nieudolnie 2 za (usunięte przez administratora) nie miałem pensji, 2 bez poinformowania,nagle z dnia na dzień zwalniano cały personel apteki i zabierano wartościowy towar do nowo powstającej spółki 4 dobrze znany łebski kolega wyżej postawiony, zadając sobie tytaniczny wysiłek, po trupach, tworzył nową sieć -by gorsi nie ściągali lepszych w dół i by uciec od długów 5 teraz nowy inwestor płaci zaległe pensje jest osiągalny telefonicznie itd Poczytaj pomyśl i proszę nie pisz głupot.

dzięki Bohu już nie halo-

Gdańsk: Zamknięto aptekę w Oliwie. Chorzy mają odbierać recepty w... pizzerii Zszokowani i oburzeni byli pacjenci , którzy w ostatnią sobotę zgłosili się do oliwskiej apteki Pod Różą po odbiór zamówionych lekarstw. Nie dość że ich nie otrzymali, bo drzwi apteki były zamknięte, to niezrealizowane recepty kazano im odebrać w... pizzerii. Imienną listę pacjentów wywieszono przy wejściu do apteki, a pracownicy pizzerii mogli bez trudu poznać ich szczegółowe dane, dowiedzieć się, jakie leki zażywają i na co chorują. Zbulwersowany tą sprawą jest samorząd aptekarski. Zdaniem dr. Pawła Chrzana, prezesa Gdańskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej - powinien się nią zająć rzecznik odpowiedzialności zawodowej, gdyż jest to przykład rażącego naruszenia kodeksu etyki. Na równi z lekarzami obowiązuje on farmaceutów. - Kończyły mi się leki na nadciśnienie, więc poszedłem do apteki Pod Różą w Centrum Handlowym Familia, przy ulicy Grunwaldzkiej - relacjonuje jeden z pacjentów. - Leków co prawda nie było, ale pani magister przyjęła recepty, obiecując, że będą na mnie czekały następnego dnia, czyli w sobotę. O mało nie dostałem zawału, gdy w wyznaczonym terminie zastałem drzwi apteki zamknięte "z powodu inwentaryzacji". Do szyby przeklejono kartkę z litanią nazwisk pacjentów, którzy po niezrealizowane recepty powinni się zgł0sić do pizzerii vis-á-vis. Zatkało mnie, ale podporządkowałem się instrukcji. Pani z pizzerii spytała mnie o nazwisko, wyciągnęła recepty spod lady i mi je wręczyła. Pytam jednak - jakim prawem spacerujący po centrum handlowym mogą z kartki na drzwiach apteki dowiedzieć się, że jakiś Iksiński ma problemy ze zdrowiem, a personel pizzerii mieć wgląd do moich szczegółowych danych umieszczonych na recepcie oraz chorób, na jakie cierpię? Myślałem, że pracownicy apteki też muszą przestrzegać kodeksu etyki zawodowej, w tym obowiązku zachowania tajemnicy. - Ależ farmaceutów obowiązuje podobny i równie rygorystyczny kodeks etyki jak lekarzy - denerwuje się Andrzej Denis, rzecznik prasowy Gdańskiej Okręgowej Izby Aptekarskiej. Jego zdaniem, sytuacja opisana przez naszego Czytelnika jest niedopuszczalna, a upublicznianie danych pacjenta w jakiejkolwiek formie to łamanie prawa i podstawowych zasad. Oburzenia nie kryje również dr Paweł Chrzan, prezes GOIA. Prosi jednocześnie pacjentów, którzy czują się w ten sposób poszkodowani, o złożenie skarg w siedzibie izby. Zostaną one przekazane rzecznikowi odpowiedzialności zawodowej. Przedstawiciele aptekarskiego samorządu zauważają jednak, że w efekcie przyjętych przez Polskę rozwiązań, zgodnie z którymi właścicielem apteki nie musi być farmaceuta, w wielu z nich, szczególnie należących do tzw. sieci, źle się dzieje. - W aptekach należących do farmaceutów do takiej sytuacji nigdy by nie doszło - zapewnia Andrzej Denis, jednocześnie właściciel gdyńskiej apteki Św. Alberta. - W Niemczech, Francji czy we Włoszech apteki są w rękach farmaceutów, co dla pacjenta jest gwarancją rzetelnego wykonywania zawodu. Polska jednak, na wzór amerykański, traktuje aptekę jak sklep z gwoździami czy telewizorami i oto mamy tego skutki. Według naszych ustaleń, właścicielem gdańskiej apteki Pod Różą jest warszawska spółka Halofarmacja. [Dziennik Bałtycki]

ja

widac ze na forum wypowiadaja sie zalosni dawni pracownicy. Ktos kto obecnie pracuje nie zadawalby takich pytan, pracownicy sa informowani o wszystkim.

pracownik2

Witam. A mogę wiedzieć które apteki się zamknęły. Też zaczynam się niepokoić.

Zostaw opinię o Halofarmacja Sp. z o.o.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Halofarmacja Sp. z o.o.