Ruda16.09.2017 11:01
Inne
Firma bez jakichkolwiek perspektyw. Pracownik jest eksploatowany do cna za 1800 zł miesięcznie. Ciągle dochodzą nowe obowiązki, brak jakichkolwiek kursów, szkoleń, pracownik ma sobie sam radzić. Jeśli chcesz się rozwijać, prosisz o podwyżkę w wysokości 200 zł, gdyż idziesz na studia związane z pracą, to słyszysz w drzwiach tylko "nie" - a pracodawca ucieka zanim się odniesiesz do odpowiedzi odmownej. Pracują tam 2 osoby na stałe, adwokaci etc na dochodne. Szefowi nie jest problemem zapłacić koledze adwokatowi 150 zł za jedno napisane pismo, a pracownikowi bez skończonych studiów, który pisze 20 pism sądowych dziennie żałują 200 zł. Szczerze nie polecam. Mimo, że prywatnie szef jest bardzo fajny, to nie docenia pracowników i dopiero przy prośbie o podwyżkę wychodzi, że jesteś nic dla nich nie warty. Uzasadnia brak podwyżki tym, że to takie małe pieniądze, więc co mi zmieni ta podwyżka? Lepiej dostawać raz na jakiś czas premie. Tylko, że premię dostałam jak już obwieściłam że odchodzę.
Premie od spraw które sami skierowaliśmy - było umówione, że od takich spraw również będą premie/prowizje. Gdy się upomniałam o to, to od szefowej usłyszałam "a to zaledwie kilkaset złotych, nie ma co sobie głowę zawracać".
Śmieszne.
Szczerze nie polecam. Jedyną kompetentną osobą na którą można było tam liczyć był Pan adwokat K. który zawsze pomagał i potrafił wytłumaczyć jak sprawę ugryźć, niestety do firmy wpadał tylko 2 razy w miesiącu.