Przez (......) lata pracowałem przez ATP na różnych działach, i jak pracowałem na falcerkach to gdy na magazynie wózkowi nie mieli miejsca, bo towar robiony w połowie miesiąca jedzie na początku kolejnego i było widać mocno zakuszone palety które według kart na paletach stoją sporo dni , ciekawe kto tak wspaniale tak planuje produkcje, rozumiem jak coś będzie nie tak ale od tego nie jest DKJ który powinien wyłapać jak najszybciej? A niedawno widziałem że już im zaczyna brakować miejsca to nie lepiej wysłać ten towar który ma w zleceniu dużo palet lub będzie długo stał na magazyn zewnętrzny, bo chyba był kiedyś tak jakiś towar wysyłany nie wiem, wózkowego by trzeba się spytać, ale pracownika biurowego, który rzadko zagląda na produkcje chyba że na palarnie.
Najgorzej jest gdy trzeba coś znaleźć a wiedzą szukać po kilko dniach jak wszytko jest zastawione (po jakiego ulicha coś np. dzisiaj oprawimy a stoi tydzień lub dłużej). Wigilia zakładowa kiedyś była obchodzona ale jest sporo roboty z sprzątaniem gdy w grudniu sporo zleceń robimy i lepiej otrzymać kasę na konto bo każdy znajdzie na nią przeznaczenie, niż paczki. Dzień drukarza kiedyś był obchodzony, a spotkania integracyjne są ok, tak one są z pieniędzy z każdej wypłaty po kilka zł pobierane i z tych pieniędzy są konkursy, oraz owocowe piątki kiedyś były one urozmaicane innymi owocami a dość długo są dawane tylko jabłka pewnie niektórym się one przejadły (mogły być by witaminowe piątki- oprócz owoców warzywa), komunikacja wewnętrzna w Interaku szwankuje, przykład mamy na maszynie jeszcze nie oprawione książki, a wózkowy szuka ich bo samochód po nie przyjechał.
Praca zdalna sklejanie okładek jeśli ona się trafią to od razu biorą z jednego działu, chyba że jest zbyt dużo z rok temu bylo sporo i można było dorobić, ale już dawno nie było większej ilości, chyba do kooperacji wysyłają niewiem na wysyłkach nie pracowałem.
Na bloku MyInterak jak dobrze się pisze o firmie to ok, a jak coś nie dobrego to jest usuwane, przykładowo tutaj jest o temperaturze w Interaku a jak było opisane na blogu to szybko zniknęło..... A tak na bloga o ile wiem to jedynie na terenie zakładu można wejść. Próbowałem się zalogować z domu i nic. Na spotkaniu wigilijnym mówiliście że chcecie zwiększać produkcje, ciekawe jak przy obecnej produkcji to produkcja się nie wyrabia i widać jak się idzie do szatni przez produkcje, to jest sporo poowijanych palet z arkuszami i składkami. Trzeba by zmienić podejście biurowych którzy pewnie nie przepracowali na produkcji zbyt długo lub o tym zapomnieli po objęciu lepszego stanowiska, polecam program Szew Jak Szpieg. Wcale nie trzeba robić zmian po 12 godzin można przykład wziąć z STEICO gdzie zmiany mają po 8 godzin, lecz trzeba by zatrudnić kolejne osoby, aby stworzyć koleją zmianę, lecz tam jest skopół jak wypadnie że trzeba iść w święto to się idzie chyba że otrzyma się urlop. Zmiany 8 godzinne da rade wytrzymać, a przy 12- stce przy maszynie to dość ciężko, chodź jest więcej dni wolnego. Osoby które palą według mnie mają w Interaku gorzej od palących, gdy się idzie koło palarni to jest pełno dymu koło kabiny ten wentylator słabo ściągnie a filtr pewnie zawalony jest od tego syfu, albo zróbcie tak jak w starym Interaku zamykane kabiny, jak ktoś nie pali a przydzielą na stanowisko niedaleko kabiny...... W ciągu zmiany dla wszystkich powyżej 6 godzin pracy przysługuje 15 minut przerwy, ci którzy nie palą i ci palący idą na śniadanie a w czasie całej zmiany palący idą jeszcze do palarni kilka razy a jak ktoś jest w środku to jeszcze stoją aż ta osoba skończy, ile się pali papierosa 5-10 min + czekanie w czasie całej zmiany i całego tygodnia się zbierze tego czasu. Z 2 lata temu były na zakładzie dystrybutory wody z butli, lecz często szybko brakowało jej, ale dobrze że są teraz dystrybutory pobierające wodę z sieci wodociągowej wszystkie mają zimna woda lub gorąca oraz 3 dystrybutory mają opcję wody gazowanej. Gdy ktoś chce się zadrudnić to najlepiej aby trafił w czas kiedy jest mniej roboty z tego powodu aby się nie zniechęcił i nabrał jakiegoś doświadczenia. Zależy na jaki dział trafi nowy pracownik na niektórych monotonia, na innych bardziej fizyczna praca, na innych spokojna praca, każdy pracownik obecnie pracujący musiał się przyuczać, był stres ale po jakimś czasie wchodzi wykonywanie obowiązków tam gdzie się pracuje na dziale w nawyk i oczywiście niektóre osoby z innych działów uważają że jak tam pracują to przy okazji coś możemy im pomóc.
Zespoły są bardzo przyjaźnie nastawione do przyuczenia nowych pracowników i do wszelkiej pomocy, lecz trafiają się mniej przyjazne osoby które się wywyższają jak pewnie w każdej firmie, lub ktoś coś zrobi a inni muszą poprawiać po nim o on ma to gdzieś. Niekiedy są ciężkie dni w pracy ale i innych zakładach też.
Szkolenia są ale na mało ciekawe tematy to niewiele osób idzie na nie.
12-stki tak jest ustawione aby było jak najmniej nadgodzin są gdy ktoś pó