FraterEst02.10.2019 15:07
Inne
Pracowałem w firmie Rubo przez kilka lat, wszystkie opinie na temat p.Szanownego Dariusza T. to prawda, od zera do bohatera, czyli z podstawowki na dyrektora :) Wazeliniarstwo Michala W. to skala ogólnoswiatowa, bo to takie wchodzenie w cztery litery, ze po prostu trzeba sie przyjac zeby zobaczyc. Co do p.Bo., rowniez prawda. Alkomatem powinien byc sprawdzany rowniez na koniec zmiany. Smiac mi sie chce, gdy przypomne jak szmacili pracownikow i jak dawniej p.Dyrektor,przed awansem donosil na niektorych do biura i darl gebe na ludzi na placu. Nikt z tym nic nie robill. Pomimo lat pracy w Rubo, tylko Ci, ktorzy robili przekręty wywindowali sie jak widac na cieple posadki. W biurze nikt nic nie wiedzial. Ale proceder z pracownikami jest ciagniety, jak widac do tej pory. Tylko ze winni przekretow nie zaplacili za swoje uczynki, a dostali awanse. Coz...smutno obserwuje sie progres tej firmy. Skad wiem to wszystko? Sam bylem swiadkiem i bylem rowniez ofiara szykan. Ale to juz inna historia. Tamten rozdzial juz zostal zamkniety. Mam nadzieje ze niektorzy otworza swoje oczy.