Jaja to są w Faxtelu na Pólnocy. [usunięte przez moderatora] .Cały czas ciśnienie ,ciągle za mało, nowa pani Koordynator chce mieć wyniki za wszelką cenę ..nie ważne na konsekwencje, jeszcze gorszy jest jeden z kierowników, który pracuje w większości salonów ,żadne tłumaczenie nie pomagają jak, jak nie ma wyniku,, nawet jak hostessa z ulotkami przy kasie stoisz..paranoja.. robisz wynik jest ok…nie robisz to ci robi wódę z mózgu, więc albo to wytrzymujesz albo (usunięte przez administratora) i się zwalniasz .Z czystym sumieniem nie polecam tej pracy, bo jak zrobisz nawet plany na 100%,to ma być 110%..ciągle im mało