Pakstation Venlo
2 128 157 5 1
Pytanie Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 4 dni.
 Pytanie

Jaka umowa obowiązuje w Pakstation Venlo podczas okresu próbnego?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Xxx
Nazwa działu: Produkcja

Praca sama w sobie nie jest zła mi sie podoba ????najczęściej stoję na pomidorach ???? Najgorszy minus to kierownictwo sposób w jaki traktują ludzi jest skandaliczny zero szacunku traktują pracowników jak śmieci wyzywaja od (usunięte przez administratora) jeden pan jak poprosil zeby mu wytlumaczyla funkcyjna po polsku to mu powiedziala " a kopnac cie (usunięte przez administratora) w (usunięte przez administratora) ? " Obgaduja pracownikow na przerwach w kantynie Nie zważając na to czy ktoś słucha czy nie A lecą nie raz ciekawe epitety. Początki były ciężkie pracowałam cały tydzień po 12h i 1h drogi samochodem w jedną stronę czyli jak wyjezdzalismy o 6 to wracaliśmy dopiero o 20 ciężko było załatwić coś u siebie w biurze czy nawet zrobić zakupy. Zaczęliśmy pracować po 6h tydzień na 1 zmianę tydzień na 2 zmianę Ale pakstation kochany któremu się wydaje że my tu przyjechaliśmy robić jak na akord robi te zasrane konkursy i ludzie ktorzy sobie gorzej radza zostaja albo zwolnieni albo dostaja wolne za kare wiec postanowili zrobic selekcję i dawać wolne tak żeby nie wyrobiło się normy albo caly czas po 12h sami nas poinformowali jak wyczytwali liste o takich zmianach jaka maja zajść na pakstation W chwili obecnej mam przepracowane 24h A jest już czwartek czyli nawet nie ma mowy o wyrobieniu normy A zapewniali że będzie 38h I od razu mówię ! nie należę do ludzi którzy stoją i się patrzą w sufit bo uważam że 164 pudełka pomidorów przez 6h to nie jest aż tak mało owszem robią i więcej Ale są też tacy co zrobią 20 Przez cały dzień więc dlaczego ja mam wolne co chwilę to chore ja tu przyjechałam zarabiać A nie odpoczywać na bungalach! Oni chyba myślę że my jesteśmy robotami i będziemy zapier* jak debile. Krótko mówiąc (usunięte przez administratora) na kółkach. Z pozdrowieniami zielony czepek ????

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Xyz Nowy wpis
Nazwa działu: Produkcja
@Xxx

To ile godzin pracujesz na Pakstation zależy też przez jaką agencje jesteś zatrudniony. Wiadomo, że jeżeli w nocy masz dodatki to nie będą cię trzymać tylko będą pracować ci którzy ich nie mają.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Pracownik Auszfitz Nowy wpis
Nazwa działu: Produkcja

Masakra totalna masakra Do was mówię Normalni ludzie Nie wybierajcie się do tego Obozu naprawdę . Podkładają kłody pod nogi bo za dobrze wam idzie boją się o posady przepracowałem tam 3 miesiące i żałuję każdej chwili tam spędzonej przez agencję work Force nie Jedzie tam bo to rzeźnia A tych całych cwaniaków kiedyś spotkam w Polsce i tak nakopie do tyłka że Kukle będą boleć przede wszystkim Pana w czapecce Ty wiesz że mówię o tobie A dużo wiem o tobie . Do zobaczenia

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Tomasz

Niektórzy jada do pracy za granice i sądzą, że będą mogli poobijać się w pracy. Nic z tych rzeczy, rozczarowanie jest przykre.

Pomocna?
Tak1Nie1
Zgłoś
Wielki
@Tomasz

a ty parówo w jakim fartuszku pracowałeś wdupowłazie????

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
1111 Nowy wpis
@Wielki

Twoja wypowiedź jest na bardzo wysokim poziomie kultury osobistej więc w jakim fartuszku ty chodziles

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Ranking
  1. GoWork.pl 3 115 175
  2. olx.pl 2 736 098
  3. pracuj.pl 2 718 511
  4. linkedin.com 2 689 259
Pytanie
Użytkownicy czekają na odpowiedź 110 dni.
 Pytanie

Jak wygląda podstawa w Pakstation Venlo?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Oldboy

To wszystko przez to ze Andriu ma parcie na czerwoną Justi ale ona go nie chce choc znajomy który pracuje juz tam kupe czasu i ich dobrze zna powiedział ze Andri raz sie pochwalil ze ja miał i to dalo mu nadzieje a ona go teraz nie chce i tak przez zawód miłosny w duoe dostaja niewinni pracownicy.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
...
@Oldboy

A skąd, Justi okazała się być Miriam i stąd ten urlop

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
anonim

(usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Odp

(usunięte przez administratora)Czemu mu.tego w twarz nie powiedziales. Teraz jestes mocno a tak to mu pewnie buty lizales

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Twoja stara Andrzej
@Odp

Hahaha nie lizałem skąd wiesz że jeszcze nie powiem ? Pracuję obok tego chujostanu blisko mam zresztą Niech ssie !!!

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Heheszki
Nazwa działu: Produkcja
@Odp

andrzej, nie wojuj przez internet tylko wagi wyłącz :DD

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Odp na krytyke

Witam wszystkich obrazanych , wyzywanych etc. Jesli chodzi o krzyk to moze dodacie ze jesli na masz na maszynie 10 osob to nie bedziesz do kazdej osoby podchodzic osobno tylko sie krzyknie co I jak I tyle. Druga rzecz szczegolnie wyksztalconych I kulturalnych . Wy nie wiedzie co to tara I nie dbacie o porzadek wokol swojej du... na stanowisku pracy nawet a wasz najgrzeczniejszy zwrot to ze macie wyjeba.... Wiadomo ludzie czasami przesadzaja ale to dziala we dwie strony a zachowanie przelozonych jest czesto odbiciem tego co wy robicie czemu noe wspomnicie ile razu lece pomidory ze zla waga mimo ze macie nawet czasem na kartce napisane od ile do ile. Ze czesc ludzi robi wszystko na odpier..... a faceci gdy maja uzyc sily zachowuja sie jak laski. Ale na przerwie to wielcy herosi I kazdemu by przyjeb.... a 5 wczesniej plakal bo skrzynka 10 kg za ciezka. Wiec prosta rzecz nie podoba sie to wyjdzie I tyle a nie czekacie az was wyrzuca a potem placzecie jak to jest zle. Nara

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś3
N
@Odp na krytyke

Kto w normalnej firmie widział takie wyzwiska od strony przełożonego? Jeśli nie potrafi się zapanować nad złością i swoim słownictwem to należy udać się do psychologa, a nie wyżywać na innych. Przy tak dużej rotacji pracowników nie ma się co dziwić, że niektórzy w pierwszy dzień swojej pracy nie wiedzą dokładnie co mają robić, czy nie pamiętają jaką wagę akurat się robi skoro to zmienia się po kilka razy dziennie wraz ze zmianą szalek.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Taki tam.
@Odp na krytyke

Problem nie jest w ludziach ( choc niektórzy naprawdę nie nadają się do niczego). Problem jest w osobie jednego pana . Który przy...ala się do każdego o wszystko. Ilu ludzi by tam pracowało gdyby zniknął.Całe setki. Z stąd te krzyki , warjacje, i cały ten bałagan. Bo w pierwszej kolejności dostają czerwoni... Oni zaś robią to samo co on im zwykłym pracownikom. I nie chce się tam pracować...ani starać. Bo po co? Masz funkcje i Cię na każdym kroku poniżają przy zwykłych pracownikach... Ty na ludziach itp itd... I mysl... Ku..a po co się wychylałem skoro i tak tylko pretensje i opierdziel... "Mogłem sobie zbierać na stole lub kole /lub mogłam ważyć te pier... Pomidory i mieć święty spokój. A nie użerać się z Czubkiem... A reszta to już inna historia. W każdym razie dla tych co tam idą. Zrób swoje jak należy i w życiu nie zostań czerwonym... Bo Cię zniszczą.... A właściwie taki jeden gość...

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
11
Nazwa działu: Produkcja

Jak nie przeszkadza komuś brak kultury w miejscu pracy, krzyki bez przyczyny, częste wyzwiska wobec siebie lub kogoś, niesprawiedliwe uwagi, to można pracować, lecz 12h w takiej atmosferze należy do nielada wyzwania. Pracownicy w czerwonych fartuchach (niektórzy) są bardzo nieetyczni. Tam się nie zwraca jak do ludzi tam się krzyczy jakby się stado krów wypasało, można się tak poczuć dosłownie, a jak ktoś zna swoją wartość i wie ile potrafi to sobie może z rozczarowania zapłakać. To chyba lata pracy tam i patrzenie jeden na drugiego tak się zachowuje i myśli że jest kimś stojąc po drugiej stronie całej grupy. Nie warto tracić wiary w ludzi i lepiej szukać czegoś innego. Bo praca 12 godzinna i ciężka o czym każdy chyba wie idąc tu jest to wytrzymania i do ogarnięcia ale nie w takiej atmosferze kiedy masz się czuć jak przedmiot zdając sobie sprawę, że nie jesteś gorszy od nikogo. Szczególnie nie polecam młodym ludziom, którzy nie potrafią się jeszcze obronić, bo nie mają większego doświadczenia w pracy lub się z takim czymś nie spotkali w poprzednich miejscach to po co już na starcia mają się zrażać. Zresztą jak ktoś napisał co popieram, że jak człowiek jest wrażliwy, empatyczny to się głupotą nie obroni i nie odpyskuje a nie warto by się tego tutaj uczyć, bo nie tym się mamy w życiu kierować. Jeżeli ktoś się zatrzymał w tej firmie na kilka kilkanaście i świata poza nią nie widział to tak się dzieje i szkoda po prostu ludzi, którzy przyjechali i uczciwie chcą pracować i zarobić a są uznawani za idiotów, choć mają swoje życie, zasady, szkoły, wysokie wykształcenia, doświadczenia to tutaj nieliczni to rozumieją, reszta dowartosciowuje się mając czerwony fartuch. Widocznie to im wystarczy w życiu, resztę czerpią z krzyczenia na innych, a więc nie warto się dawać, nie warto używać wyzwisk i oddawać sobie tym samym tylko po prostu nie pracować tam, bo pracy nie brakuje, starczą większe chęci i często ambicje.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
Xxx
Nazwa działu: Produkcja

Praca sama w sobie jest ok, bo wiadomo wszędzie trzeba pracować jak się ktoś podejmie czegoś, lecz zachowanie niektórych Pań, podkreślam niektórych w tzw. czrwonych fartuchach jest karygodne, potrafią przezwać, nawet były incydenty rzucania pomidorami w pracowników i to bez większych konsekwencji (coś niewyobrażalngo), pokazują swoją "wyższość", mówią glupie komentarze czy hasełka na poziomie "zbuntowanych nastolatek" a nie dojrzałych kobiet odpowiedzialnych za pracę innych jak również za swoją. I tłumaczenie typu że ktoś nie rozumie kiedy się do niego mówi tylko za każdym razem robi źle jest po prostu absurdalne, ponieważ idąc pierwszy raz albo wyślą cię do kogoś innego by mieć z głowy albo powiedzą co robić z taką złością i pogardą jakby przed nimi stał jakiś idiota, ktoś glupszy od nich, że drugi raz chcąc się o coś zapytać po prostu jest strach. Tak samo czasami podchodzą do kogoś losowo i krzyczą bez powodu tylko dlatego żeby sobie coś udowodnić i się czymś zająć kiedy na hali idzie praca sprawnie i to widać a jest taki ogrom ludzi, że owe Panie nawet nie zdają sobie sprawy kto przed nimi stoi i ile widzi i rozumie. A ludzie chcą pracować i pracują, naprawdę robią wszystko co się im każe i nie patrzą się w sufit, czasami tylko czekają na informacje co dalej i chyba od tego są pracownicy w czerwonych fartuchach. Jeżeli ktoś przychodzi z zamiarem stania i nic nie robienia to chyba są to nieliczne wyjątki więc bezsensowne jest takie tłumaczenie swojego bezczelnego zachowania wobec innych, bo każdy kto tam pracuje to praktycznie robi przy tym samym i to nie jest nic wielkiego. Nie ważne czy to uczeń, student czy starszy bo szacunek należy się każdemu człowiekowi a jakby chciał pogłębić tą kwestię to te fartuchy i stanowiska powinny być pozamieniane lub odebrane. Zanim ktoś dostanie funkcje kierowania grupą to powinien przejść odpowiednie szkolenie. Niektóre Panie powinny sto razy pomyśleć zanim coś powiedzą i w jaki sposób, bo nie znają człowieka do którego krzyczą bez powodu, chyba nie zdają sobie sprawy jak niesłusznie oceniają i krzywdzą swoimi słowami. Także idąc tam na pewno i nie tylko bezpośrednio usłyszysz słowo (usunięte przez administratora) idiota, wrzaski żeby szybciej a same robią w takim samym tempie, miny pod nosem, pogardę wobec ludzi i pokazówka, bo "bo ja tu jestem kimś". Te osoby w czerwonych fartuchach nie wiem czy są ślepi czy jak ale każdy widzi przecież i słyszy, że nie są wcale lepsi tylko normalnie pracują jak wszyscy. Żeby być kimś po pierwsza trzeba szanować ludzi, mieć kulturę osobistą, bo to priorytet każdego człowieka, a po drugie to zajmować troszkę wyższe stanowiska w społeczeństwie a nie liniowy w czerwonym kontra pracownik przy stole czy na taśmie w tej firmie. Nie oszukujmy samych siebie. To ludzie tworzą miejsce pracy a nie praca ludzi. Jak chcą być priorytetem niech wykażą się kulturą a nie jeden z drugiego odgapia i krzyczą zamiast grzecznie podejść i powiedzieć. Podsumowując: praca dla ludzi twardych i odpornych psychicznie bądź dla tych co nie posiadają kultury osobistej, szacunku i empatii do drugiego człowieka, bo tacy nie będą umieli obronić się głupotą, bo im na to godność i wychowanie nie pozwala a bycie grzecznym i pokornym nie bardzo się tam opłaca chyba że kosztem własnego zdrowia i wbrew sobie. Fizyczna praca nie ma tu nic do rzeczy, bo już na wstępie jest się poinformowanym o 12 godzinnym trybie i pracowaniu bez obijania się z określonymi przerwami na co się raczej każdy nastawia, lecz atmosferą można się rozczarować niekiedy już wchodząc pierwszy raz na halę.

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
Nick
Nazwa działu: Produkcja

Ta firma to fikcja jeśli chodzi o pracę zarabiają na rekrutowaniu i zwalniania taka firma. Jeśli tam trafisz to zapewne szybko poczujesz się jak śmieć bo dla nich nie jesteś pracownikiem tylko ulga podatkowa muszą poprzyjmowac określoną ilości i zwolnic. Firma ta słynie z (usunięte przez administratora) od minimum 6-7 lat. To firma dla odpornych psychicznie ludzi na (usunięte przez administratora) i prace cieszą i z nieustannym poganianiem bez względu na wyniki.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Śmieszek02

Śmiechu warte większość dodanych komentarzy typu "Pracowałam/łem tam dwa dni, nie polecam". Jak wyjeżdża się za granicę myśląc, że pieniądze z nieba lecą to wyjaśnia dlaczego czerwone fartuszki/brygadziści się was czepiają.. Bo za samo stanie i rozglądanie się na boki zamiast wykonywania pracy pieniążków się nie dostaje a ludzie, którzy pracują tam dłużej muszą robić na takich "leserów" i wyrabiać jednocześnie dwie normy bo nowym się robić nie chce. I nie oceniajcie wszystkich jedną miarką bo pracują też tam osoby, które nie ujeżdzają tylko tłumaczą ze spokojem pracę którą macie wykonywać.. A jeżeli ktoś jest wyjątkowo odporny na przyswajanie wiedzy to pozostaje tylko współczuć glupoty.

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś
Prwada boli
@Śmieszek02

Widać że czerwone fartuszki lubią tu zaglądać i czytać opinie głównie na swój temat :D prawda was boli. właśnie widać że to ty oceniasz wszystkich jedną miarą, nie wszyscy nowi to "leserzy" niektórzy chcą na prawdę pracować ale takie warunki jakie tam panują pozostawiają dużo do życzenia. jeden wielki mobbing, dziwię się że takie firmy jeszcze funkcjonują w 21 wieku. Starzy pracownicy czasami są gorszymi leserami niż nowi, nowi się starają(no chyba że przyjeżdża grupa która wygląda jakby wyszła dopiero z więzienia) ale są też jednostki, które szybko pracują bo już mają jakies doświadczenie w innej firmie, a taki stary pracownik już wie kiedy ma wyrobić normę, kiedy sprawdzają i wtedy robi szybciej ale jak nie trzeba to się obija bardziej niż "nowi" bo wie że opieprz dostaną właśnie nowi a nie starzy pracownicy. Same fałszywe jaszczury ;/ nikomu nie polecam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] 21 WIEKU SKANDAL!

Pomocna?
Tak12Nie
Zgłoś
Śmieszek02
@Prwada boli

Nie oceniam wszystkich jedną miarą, bo idzie zauważyć komu chcę się robić i kto się stara.. W poprzednim poście miałam na myśli ludzi którzy myślą, że za bujanie w obłokach i oglądanie ścian zarobią. Nie każda osoba z czerwonych traktuje ludzi jak śmieci.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
Adam
@Śmieszek02

Jak to ty (usunięte przez administratora) w czerwonym fartuchu to wiedz, że masz szczęście, że wyjechałem bo bym cię (usunięte przez administratora) dojechał mam nadzieje, że ktoś nie wytrzyma i cię (usunięte przez administratora)

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś
6696
@Prwada boli

To prawda. Sama tego doświadczyłam. Ludzie w czerwonych fartuchach nie mają żadnego szacunku dla nowych . Od razu się wydzierają i mają pretensje, zamiast najpierw pokazać czy wytłumaczyć jak robić. I to się nie zmieni, bo ludzie sami pozwalają na takie traktowanie. Ja do takich nie należę, bo znam swoją wartość, wiem, że dobrze pracuję i dlatego kiedy jedna z brygadzistek w pierwszy dzień mojej pracy podniosła na mnie głos gdy się o coś spytałam, powiedziałam, że nie życzę sobie takiego traktowania oraz, że powinna mieć więcej szacunku dla pracowników.. Widziałam i słyszałam jak wrzeszczą na ludzi. To jest (usunięte przez administratora) Dlatego tam pracownicy zmieniają się jak rękawiczki, nikomu normalnemu nie polecam tam pracować właśnie z powodu brygadzistów czy liniowych, bo praca sama w sobie nie jest ciężka

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś
Nr 668
@Śmieszek02

Pukni się w leb i spróbuj jakiegoś honoru w siebie znalaznuc wstyd że tak piszesz a ja się śmieję z cebie w życiu tam nie pracowałem ale słyszałem od blyskych mi osób a z chenca się tam zatrudnię i niech ktoś spróbuje lobbingu lubię się pograć ..... Propagácia lobbingu na ludziach co nie znajom právo Holandii powodzenia

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
N

Praca sama w sobie nie jest ciężka, ale stanie na nogach po 12 godzin w niewygodnych butach roboczych to katusze i na myśl, że na następny dzień znów czeka to samo chce się płakać. Ja po pierwszym dniu nie mogłam stanąć na nogach tak mnie stopy bolały, a mojemu chłopakowi w nocy leciała krew z nosa ze zmęczenia. Brygadziści aka. "Czerwoni" trafiają się różni, mój chłopak trafił na spoko ludzi, ja za to na grube wredne baby, które chyba czerpały przyjemność z darcia się na ludzi i próbowania udowodnić pracownikowi, że jest od nich głupszy (chociaż wątpię, że któraś z nich ma wykształcenie wyższe niż średnie o ile przynajmniej takie). Jedna z nich rzuciła nawet pomidorem w pracownicę, kiedy ta się pomyliła. Zmiany są po 6 lub 12 godzin (my zapisywaliśmy się na 6 ale i tak dostawaliśmy 12), niektóre biura również mają zmiany nocne. Nie wiem jak inne biura, ale AB Werkt (zdecydowanie odradzam), z którego byliśmy wypłaca tygodniowo tylko za 36h. Jeśli ktoś robił więcej, a raczej większość robiła bo często grafik był na 12 godzin 6 dni w tygodniu, to pieniądze za te dodatkowe godziny rzekomo są wypłacane po powrocie do polski, niby żeby uniknąć większego podatku, ale nie ma żadnego realnego potwierdzenia, że kiedykolwiek te pieniądze się zobaczy bo w umowie o tym nie było ani słowa. Podsumowując, jeśli ktoś jest wytrzymały na takie długie stanie na nogach to praca jest do wytrzymania, ale myślę że można znaleźć pracę w dużo lepszej atmosferze i warunkach niż na Pakstation. My po tygodniu zmieniliśmy agencję, a co za tym idzie pracę, rożnica warunków i podejścia do pracownika ogromna, a stawka taka sama :)

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
zszokowany człowiek

Brak słów, mam nadzieje, że już nigdy tam nie wrócę, choć praca nie jest może sama w sobie najgorsza, ale ludzie są okropni. Brak kultury, zrozumienia, totalne (usunięte przez administratora) Liniowi to okropni ludzie( chociaż był jeden wyjątek na prawdę ogarniętej fajnej liniowej, ale jak na tak dużą firmę to śmiech ) , rozkazują a sami czasami nie mają pojęcia co mówili i zmieniają zdanie ogłupiając pracowników. Najpierw mówią tak a potem inaczej, zero jakiegoś zorganizowania pracy. Pracowników mają za nim równają z błotem. Takiej patologii to ja nigdzie nie widziałam. Zwłaszcza, że podobne zarobki są już w Polsce... Moja psychika została tam zgwałcona. Cieszę się, że w Polsce obracam się między dobrze wychowanymi i kulturalnymi ludzmi.

Pomocna?
Tak11Nie1
Zgłoś
Anuska
@zszokowany człowiek

Boze zal mi Twojej zgwalconej psychiki ... dobrze ,ze zostales w Polsce

Pomocna?
Tak3Nie1
Zgłoś
Rafal

Totalne palanty i debile bez kultury juz tam nigdy nie wroce a bylem tam niedawno

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
anuska
@Rafal

och po twojej wypowiedzi widac ,ze twoja kultura jest na...WYSOKIM poziomie Pozdrawiam

Pomocna?
TakNie1
Zgłoś
To ja

Witam Czy to jest ten cały fresh park ? Jak tam wyglada praca przez logistic force dla operatorów wózków?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
WWWW

Lubię atmosferę w Pakstation Venlo za: WDAFXZVXVZ

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Esesmanka

Atmosfera jest tam wrencz obozowa pracuje się tam jak w Auswidz po 15 h i ludzie też są (usunięte przez administratora) Polski cwaniacki sprzedali by się za 5 EUR Holendrowi pan Zyga i Andrzej to najgorsi zginie restauracja to ludziki co się ucząm i proszę to przeczytać

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Nieznany

Witam,chce wyjechac z chlopakiem do Packstation czy naprawde jest tak zle jak opisujecie? A jesli chodzi o zakwaterowanie rownie beznadziejne?

Pomocna?
Tak9Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Ż.
@Nieznany

Przyjeżdżaj i nie czytaj tego co tu piszą. Pracuję tu od kilku dni i jestem zadowolona. Praca jak wszędzie na produkcji, czasem może być ciężko, ale da się przeżyć :) Najważniejsze, że godziny są i zawsze jest praca. Co do poprzednich komentarzy o liniowych: fakt, że czasem trochę pokrzyczą, ale kto by się nie denerwował, kiedy tłumaczy się coś milion razy, a ktoś dalej swoje :D oni są potem pewnie rozliczani przez szefostwo i muszą pilnować, żeby wssystko się zdarzało, a tu przychodzi ułomna babeczka i pół dnia robi źle, bo nie wie jak tarę ustawić, no ludzie xD

Pomocna?
Tak2Nie2
Zgłoś
Ż.
@Ż.

* zgadzało

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Goryl

Powiem tak beznadzieja jak niewiem byłem tam i powiem tak najgorsza firma w jakiej byłem wyleciałem po godzinie. Atmosfera do niczego w pracy człowiek przychodzi do roboty i odrazu jest oczekiwane ze ma wszystko wiedzieć. Nie ma czasu nawet na wprawiebie sie w robote nikt nie chce nawetpiwiedziec jakto zrobic tyko opieprz za opieprzem firma porażka.

Pomocna?
Tak4Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
PakVenlo

Witam. Co do pracy W Pakstation Venlo, to jest to firma jak wiele innych za granicą. Osobiście byłem w gorszych miejscach. Fakt faktem jest że trochę tam za dużo Polaków, co ma trochę przełożenie na atmosferę. Jeden drugiego by utopił za 1 centa. Obecnie jest tam duża różnorodność kulturowa. Są Rumuni, osoby z Czech, Słowacji, Węgier, osoby ciemnoskóre. Mnie to nie przeszkadza, bo każdy chce zarobić. Jednak bariera językowa stanowi obecnie duży problem. Większość młodych ludzi nie umie mówić po angielsku/niemiecku, nie mówiąc już o niderlandzkim. W czasach gdzie na maturze język obcy jest obowiązkowy, to trochę dziwne zjawisko. No ale cóż. Co do ludzi tam pracujących, to faktycznie czasami są nerwy, ale w dużej mierze ciężko się dziwić, jak trzeba kilkanaście razy tłumaczyć to samo. W poniedziałek przychodzi do pracy, pracuje do 17 lub 19, następnie kolejnego dnia przychodzi i już nie pamięta co ma robić (a to samo robił dzień prędzej). Ludzie trochę nie mają chęci do pracy i to widać po nich, jak pracują. Jakby za karę, bez takiej wewnętrznej chęci. Pozdrawiam

Pomocna?
Tak10Nie
Zgłoś
anonymous

Beata Proszę o informację czy ktoś obecnie pracuje w Pakstation Venlo i jaka tam jest sytuacja ? Czy warto jechać, czy jest dużo pracy, jakie są warunki mieszkaniowe? Czy płaca jest ok?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Administrator

Co sądzicie o poziomie wynagrodzenia w Pakstation Venlo? Czy w ostatnim czasie uległ on zmianie?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Rambo

W końcu obudzisz się w szpitalu (usunięte przez administratora) w czerwonym

Pomocna?
Tak6Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
gość

Praca jak praca.W każdej pracy trzeba sie wykazać,a nie stać jak kołek i patrzeć przed siebie czekając na przerwę.Nie dziwię się że do niektórych ludzi, ludzie w - czerwonych fartuchach tracą cierpliwość.Bo ileż mozna komuś tłumaczyć co i jak robić??? Czasami patrząc na takie sceny aż trudno uwierzyć że człowiek może być aż tak tępy i odporny na wyjaśnienia! Ludzie! przychodzicie do pracy a nie na piknik ! W każdej pracy trzeba się wykazać,a nie czekać aż czas szybko minie na nic nierobieniu! Potem biorą się właśnie tu komentarze typu - zle,do [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] debile tam pracują,koszmar,tragedia! To dzięki właśnie WAM tam jest jak jest,bo cięzko Wam wytłumaczyć cokolwiek - bo NIE SŁUCHACIE CO DO WAS MÓWIĄ! Pracuję tam od niedawna,straszono mnie żebym tam nie szedł bo będę żałował,bo tam sami kretyni i debile pracują wyrzywający się - czerwoni- na ludziach,wyzywający,i drzący mordy. To NIE PRAWDA! Pracuję raz na stole,raz na pakowaniu,raz na sortowaniu i nigdzie nie było zadnego mobbingu ! Maszynowe pokazują jak pakowac pomidorki jak i ile dac na paletę.Na stole to samo.Krzyk słychac tylko wtedy jak palety stoją gotowe i trzeba je zabrać bo brak miejsca na kolejny produkt. Ludzie! obudzcie się! Jeśli nie chce się Wam tam pracować to nie pracujcie! Znajdzcie inna firme,inną pracę - nikt tam Was siłą nie trzyma! Opisujecie takie bzdury że aż szkoda czasu to czytać! Przyjechałem na trochę,ale juz teraz wiem że napewno będę chciał tam pracowac gdy znów zawitam do Holandii!

Pomocna?
Tak14Nie
Zgłoś
Ania
@gość

Moja koleżanka jest teraz prawnikiem pracowała tam i jakiś pajac powiedział na nią (usunięte przez administratora) wiec pajacu (usunięte przez administratora) mi ze ta praca jest normalna bo jesteś kolejna parówą pasująca do tego scierwa (usunięte przez administratora) trafia na takiego jak mój nerwowy charakter i pozabija ktoś ich w końcu

Pomocna?
TakNie
Zgłoś
anonymous

Super praca ludzie tacy mili, a tak serio to wyszedłem w środku pracy i ledwo się powstrzymałem żeby temu w czerwonym płaszczyku nie (usunięte przez administratora) w ryj a teraz żałuję, że mu nie (usunięte przez administratora) jakbym miał dostęp do czołgu to rozpierdoliłbym ten (usunięte przez administratora) pakisran (usunięte przez administratora) jego mać

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
mmmmmam

Opisując swoją przygodę w tej firmie warto by na początek nakreślić biuro pośrednictwa pracy, z którego nas tam skierowano - Jupiter. Jest to typowe biuro pracy, o jakich czyta się w gazetach przy okazji ludzi, którzy zostani oszukani zagranicą. Po pierwsze, Jupiter przyjmuje ludzi bez żadnej rozmowy kwalifikacyjnej. W efekcie trafiamy do prawdziwej enklawy polskiej patologii. Panie z biura są wyjątkowo nieuprzejme i potrafią krzyczeć na ludzi. Nigdy nie zapomnę historii, gdzie nowo przybyła para poprosiła o kawę. Pani z biura wskazała na kuchnie i kazała się samemu obsłużyć. Kiedy dziewczyna weszła do kuchni, pojawił się głowny szef Jupitera, który zmieszał ją z błotem, zaczął krzyczeć, że żadnej pracy nie ma i żeby wracała do Polski. Jupiter wymaga, żeby niedyspozycyjność, czyli każdą chorobę (np. przeziębienia i gorączki, które zdarzają się często pracując w chłodni albo zimnie) zgłaszać 3h przed odjazdem busa. Problem w tym, że nawet jeśli pracujesz na 7h00, to bus przyjeżdża o 5h00. Wobec tego musisz zgłaszać swoją chorobę o 3h00 w nocy poprzedniego dnia. Jeśli nie zgłosisz - oczywiście kara 40euro. Ciekawymi ludźmi są koordynatorzy, którzy udają miłych i przyjaznych, a są pierwsi, żeby Cię obgadać. Poza tym mają w tych enklawach patologii (Baarlo, Masbre) mają kontakty z ludźmi sprzedającymi narkotyki i kryją ich. Na moich oczach wezwali ochronę z psami, żeby wyrzucić gościa z domku w środku nocy. Normą tez jest przenoszenie z domku do domku, z pokoju do pokoju codziennie, bez zadnego uprzedzenia. Mnie w Polsce poinformowano, że będę pracował z j. angielskim w markecie Lidla przy pakowaniu warzyw. Oczywiście bylo to ogromne kłamstwo, Lidl ma tam co prawda swoje magazyny, ale nie sklepy i nikt nawet nie powiedział mi, że chodzi o pracę fizyczną. Nie przeszkadzało mi to, żadnej pracy się nie boję. Jednak trafiłem do Pakistanu, czyli Pakstation. Sama praca, w zależności od liniowego, nie była taka zła. Poza tym, że nie zapewniali ani butów ani rękawiczek do pracy, poza tym, że wychodzi się stamtąd ledwo stojąc na nogach, Twoje ręce śmierdzą i nie można ich domyć przez właściwie całość trwania kontraktu, to jest to istny (usunięte przez administratora) z terrorem psychicznym. Ludzie w czerwonych fartuchach to największe chamy, jakich spotkałem w życiu. Co prawda nie miałem z nimi żadnych problemów, dobrze pracowałem, to to jak się zwracali do ludzi i w ogóle jaka straszna recydywa tam pracowała było okropne. Nikomu nie polecam tego miejsca ani tego biura.

Pomocna?
Tak1Nie
Zgłoś
Administrator

Zachęcam osoby, które są zatrudnione w Pakstation Venlo o opisanie świeżej sytuacji panującej w tej firmie. Jak w tym momencie wyglądają warunki zatrudnienia? Czy pracodawca organizuje swoim pracownikom szkolenia podnoszące ich kompetencje?

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Kuku

Nie polecam a wręcz odradzam byłam widziałam i wiem co mówię pozdr

Pomocna?
Tak2Nie
Zgłoś
pomorze :D

Czy negatywne opinię zostawiają tylko nieudaczniki?? Pracowałam w Pakstation i oczywiście jak w każdej innej pracy oczekują od pracowników.. Jeżeli ktoś się sprawdza, nie trzeba mu tłumaczyć jak dziecku po kilkanaście razy i utrzymuje tempo to jest szacunek, nikt nie krzyczy.. ba nawet na nockach jest taka atmosfera że chce się tam być i pracować. Justyna babka z jajami i Grzesia najmilej wspominam. Gdybym miała możliwość powrotu tam do pracy w dużej mierze wróciłabym że względu na nich. Jeżeli pracujecie za granicą to nie leżycie i nie pachniecie tylko zasuwacie jak każdy inny pracownik. Pozdrawiam

Pomocna?
Tak1Nie2
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
daniel
@pomorze :D

witam jeżeli nie pracowaliście nigdy nigdzie indziej to i tak macie przechlapane: praca w trybie akordowym wyplata godzinowa. za zostawienie rękawiczki w fartuchu pol dniówki odcinają jak pojdziesz złym przejściem na stanowisko odcinają godzine najlepsze na jabłkach jednego gościa wyrzucili bo ugryzł zgnite jabłko nowe dwie osoby przyszły i nie miały wprawy w sortowaniu jabłek ... to chcieli upierniczyć po poł dniówki jak jeszcze raz położy złe jabłko polacy rumuny turasy gburowate nie miłe jeszcze im biczy tylko brakuje sortowanie a raczej pakowanie /układanie pomidorów tak wysoko ze skakać trzeba i na akord zapakować owinąć i zabrać nie polecam , n nie fajna a raczej tragiczna praca brak szacunku do człowieka wyzysk oszustwo i tyle i nie mydl oczu bo już nikt nawet w promilu 15km od venlo nie uwierzy w te bujdy n najgorsza praca ever no chyba ze już umierasz z głodu i dajesz się poniewierać i nie masz szacunku do samego siebie współczuję ludziom które tam są zmuszane do pracy aa i nie liczcie na toalete miedzy przerwami bo nikt was nie zastąpi pfff

Pomocna?
Tak3Nie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Jaaa
@pomorze :D

Masz rację.. kto chce leżeć w pracy a nie pracować ma ciężko.. za granica się pracuje.

Pomocna?
TakNie
Zgłoś

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna

Zostaw opinię o Pakstation Venlo - Venlo

Chcę opublikować:

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

Joanna Koczaj-DyrdaJoanna Koczaj-Dyrda
Ofiara mobbingu -Radca prawny
Zero tolerancji dla mobbingu w firmie!

Byłeś świadkiem?
Dodaj opinie na www.gowork.pl/opinie

Potrzebujesz wsparcia?
Skontaktuj się z Panią Joanną Koczaj-Dyrda: zgloszenie@gowork.pl

Pakstation Venlo