Nie spotkałem się nigdy z takim brakiem nieprofesjonalności jeżeli chodzi o firmę rekrutacyjną. Odbyłem rozmowę telefoniczną z(usunięte przez administratora), na temat pewnego stanowiska, parę dni potem na umówionej rozmowie u pracodawcy okazało się że stanowisko jest zupełnie inne. Osoba z którą rozmawiałem uśmiechnęła się dając mi do zrozumienia że taka sytuacja miała już wcześniej jak mu powiedziałem, że wysłał mnie (usunięte przez administratora) No nic rozmowa dalej trwała. Ponieważ stanowisko było inne a zakres obowiązków większy, no to powiedziałem większą żądaną sumę zarobków niż podczas rozmowy parę dni wcześniej z (usunięte przez administratora) po tygodniu się do mnie odezwał, z informacją że ma dla mnie ofertę pracy, ale za trochę mniejsze pieniądze niż podałem podczas rozmowy u pracodawcy. Ponieważ niższa kwota dalej spełniała moje oczekiwania to wyraziłem akceptację oferty. Przez kolejny tydzień był brak jakiegokolwiek odzewu, więc zadzwoniłem do (usunięte przez administratora)aby się dowiedzieć jak się sprawy mają, kiedy początek pracy, kiedy umowa?? Wtedy (usunięte przez administratora)oznajmił mi, że z mojej strony było bardzo nieprofesjonalnie, że podałem wyższą sumę na rozmowie u pracodawcy niż jemu podczas rozmowy telefonicznej i że cytuje "zasmuciłem tym pracodawce" i że ze mnie rezygnują. Sytuacja po prostu żenująca. Mieszkałem pare lat w anglojęzycznym kraju a rozmowy telefoniczne z (usunięte przez administratora) były po angielsku. Nikt nie musi rozmawiać tak jak ja, ale na miłość boską gościu nie rozumiał tak podstawowych terminów z angielskiego jak gross/net, nie ogarniał również jak mu tłumaczyłem że w przypadku współpracy na zasadach samozatrudnienia nie muszę być vatowcem .
p.s. tak na marginesie to na serio nie ogarniam jak takie firmy z taką organizacją funkcjonują na rynku ......