Pakstation Venlo
2 126 6 1

Opinie o Pakstation Venlo

WWWW

Lubię atmosferę w Pakstation Venlo za: WDAFXZVXVZ

zszokowany człowiek

Brak słów, mam nadzieje, że już nigdy tam nie wrócę, choć praca nie jest może sama w sobie najgorsza, ale ludzie są okropni. Brak kultury, zrozumienia, totalne (usunięte przez administratora) Liniowi to okropni ludzie( chociaż był jeden wyjątek na prawdę ogarniętej fajnej liniowej, ale jak na tak dużą firmę to śmiech ) , rozkazują a sami czasami nie mają pojęcia co mówili i zmieniają zdanie ogłupiając pracowników. Najpierw mówią tak a potem inaczej, zero jakiegoś zorganizowania pracy. Pracowników mają za nim równają z błotem. Takiej patologii to ja nigdzie nie widziałam. Zwłaszcza, że podobne zarobki są już w Polsce... Moja psychika została tam zgwałcona. Cieszę się, że w Polsce obracam się między dobrze wychowanymi i kulturalnymi ludzmi.

Esesmanka

Atmosfera jest tam wrencz obozowa pracuje się tam jak w Auswidz po 15 h i ludzie też są (usunięte przez administratora) Polski cwaniacki sprzedali by się za 5 EUR Holendrowi pan Zyga i Andrzej to najgorsi zginie restauracja to ludziki co się ucząm i proszę to przeczytać

Nieznany

Witam,chce wyjechac z chlopakiem do Packstation czy naprawde jest tak zle jak opisujecie? A jesli chodzi o zakwaterowanie rownie beznadziejne?

Ż.
@Nieznany 30.06.2018 00:00

Przyjeżdżaj i nie czytaj tego co tu piszą. Pracuję tu od kilku dni i jestem zadowolona. Praca jak wszędzie na produkcji, czasem może być ciężko, ale da się przeżyć :) Najważniejsze, że godziny są i zawsze jest praca. Co do poprzednich komentarzy o liniowych: fakt, że czasem trochę pokrzyczą, ale kto by się nie denerwował, kiedy tłumaczy się coś milion razy, a ktoś dalej swoje :D oni są potem pewnie rozliczani przez szefostwo i muszą pilnować, żeby wssystko się zdarzało, a tu przychodzi ułomna babeczka i pół dnia robi źle, bo nie wie jak tarę ustawić, no ludzie xD

Ż.
@Ż. 01.07.2018 19:45

* zgadzało

Goryl

Powiem tak beznadzieja jak niewiem byłem tam i powiem tak najgorsza firma w jakiej byłem wyleciałem po godzinie. Atmosfera do niczego w pracy człowiek przychodzi do roboty i odrazu jest oczekiwane ze ma wszystko wiedzieć. Nie ma czasu nawet na wprawiebie sie w robote nikt nie chce nawetpiwiedziec jakto zrobic tyko opieprz za opieprzem firma porażka.

PakVenlo

Witam. Co do pracy W Pakstation Venlo, to jest to firma jak wiele innych za granicą. Osobiście byłem w gorszych miejscach. Fakt faktem jest że trochę tam za dużo Polaków, co ma trochę przełożenie na atmosferę. Jeden drugiego by utopił za 1 centa. Obecnie jest tam duża różnorodność kulturowa. Są Rumuni, osoby z Czech, Słowacji, Węgier, osoby ciemnoskóre. Mnie to nie przeszkadza, bo każdy chce zarobić. Jednak bariera językowa stanowi obecnie duży problem. Większość młodych ludzi nie umie mówić po angielsku/niemiecku, nie mówiąc już o niderlandzkim. W czasach gdzie na maturze język obcy jest obowiązkowy, to trochę dziwne zjawisko. No ale cóż. Co do ludzi tam pracujących, to faktycznie czasami są nerwy, ale w dużej mierze ciężko się dziwić, jak trzeba kilkanaście razy tłumaczyć to samo. W poniedziałek przychodzi do pracy, pracuje do 17 lub 19, następnie kolejnego dnia przychodzi i już nie pamięta co ma robić (a to samo robił dzień prędzej). Ludzie trochę nie mają chęci do pracy i to widać po nich, jak pracują. Jakby za karę, bez takiej wewnętrznej chęci. Pozdrawiam

anonymous

Beata Proszę o informację czy ktoś obecnie pracuje w Pakstation Venlo i jaka tam jest sytuacja ? Czy warto jechać, czy jest dużo pracy, jakie są warunki mieszkaniowe? Czy płaca jest ok?

Administrator

Co sądzicie o poziomie wynagrodzenia w Pakstation Venlo? Czy w ostatnim czasie uległ on zmianie?

Rambo

W końcu obudzisz się w szpitalu (usunięte przez administratora) w czerwonym

Śmieszek02

Śmiechu warte większość dodanych komentarzy typu "Pracowałam/łem tam dwa dni, nie polecam". Jak wyjeżdża się za granicę myśląc, że pieniądze z nieba lecą to wyjaśnia dlaczego czerwone fartuszki/brygadziści się was czepiają.. Bo za samo stanie i rozglądanie się na boki zamiast wykonywania pracy pieniążków się nie dostaje a ludzie, którzy pracują tam dłużej muszą robić na takich "leserów" i wyrabiać jednocześnie dwie normy bo nowym się robić nie chce. I nie oceniajcie wszystkich jedną miarką bo pracują też tam osoby, które nie ujeżdzają tylko tłumaczą ze spokojem pracę którą macie wykonywać.. A jeżeli ktoś jest wyjątkowo odporny na przyswajanie wiedzy to pozostaje tylko współczuć glupoty.

Prwada boli
@Śmieszek02 06.03.2017 08:43

Widać że czerwone fartuszki lubią tu zaglądać i czytać opinie głównie na swój temat :D prawda was boli. właśnie widać że to ty oceniasz wszystkich jedną miarą, nie wszyscy nowi to "leserzy" niektórzy chcą na prawdę pracować ale takie warunki jakie tam panują pozostawiają dużo do życzenia. jeden wielki mobbing, dziwię się że takie firmy jeszcze funkcjonują w 21 wieku. Starzy pracownicy czasami są gorszymi leserami niż nowi, nowi się starają(no chyba że przyjeżdża grupa która wygląda jakby wyszła dopiero z więzienia) ale są też jednostki, które szybko pracują bo już mają jakies doświadczenie w innej firmie, a taki stary pracownik już wie kiedy ma wyrobić normę, kiedy sprawdzają i wtedy robi szybciej ale jak nie trzeba to się obija bardziej niż "nowi" bo wie że opieprz dostaną właśnie nowi a nie starzy pracownicy. Same fałszywe jaszczury ;/ nikomu nie polecam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] 21 WIEKU SKANDAL!

Śmieszek02
@Prwada boli 08.03.2017 12:41

Nie oceniam wszystkich jedną miarą, bo idzie zauważyć komu chcę się robić i kto się stara.. W poprzednim poście miałam na myśli ludzi którzy myślą, że za bujanie w obłokach i oglądanie ścian zarobią. Nie każda osoba z czerwonych traktuje ludzi jak śmieci.

Adam
@Śmieszek02 06.03.2017 08:43

Jak to ty (usunięte przez administratora) w czerwonym fartuchu to wiedz, że masz szczęście, że wyjechałem bo bym cię (usunięte przez administratora) dojechał mam nadzieje, że ktoś nie wytrzyma i cię (usunięte przez administratora)

gość

Praca jak praca.W każdej pracy trzeba sie wykazać,a nie stać jak kołek i patrzeć przed siebie czekając na przerwę.Nie dziwię się że do niektórych ludzi, ludzie w - czerwonych fartuchach tracą cierpliwość.Bo ileż mozna komuś tłumaczyć co i jak robić??? Czasami patrząc na takie sceny aż trudno uwierzyć że człowiek może być aż tak tępy i odporny na wyjaśnienia! Ludzie! przychodzicie do pracy a nie na piknik ! W każdej pracy trzeba się wykazać,a nie czekać aż czas szybko minie na nic nierobieniu! Potem biorą się właśnie tu komentarze typu - zle,do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] debile tam pracują,koszmar,tragedia! To dzięki właśnie WAM tam jest jak jest,bo cięzko Wam wytłumaczyć cokolwiek - bo NIE SŁUCHACIE CO DO WAS MÓWIĄ! Pracuję tam od niedawna,straszono mnie żebym tam nie szedł bo będę żałował,bo tam sami kretyni i debile pracują wyrzywający się - czerwoni- na ludziach,wyzywający,i drzący mordy. To NIE PRAWDA! Pracuję raz na stole,raz na pakowaniu,raz na sortowaniu i nigdzie nie było zadnego mobbingu ! Maszynowe pokazują jak pakowac pomidorki jak i ile dac na paletę.Na stole to samo.Krzyk słychac tylko wtedy jak palety stoją gotowe i trzeba je zabrać bo brak miejsca na kolejny produkt. Ludzie! obudzcie się! Jeśli nie chce się Wam tam pracować to nie pracujcie! Znajdzcie inna firme,inną pracę - nikt tam Was siłą nie trzyma! Opisujecie takie bzdury że aż szkoda czasu to czytać! Przyjechałem na trochę,ale juz teraz wiem że napewno będę chciał tam pracowac gdy znów zawitam do Holandii!

Ania
@gość 17.08.2017 10:34

Moja koleżanka jest teraz prawnikiem pracowała tam i jakiś pajac powiedział na nią (usunięte przez administratora) wiec pajacu (usunięte przez administratora) mi ze ta praca jest normalna bo jesteś kolejna parówą pasująca do tego scierwa (usunięte przez administratora) trafia na takiego jak mój nerwowy charakter i pozabija ktoś ich w końcu

anonymous

Super praca ludzie tacy mili, a tak serio to wyszedłem w środku pracy i ledwo się powstrzymałem żeby temu w czerwonym płaszczyku nie (usunięte przez administratora) w ryj a teraz żałuję, że mu nie (usunięte przez administratora) jakbym miał dostęp do czołgu to rozpierdoliłbym ten (usunięte przez administratora) pakisran (usunięte przez administratora) jego mać

mmmmmam

Opisując swoją przygodę w tej firmie warto by na początek nakreślić biuro pośrednictwa pracy, z którego nas tam skierowano - Jupiter. Jest to typowe biuro pracy, o jakich czyta się w gazetach przy okazji ludzi, którzy zostani oszukani zagranicą. Po pierwsze, Jupiter przyjmuje ludzi bez żadnej rozmowy kwalifikacyjnej. W efekcie trafiamy do prawdziwej enklawy polskiej patologii. Panie z biura są wyjątkowo nieuprzejme i potrafią krzyczeć na ludzi. Nigdy nie zapomnę historii, gdzie nowo przybyła para poprosiła o kawę. Pani z biura wskazała na kuchnie i kazała się samemu obsłużyć. Kiedy dziewczyna weszła do kuchni, pojawił się głowny szef Jupitera, który zmieszał ją z błotem, zaczął krzyczeć, że żadnej pracy nie ma i żeby wracała do Polski. Jupiter wymaga, żeby niedyspozycyjność, czyli każdą chorobę (np. przeziębienia i gorączki, które zdarzają się często pracując w chłodni albo zimnie) zgłaszać 3h przed odjazdem busa. Problem w tym, że nawet jeśli pracujesz na 7h00, to bus przyjeżdża o 5h00. Wobec tego musisz zgłaszać swoją chorobę o 3h00 w nocy poprzedniego dnia. Jeśli nie zgłosisz - oczywiście kara 40euro. Ciekawymi ludźmi są koordynatorzy, którzy udają miłych i przyjaznych, a są pierwsi, żeby Cię obgadać. Poza tym mają w tych enklawach patologii (Baarlo, Masbre) mają kontakty z ludźmi sprzedającymi narkotyki i kryją ich. Na moich oczach wezwali ochronę z psami, żeby wyrzucić gościa z domku w środku nocy. Normą tez jest przenoszenie z domku do domku, z pokoju do pokoju codziennie, bez zadnego uprzedzenia. Mnie w Polsce poinformowano, że będę pracował z j. angielskim w markecie Lidla przy pakowaniu warzyw. Oczywiście bylo to ogromne kłamstwo, Lidl ma tam co prawda swoje magazyny, ale nie sklepy i nikt nawet nie powiedział mi, że chodzi o pracę fizyczną. Nie przeszkadzało mi to, żadnej pracy się nie boję. Jednak trafiłem do Pakistanu, czyli Pakstation. Sama praca, w zależności od liniowego, nie była taka zła. Poza tym, że nie zapewniali ani butów ani rękawiczek do pracy, poza tym, że wychodzi się stamtąd ledwo stojąc na nogach, Twoje ręce śmierdzą i nie można ich domyć przez właściwie całość trwania kontraktu, to jest to istny (usunięte przez administratora) z terrorem psychicznym. Ludzie w czerwonych fartuchach to największe chamy, jakich spotkałem w życiu. Co prawda nie miałem z nimi żadnych problemów, dobrze pracowałem, to to jak się zwracali do ludzi i w ogóle jaka straszna recydywa tam pracowała było okropne. Nikomu nie polecam tego miejsca ani tego biura.

Administrator

Zachęcam osoby, które są zatrudnione w Pakstation Venlo o opisanie świeżej sytuacji panującej w tej firmie. Jak w tym momencie wyglądają warunki zatrudnienia? Czy pracodawca organizuje swoim pracownikom szkolenia podnoszące ich kompetencje?

Tomasz

Niektórzy jada do pracy za granice i sądzą, że będą mogli poobijać się w pracy. Nic z tych rzeczy, rozczarowanie jest przykre.

Kuku

Nie polecam a wręcz odradzam byłam widziałam i wiem co mówię pozdr

Irys

Więcej opinii na temat agencji Connectiva znajdziesz na stronie https://bpwh.pl Bezpieczna praca w Holandii Ranking Agencji Pracy w Holandii

pomorze :D

Czy negatywne opinię zostawiają tylko nieudaczniki?? Pracowałam w Pakstation i oczywiście jak w każdej innej pracy oczekują od pracowników.. Jeżeli ktoś się sprawdza, nie trzeba mu tłumaczyć jak dziecku po kilkanaście razy i utrzymuje tempo to jest szacunek, nikt nie krzyczy.. ba nawet na nockach jest taka atmosfera że chce się tam być i pracować. Justyna babka z jajami i Grzesia najmilej wspominam. Gdybym miała możliwość powrotu tam do pracy w dużej mierze wróciłabym że względu na nich. Jeżeli pracujecie za granicą to nie leżycie i nie pachniecie tylko zasuwacie jak każdy inny pracownik. Pozdrawiam

daniel
@pomorze :D 20.09.2017 20:33

witam jeżeli nie pracowaliście nigdy nigdzie indziej to i tak macie przechlapane: praca w trybie akordowym wyplata godzinowa. za zostawienie rękawiczki w fartuchu pol dniówki odcinają jak pojdziesz złym przejściem na stanowisko odcinają godzine najlepsze na jabłkach jednego gościa wyrzucili bo ugryzł zgnite jabłko nowe dwie osoby przyszły i nie miały wprawy w sortowaniu jabłek ... to chcieli upierniczyć po poł dniówki jak jeszcze raz położy złe jabłko polacy rumuny turasy gburowate nie miłe jeszcze im biczy tylko brakuje sortowanie a raczej pakowanie /układanie pomidorów tak wysoko ze skakać trzeba i na akord zapakować owinąć i zabrać nie polecam , n nie fajna a raczej tragiczna praca brak szacunku do człowieka wyzysk oszustwo i tyle i nie mydl oczu bo już nikt nawet w promilu 15km od venlo nie uwierzy w te bujdy n najgorsza praca ever no chyba ze już umierasz z głodu i dajesz się poniewierać i nie masz szacunku do samego siebie współczuję ludziom które tam są zmuszane do pracy aa i nie liczcie na toalete miedzy przerwami bo nikt was nie zastąpi pfff

Jaaa
@pomorze :D 20.09.2017 20:33

Masz rację.. kto chce leżeć w pracy a nie pracować ma ciężko.. za granica się pracuje.

WiertzStory

nie polecam totalnie tego biura pośrednictwa pracy !!!! szczególnie polskiej części zespołu Wiertz !!! oraz biura w Landgraf rejon Heerlen!!!ściągają ludzi po 1000 km żeby popracowali tydzień i to w kratkę. Na dzień dobry można się spodziewać problemów z zakwaterowaniem sami nie wiedzą gdzie mają mieszkania i kto w nich mieszka czy ile jest miejsc wolnych... kolejna sprawa to totalna nieudolność planowania tygodnia pracy tu pozwolę sobie wspomnieć Panią Annę Baranowską z biura w Landgraf która nie potrafi nawet zaplanować 2 ludzi na jedną zmianę żeby wracać razem samochodem xD Proszę uważać na śmieszne obietnice które są totalnie bez pokrycia ludzie których poznałem pracując przez Wirtza najczęściej wyjeżdżali biedniejsi niż przyjechali pracując 2...3 dni w tygodniu nawet nie przez 8 h/dziennie i płacąc za mieszkanie 70eur. tygodniowo ... ponadto opis na stronie biura i rzekoma ich kooperacja z różnymi firmami w których można pracować to KOMPLETNA BZDURA!!!!! mają 2 śmieszne firmy pakujące żywność których kurczowo się trzymają a ewentualnie można zostać oddelegowanym na nasprzątanie domków o_O ... a co do opisu na ich stronie ...jak to słyszałem od pracownika biura Wiertz "JEST TYLKO NA ZACHĘTĘ" krótkie podsumowanie...NIE POLECAM WRĘCZ PRZESTRZEGAM !!! proszę się zastanowić i zadać właściwe pytania przed podjęciem decyzji i współpracy ....

Nowa:-/

Ludzie czy ta praca to naprawde taka tragedia i masakra jak piszecie. Wlasnie dostalam oferte pracy tam i mamy z chlopakiem od poniedzialku zaczac ale czytajac opinie jestem przerazona i nie wiem co myslec.

Rafal

Totalne palanty i debile bez kultury juz tam nigdy nie wroce a bylem tam niedawno

Uczciwy

Tragedia bylem tam niedawno bo asz dwa tygodinie,gdy wrocilem do domu i opowiedzialem co sie tam dzieje to moi rodzice nie chcieli mi uwierzyć,wiec podalem nr.do pewnej osoby do której mialem Nr,tel. Rodzice z nim rozmawiali i wtedy mi uwierzyli,tam pracuja sami cpuni alkoholicy i debile i nie ma różnicy czy to chlopak czy dziewczyna porostu debilizm. I nie zarabia sie tyle co mówią to jedna wielka sciema.

pracownik2589634587
@Uczciwy 26.07.2017 14:01

JAk piszesz aż przez SZ to dziwie się ze robiles tam aSZ dwa tygodie LOL

Kakarotto

Pracowałem tam 8 lat temu przez 1,5 miesiąca i z ciekawości postanowiłem sprawdzić, czy coś się zmieniło. Widzę, że nie, chyba że na gorzej. Po prostu [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] koncentracyjny, gdzie najgorszymi kapo są Polacy-celubacy, najgorsze śmiecie, bezmózgi i szumowiny, bardzo dobrze, że wyjechali z Polski. Szczególnie źle zapamiętałem tę grubą blond świnię z kolczykiem w nosie, muła łażącego wszędzie w czapce z daszkiem i piłującego ryja, szczerbatego chudego kretyna i tego bezmózga na wózku widłowym. Nie wiem, czy tam jeszcze pracują, mam nadzieję, że ich dojechały jakieś Arabusy w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Ogólnie ciągłe darcie ryja o wszystko, brak informacji, co, jak i do kiedy masz robić, konieczność wykonywania 50 rzeczy na raz, wyżywanie się na innych i traktowanie nowych jak śmieci. Trudno określić, że to są ludzie, bo na miano człowieka nie zasługują. Co do innych aspektów, to wtedy rzucał się w oczy ogólny brak higieny i jakikolwiek brak bezpieczeństwa pracy. W Polsce wszędzie, gdzie pracowałem miałem szkolenia BHP, nawet na zupełnie bezpiecznych stanowiskach. Tam nawet brak jest przeszkolenia, co masz zrobić, jak maszyna się zatnie - generalnie sprowadza się do tego, że trzeba ją samemu odblokować i liczyć, że Ci niczego nie urwie, bo inaczej darcie ryja, że nie pracujesz.

Byly pracownik

Mieszkam w Venlo 4 lat i w ostatnich dniach szukalem lepszej pracy, niz posiadam. Wybralem sie do pewnego biura pracy w Venlo i zaproponowali mi o to" cudowne "miejsce pracy. Mimo slyszanych zlych opni zgodzilem sie, zeby samemu sie przekonac... No i niestety sytuacja w tej firmie jest naprawde nie zdrowa. Kierownicy w czerwonych fartuchach nie znajacy jezyka a co mowic o przepisach pracy bojac sie o swoja pozycje gnebia sie nawzajem i wyzywaja sie na pracownikach. Nie maja pojecia o organizacji i planowaniu pracy, brak szacunku dla ludzi, starszych, kobiet, a co mowic o nowych pracownikach.( Np. Pan w czerwonym fartuch (30lat)do starszego pana(ok60lat" ZAPIERDALAJ SZYBCIEJ,BO ZARAZ RENTA I DO DOMU SPIERDOLISZ". Firma nawet nie wie ile traci towaru przez kierownikow z łapanki... A i co do pracownikow w zielonych fartuchach tez nie są swieci, poniewaz wszyscy wiedza wszystko najlepiej i kazdy chce kazdym rządzić. 98% pracuje Polakow w tej firmie,wiec to ich wina za tą atmosfer. Co do ilosci pracy jedna osoba musi pracowac za trzy osoby, nie ma prawa napic sie wody nawet gdy jest przesunieta przerwa o godzine. Czas pracy 12godzin i 6dni pracujace. Szczerze to juz bylem pewien ze nie ma takich miejsc pracy jak... Pakistan Szczerze nie polecam. Ludziom pracujacym zycze troche szacunku do siebie i Zwolnijcie sie z tego obozu pracy... Niech panstwo w czerwonych fartuchach sie wykaze... Apeluje nie jest warto probowac tam pracowac, szkoda nerwow i zdrowia. Pozdrawiam

vnb

Wiecej opinii nt. agencji Wiertz znajdziesz na stronie http://bpwh.pl Ranking Agencji Pracy w Holandii.

oszuści!

"Pakistan"- totalne niszczenie psychiczne. Pracę samą w sobie jeszcze można znieść ale te wszystkie czerwone fartuchy to coś strasznego. Szef Eric tak samo szkoda gadać. Jeśli ktoś rezygnuje i chce odejść z tego obozu pracy nie dostaje wypłaty pod pretekstem "zapomniałeś przyjść do pracy, my zapomnieliśmy wypłacić Ci pieniądze' żałosne. Rozumiem całkowity brak zgłoszenia faktu nieobecności i rozpłynięcie się w powietrzu, ale jeśli się dzwoni do biura z którego nieszczęśliwie się tam trafiło i się zgłasza kilka godzin przed rozpoczęciem pracy że się odchodzi bo to co tam się wyprawia przechodzi ludzkie pojęcie nie dostaje się wypłaty. Pracowałam tam 3 dni i miałam dosyć tego traktowania, zero szacunku zarówno dla osób starszych jak i młodszych, nowych i starych pracowników. chcesz odejść to polecam nic nie robić żeby Cię zwolnili chociaż pieniądze dostaniesz, starasz się i pracujesz jak możesz ale masz dosyć tego szamba jakie tam jest i odejdziesz w czwartek a nie w piątek po pracy to niestety ale pieniędzy się nie odzyska ;/ śmiechu warte, żeby tak ludzi traktować jak niewolników jakiś. gdybym szybciej poczytała opinie o tej pseudo firmie to w życiu bym tam nie jechała ;/ "zapomniałam że jesteście gównowarci" Justyna w czerwonym fartuchu jak każdy z resztą nic nie warta, ale jej teksty do osób starszych to coś strasznego, swoją matkę też tak traktujesz? niby dostają -20pkt za złe traktowanie pracowników ale gdzie to zgłosić.. do biura które ma wszystko gdzieś albo to Erica który jest tak samo arogancki i bezczelny jak oni. Pamiętajcie, że karma wraca i życzę wam tego z całego serca!

Pozdro BMK!

Komentarze negatywne zgadzają się w 100%, negatywy negatywów które tu występują zapewne są od lizusów którzy robią dobrze tym w biurze i li [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] innym. Firma to istne dno (dziwię się sobie że wytrzymałem tam rok, gdzie jak chciałem się zwolnić to mi nie dali- co świadczy że byłem doceniony a nie mnie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] informacja dla tych co twierdzą że tylko wyrzuceni komentują). Większość zwierząt nie ma szacunku do ludzi: Anita- liliput holenderka, Bożena (z biura)- grubaska co po schodach wejść nie potrafi, tylko drzeć papę, Klaudiusz- szczeniak uważa się za fightera z UFC bez mózgu, Monika (żona Klaudiusza)- wyszczekana jak Klaudiusz bo uważa że ma plecy a brak jej każdej klepki w mózgu i kilka innych osób jednakże oni najbardziej uprzykrzają tam pracę. Poza tymi [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] pozdrawiam tych [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Wojtusia szalonego, naszego supermana= szacun!, Gosię bliźniaczkę za zawsze pozytywne nastawienie do ludzi, Gosię i Dorotę z pomidorów, które potrafiły spokojnie podejść do pracy i oczywiście Adiego ze stołu za solidarność.

Donka21

Zagadzm sie z rówieśnikami Ta firma tkz "Pakistan" To istne piekło, nie polecam nikomu takiego obozu pracy nawet najwiekszemu wrogowi... Pracowalam tam 2 dni i nigdy eiecej juz bym tam nie wrocila, owszem praca spoko, fajna Ale ludzie to tragedia, nie wszyscy ale znajada sie, jesli chodzi o Klaudiusz- to spoko chlopak wiadomo nie wszyscy so tacy, ale musisz wiedziec jak podejsc do ludzi... jakonet dlamnie chlop sypatyczny fajnie sie z nim pracowalo mozna bylo sie posmiac pogadac, a jesli chodzi o P. JUSTYNE to tragedia, samo dno... W zyciu bym nie przepuszczala ze polak polakowi potrafi tak roz***c psychike Wracajac do P. JUSTYNY to masakra Po kilkunastu godzinach ona Ci daje jakas norme i to Jeszcze na #Winogronie gdzie nie powinno bo to praca na ktorej trzeba chwili uwagi no staralam sie wyrobic norme ale zdolalam to jej tekst do mnie "Ej Laska ej Laska idz sobie, bo widze ze nie pracujesz" a gosciu obok mnie jeszcze wolniej robil o mu nic nie powiedziala na drugi dzien dzwonie do firmy o zakwaterwanie bo mialam przejsc, a co sie okazalo ze podobno sie zwolnilam, chcieli to w mowic czlowiekowi to jest straszne , jesli chodzi o pakowanie i ważenie Tez tam pracuje taka Klaudia straszna Babka po 2h pracy krzyczy po Tobie drze sie za nic ze szalke zle wlozyles ze to ze za wolno po kilku h pracy oni oczekują od nas nie wiadomo czego.... Najlepszy tekst tej firmu (Jesli zapomnisz o czyms nas poinformować oni tez maja Prawo zapomniec wyplacic Ci za 4h pracy) !!! Dramat mieszkam juz w Nl 4 lata w różnych pracach sie pracowalo, rozni ludzie ale pierwszy raz w zyciu spotkalam sie z taka firma gdzie swoj swemu potrafi nawalic kolo #Dupy Straszne ... Nie polecam nikomu tego Piklo powinno sie ich do Rynsztoka wyslac albo w gorsze miejsca :)

jebac pakistan

Ty [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] co dzis mnie wrzuciles na papryke na kolo , udawales koleszke a jak czerwony fartuch podszedl to przewinales ze tylko przeszkadzam a nie pracuje ,dodam ZE dzis byl moj pierwszy dzien jest kibel w tej robocie , zapierdol zapierdolem ale tu nie oto chodzi TAM polak polaka [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] zeby np dali go do latgwiejszej roboty, te niby czerwone fartuchy to sa ludzie co [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] tam 10lat, dostali czerwony fartuch i sie znecac nad toba teraz bedzie zebys ty zapierdalal tak jak on, pamietaj smieciu z Dzisiejszego kolka papryki spotkam cie venlo lub okolice odrazu cie wale na leb za twoje zachowanie frajerskie ,Wole nie miec co zjesc niz robic w tym zakladzie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] co cie pozniaja, A CO DO FILMIKU na poczatku HIGIENA ETC wszystko na filmiku fajnie wolne tempo kazdy usmiehniety, a w kiblach Mydla nie ma hahaha sanepid tam powienine wjechac

Vandaria

Praca tragiczna nikomu nie życzę takiego traktowania nawet najgorszemu wrogowi.

Zostaw opinię o Pakstation Venlo - Venlo

 

Zostaw nam swoje dane kontaktowe.

Zachęcamy do podzielenia się swoimi pozytywnymi wrażeniami na temat pracodawcy.
Każda rekomendacja jest motywacją i wyróżnieniem dla firmy. Pamiętaj, że Twoja opinia ma znaczenie.

Twój komentarz zostanie zweryfikowany pod kątem prawnym i poprosimy Cię o pisemne potwierdzenie opinii.

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia wyrażenia opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. b) RODO - wykonanie umowy) oraz gdy dotyczy, w celu weryfikacji udzielonej opinii o firmie (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. f) RODO – prawnie uzasadniony cel tj. kontakt w sprawie wyjaśnienia naruszenia) oraz wysyłki powiadomień na temat wskazanej firmy (na podstawie art. 6 ust. 1 lit. a) RODO - zgoda). Zgoda może być w dowolnym momencie wycofana. Wycofanie zgody nie wpływa na zgodność z prawem przetwarzania, którego dokonano na podstawie zgody przed jej wycofaniem. Więcej informacji na temat przetwarzania danych znajduje się w Regulaminie.

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pakstation Venlo