anonim04.01.2011 19:58
Inne
Witam,
Ja mogę wypowiedzieć się na temat firmy Wanel jakie występują w niej nieprawidłowości, ponieważ pracowałam jako kadrowa w tej firmie. Na pewno fakt, iż telemarketerki parę dni pracy w tej firmie zatrudniane są na "czarno",a po jakimś tygodniu czy nawet 2 tyg.,gdy państwo prezesi uznają, że te osoby się nadają do pracy, sporządzana jest umowa zlecenie na 3 miesiące, mimo, że praca ta ma charakter stosunku pracy (definicja w Kodeksie Pracy). Później dopiero jest ewentualnie umowa o pracę. W umowie zlecenie jest kwota 1.200 zł. brutto + ewentualna premia od umów, które podpisze klient. Wysokość premii jest niższa niż klauzula w umowie o tym mówiąca, a często tej premii w ogóle nie ma. Były sytuacje, że ludzie, którzy mieli umowę zlecenie (telemarketerki i handlowcy) i byli zwalniani, to nie zawsze dostawali wypłaty za swój ostatni miesiąc. Powodem tego było nie odesłanie rachunku za umowę zlecenie z podpisem, czego efektem było nie wypłacenie pensji. Ludzie nie byli powiadamiani, że celem wypłacenia wynagrodzenia musi być podpisany rachunek i często nie dociekali dlaczego nie dostali wynagrodzenia. Były też sytuacje, że wynagrodzenia dla pracowników były 2-3 dni po terminie, bo pani [usunięte przez moderatora] za późno robiła przelewy.
Tyle mogę powiedzieć na temat tej firmy, nie pracowałam tam długo, tak więc ludzie, którzy pracują tam dłużej, myślę że by mogli powiedzieć więcej na ten temat.
Kiedy idziecie złożyć pozew do sądu? Chętnie się przyłączę. Osobiście nie zostałam oszukana, ale chętnie pomogę.