Opinie o PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny w Bydgoszcz

hkr
Pracownik

Jeśli chodzi o pracę na umowie zleceniu na stanowisku operator systemów obsługowych to jest to całkiem fajna praca żeby sobie dorobić ale nie zarobić.

Bbbbbbb Nowy wpis
Pracownik

Dlaczego jedni mogą pracować zdalnie bo niema co zrobić dzieckiem a inni nie mogą

Pytanie Nowy wpis
Użytkownicy czekają na odpowiedź 56 dni.
 Pytanie

Czy PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny zapewnia kartę multisportu?

hkr
Pracownik

Jeśli chodzi o pracę na umowie zleceniu na stanowisku operator systemów obsługowych to jest to całkiem fajna praca żeby sobie dorobić ale nie zarobić.

UZ
Pracownik
@hkr

Można zarobić :)

ta jasne Nowy wpis
Pracownik
@UZ

Nie, nie można, bo jest nieprzywidywalna. Możesz dostać koszyk zleceń z których mało wyciągniesz, albo zaryzykujesz jakość, żeby były z tego jakieś sensowne pieniadze. O przestojach i sytuacjach, gdy pracowników jest za dużo do wpływu też warto wspomnieć, bo za moich czasów bywały i takie. No chyba, że jesteś B. (ciekawe czy nadal pracuje), która ma gdzieś podziały na linie i kierownictwo to akceptuje. Wtedy tak, jak robisz łatwe przypadki i siedzisz po 12 godzin w pracy to coś zarobisz, ale co to za życie.

xxx Nowy wpis
Były pracownik
@ta jasne

Tak, B. nadal pracuje i jako jedna z nielicznych w czasie pandemii jest na miejscu :)

Niezadowolona

Opinia negatywna. Umowa zlec. z dodatkiem akordu, naliczane kary, czasem niezbyt zgodne z umową, w przypadku osiągania czasem słabych wyników zamiast propozycji pomocy i wyjaśnienia problematycznych kwestii wcześniej wspomniane kary. Atmosfera w pracy ciężka, nie przyjemna. Za duży nacisk na wyniki, czasem brak odczuwania wsparcia i pomocy z strony szefostwa. Nie polecam.

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
biedny student

poprzedni komentarz został zjedzony, więc dopiszę tutaj: na każdy miesiąc zostały przewidziane 2/3 dni wolnego, a inaczej kara! Chciałabym podkreślić, że jest to umowa zlecenie, no ale cóż... Widocznie duże, państwowe korporacje mogą... Wszystkie zapewnienia o ELASTYCZNOŚCI CZASU PRACY to bujda. Pan koordynator umie ładnie ściemniać, bajerować i uatrakcyjniać to stanowisko, na którym niestety nie da się wytrzymać... Dziękuję wszystkim, którzy dodali tu opinie i uświadomiły mnie. Wolę nie myśleć, co by było gdybym przedłużyła umowę, a jestem osobą dość słabą psychicznie! Jeszcze uzupełnie moją wypowiedź o informację, że wszystko co opisałam powyżej oraz w poprzedniej opinii dotyczy piętra drugiego i trzeciego. Mam koleżankę na czwartym i chwali sobie: odbiera telefony, których jest mało a w międzyczasie ogląda seriale ze stawką godzinową! Jak widać, jeżeli PZU to tylko czwarte piętro! Chciałam jeszcze podziękować osobom, które mnie uchroniły przed przedłużeniem umowy. Nie wiem jak by to wyglądało z moją słabą psychiką... Dzięki jeszcze raz i unikajcie tego miejsca jak ognia! Pozdrawiam Nadal biedny student

No_witam
@biedny student

Jesteś "NADAL BIEDNYM STUDENTEM" bo Ci się ewidentnie robić nie chce. Zabiło mnie wyznanie odnośnie Twojej słabej psychiki. Obudź się i rozejrzyj wokół. Nikt Ci niczego za darmo nie da. Wszyscy chcieliby gó**no robić i zarabiać po 2 500 zł na rękę. Proponuję rzeczywiście iść na Infolinię - szczególnie z Twoją psychiką. Dwa telefony od wk***nych klientów i z podkulonym ogonem wrócisz do pracy w back office.

Taka jedna :)
@No_witam

Nie powinieneś/nie powinnaś robić sobie żartów że osoba powyżej twierdzi że ma słabą psychikę, widocznie coś się kiedyś zdarzyło że tak jest :( Ja też tak mam, bo mam stwierdzoną nerwicę. Wiele innych osób także, niestety takie szalone czasy nastały. I tak na serio nigdy nie wiadomo kiedy Ty też polegniesz bo niestety łatwo się w dzisiejszych czasach nie żyje i wszystko może się zdarzyć :( A jeśli jesteś z tych, co "po trupach do celu" to tylko Ci pogratulować i się cieszyć bo to 1 na 1000000 w dzisiejszym świecie. Pozdrawiam!

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
już nie biedny student
@No_witam

weszłam dziś zobaczyć sobie co tutaj się dzieje. minęły prawie 3 lata od napisania mojej opinii "biednego studenta", na szczęście dużo się zmieniło. każdy może inaczej wykonywać swoją pracę i mieć predyspozycje do innych rzeczy, dlatego ocenianie, że SŁABA PSYCHIKA to nieróbstwo to brednie jakich mało xD każdy wie najlepiej jaką będzie mieć psychikę i czy da radę w wyjaśnionych przeze mnie okolicznościach wytrzymać. dość już o 2 piętrze - chciałabym wspomnieć o 4 piętrze, na którym zostałam zatrudniona miesiąc później. pracowałam tam 2 lata i było super. oczywiście, że zdarzali się klienci, którzy byli wk**wieni i potrafili mnie wyzywać, ale znając wszystkie procedury można było grzecznie i merytorycznie "odpyskować". także porównianie, że będę szybciutko wracać na 2 piętro są także nie na miejscu. pewnie wziąłeś mnie za szarą myszkę, która nie potrafi się postawić, nie znasz mnie nawet także zachowaj sobie teksty o rozśmieszaniu dla kogoś innego ;)

Hania

Na papierze jest wszystko inaczej a później życie weryfikuje i już nie jest później z pzu tak pięknie jak w reklamach

Jesieniara

Cześć Kochani, dzisiaj otrzymałam wiadomość o konkursie dla tych, którzy mają możliwość pracy zdalnej! No to jest prawdziwe złoto. Ci co wszystkim zwracali z pogardą uwagę tekstami "nie siej paniki" jako pierwsi zeszli ze statku na czele z kapitanem. Co tu dużo mówić, łajba pod nazwą CZUM tonie. W ogóle tak sobie myślę, że PZU Zdrowie to materiał na jakiś dłuższy tekst. Bo o takiej pogardzie do pracownika to chyba nie słyszano od lat 90 zeszłego wieku. Doradców się traktuje infantylnie, a nawet z pogardą. Niedola pracownika w PZU Zdrowie zaczyna się od nieustannego i niegrzecznego "wejdź na gotowość", co miesięczne błędy (o dziwo zawsze na niekorzyść) w protokołach, poślizgami z wypłatą (z win liderów), błędów w harmonogramie, ucinanie godzin, utrudnianie wyrobienia stawek, rozliczanie każdej dodatkowej minuty spędzonej w toalecie a teraz nieliczeniem się ze zdrowiem (PZU ZDROWIE przypominam) konsultantów. W tym wszystkim to jednak największa jest HIPOKRYZJA kadry zarządzającej. Jeszcze wczoraj wszyscy naśmiewali się i szydzili z tych co prosili o wprowadzenie jakiś podstaw higieny do firmy a dzisiaj robią sobie konkursy o tym jak fajowo się pracuje z domu. Ciśnie się na język parę gorzkich słów ale pozostawię to do Waszej oceny. PS Tak sobie myślę, że "ZDROWIE" w nazwie to idealny przykład do wytłumaczenia komuś czym jest sarkazm. Po wielu prośbach i uwagach szarpnęli się na 4 płyny antybakteryjne na piętro czyli na jakieś 200 osób. No śmieszno i straszno.

Jesieniara

Kochani, wszyscy skupiamy się na tym, że dzisiaj obchodzimy walentynki a do tego jest piąteczek. Dodatkowo Ci na umowach zlecenie mają dzisiaj wypłatę. Ktoś powie prawdziwa kombinacja szczęścia, otóż nic bardziej mylnego. Już się spieszę z wyjaśnieniami. Wielu z Was nadal nie wie jaką wypracowało stawkę za styczeń. Spieszę z odpowiedzią – na pewno nie najwyższą. Jest już tyle opcji aby uciąć Wam wypłatę, że trzeba być czumpastyczny aby wierzyć, że tego nie zrobią. Kilka przykładów. Zaczynając od „Jakości”. Jak lider ma w tym interes abyś spadł z rowerka to wierz mi że spadniesz. Można uciąć procenciki praktycznie za wszystko. Jakby się komuś chciało to spokojnie każdą rozmowę można zdisować do 85 procent. A nawet jeśli jesteś doskonały niczym ambasador telemedycyny to i tak nie wiesz czy nie mają na Ciebie prawdziwego jokera w postaci reklamacji sprzed kilku miesięcy. Dostaniesz tylko informację, że zasadna, zjeb@les i na ch** drążysz temat. Ale kochani, najciekawsze przed nami. Kierowalność. Od zawsze liczona w taki sposób żeby się nie zgadzała. Porzucałeś sprawy i umawiałeś tylko z pierwszej pozycji? W raporcie i tak masz 90%. No jakim cudem? Nikt Ci tego nigdy nie wyjaśni. Kierowalność na wszystkie usługi? To jest dopiero magia. Wpada Ci placówka, autoryzacja USG dla pacjentek? Hokus pokus i złotówki znikają. Efektywność tutaj nie ma żadnych tajemnic. Masz robić tyle abyś nie miał czasu zrobić coś naprawdę efektywnego czyli postawić klocka w kiblu. Wypadałoby też wspomnieć, że jest też inny powód dla którego nie chce się tam iść. Dopiero w CZUMie zrozumiałam słowa piosenki: „Czy byłeś kiedyś w Kutnie na dworcu w nocy Jest tak brudno i brzydko, że pękają oczy”. Przy okazji pozdro dla fanów Kultu. Na sprzedaż telemedycyny szkoda słów. Z tymi z mniejszym stażem podzielę się pięknym wspomnieniem, że kiedyś za każdą umówioną telemele dostawało się 2 PLNy (brutto). Zapomniałabym o najważniejszej demonstracji spierd0lenia tego miejsca. Ucinanie godzin i problemy z dodatkami. Za takie zagrywki będą się smażyć w piekle. Serio. ależy jednak oddać sprawiedliwość, że chociaż w PZU Zdrowie nie zarobisz a nawet Cię chętnie oszukają na pieniążki to jednak na pewno się pośmiejesz. Jest tu nawet taki event pod nazwą Stand-up. Pewnie każdy słyszał ale nie każdy wie o co chodzi. Dlatego spieszę się z wyjaśnieniem. Jest to komediowa forma artystyczna w postaci monologu przed publicznością, a jej głównym celem jest rozbawienie widzów. Trzeba przyznać, że to akurat działa w CZUMie perfekcyjnie. Każdy temat, pomysł na usprawnienie pracy to żart. Mnie osobiście najbardziej bawią te prowadzone przez szkoleniowca. Fachowiec, a wiadomo co się mówi o fachowcach, zawsze coś spi... im nie wyjdzie. Za to dobrze radzi sobie w konkursach w których do wygrania jest coś więcej niż bidon czy książka z wydawnictwa Makulatura. Co do Pana kołcza to drobna rada dla Was, jeśli chcecie zadać pytanie to tego nie róbcie. Zostaniecie spiorunowani wzrokiem i otrzymacie odpowiedź „nie wiem ale się dowiem”. Nie pytajcie bo po prostu nie warto. Skoro dziś walentynki, dzień miłości to chciałam pozdrowić PZU Zdrowie, które już drugi rok, systematycznie ruch@ mnie na kasę. Ze względu na to ruch@nie chciałam nawet sformalizować ten związek ale powiedziano mi, że PZU nie szuka niczego na poważnie. Inaczej mówiąc jeśli chcesz umowę o pracę nie zadawaj się z PZU. PS Kochani, za tydzień kolejne święto, tłusty czwartek i z tej okazji chciałam życzyć sobie i Wam aby było nas stać na pączki z lukrem i może nawet faworki!

Pracownik
@Jesieniara

Chyba pomyliłaś placówki. W Bydgoszczy nie uświadczysz obsługi PZU Zdrowie. Druga sprawa, to Twój jawny masochizm. Doskonale rozumiem Twoje argumenty, ale.. skoro czujesz się "oszukiwana" od dwóch lat, to dlaczego tkwisz w takiej paranoi? Rozumiem pomęczyć się miesiąc i dać sobie spokój, ale żeby męczyć się dwa lata?!

Paulina
@Pracownik

@Pracownik Rozumiem, że Tobie praca w PZU Życie sprawia satysfakcję. Powiedz zatem, czy firma skutecznie reaguje na zgłaszane przez pracowników problemy?

Pytanie
 Pytanie

Czy PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny oferuje wszystkim swoim pracownikom umowę o pracę czy jednak należy spodziewać się umowy zlecenia?

janek
@Pytanie

nowych pracowników przyjmują tylko na umowę zlecenie

Łukasz
@janek

Po jakim czasie firma proponuje przejście na umowę o pracę? Czy przy dłuższym stażu pracownik możę liczyć na podwyżkę? Widzę że znasz firmę od środka więc liczę że będziesz w stanie odpowiedzieć na moje pytania.

Fliska.

Pierwsze szkolenia na 7 godzin są bezpłatne. Dają podręcznik, którego trzeba się nauczyć.Później jednak jest miesięczne szkolenie, w którym powinno się wdrażać wiedzę w praktykę. Pracujesz w programie. W teorii masz do pomocy "opiekunki". Tutaj płacą 15 zł za godzinę. Niestety mimo, że to szkolenie mogą podziękować Tobie za współpracę z powodu błędów w robieniu zadań w szkoleniu. Jeśli natomiast dasz radę, to robisz na akord. Akord jak na produkcji. Kasa zależna od normy. Punkty liczone za zadania są przeliczene na średnią.. Możliwa kara finansowa za brak normy. Nigdy nie wie się, ile wpłynie przelewem bankowym wypłata. Osobiście nie polecam. O umowie o pracę można pomarzyć. Lepiej szukać gdzieś indziej. Czysty wyzysk.

Kamka

Hej mam zamiar zacząć szkolenie w PZU jako doradca bodajże to jest 3 piętro co myślicie warto? Czy to nie będzie stresująca praca? Boje się stresu krzyków i nie wiem czy zacząć ?

Anka

Jaką umowę otrzymuje się na początku? Czy coś z socjalu macie?

Były zleceniobiorca

Pracowałam w PZU ponad rok na umowie-zlecenie jako operator systemów obsługowych. Praca dobra dla studentów i to raczej na krótki czas, kiedy akurat nie ma się na oku niczego lepszego. Przede wszystkim wyzysk na każdym kroku - najniższa stawka godzinowa, która w zależności od ilości obsłużonych spraw może ulec podwyższeniu lub obniżeniu (z uwagi na małą ilość spraw w ostatnim czasie ta druga opcja jest niestety bardziej prawdopodobna). Mogą odjąć do 5 zł od stawki godzinowej. Do tego są kary za jakość - aż 300 zł. Muszę podkreślić, że siedząc przed monitorem, wykonując w pośpiechu średnio po kilkadziesiąt zadań w ciągu godziny (których często było jak na lekarstwo), żeby wyrobić normę, nietrudno o błędy. Wymagania odnośnie obsługi zadań rosną, czego nie można powiedzieć o punktacji za zadań. Zleceniobiorcy traktowani są jako tania siła robocza. Niewiele lepiej jest na umowie o pracę. Aż trudno uwierzyć, że tak duża i znana firma jak PZU nie szanuje swoich pracowników. No ale prezesi muszą mieć z czegoś swoje wielotysięczne pensje...

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Były pracownik

Brak słów, jeżeli chodzi o prace w agencji biurowej nie polecam, właściciel niekompetentny, wręcz można powiedzieć ze nie da się z ta osoba współpracować, jeżeli chodzi o kasę szkoda gadac, strata czasu, może gdzieś indziej PZU ma ręce i nogi ale na pewno nie tam. Szkolenie- Pzu każe w siebie inwestować, każdy pracownik dostaje wynagrodzenie oraz dietę, niestety w agencji taka opcja nie wchodzi w grę. Wyzysk ludzi w biały dzień. Jeden dzień chorobowego 10 % od pensji odjęte. Jeżeli kiedykolwiek zostanie wam zaproponowana praca w Agencji Biurowej na wojska polskiego zastanówcie się kilka razy.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
olaa

Ciekawi mnie czy podczas szkolenia na stanowisko operatora systemów obsługowych są jakieś egzaminy z wiedzy, testy, odpytki??

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Administrator

Co powiecie na temat wynagrodzenia w PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny? Czy od dodania ostatniej opinii uległo ono zmianie?

Pracownica
@Administrator

Pracuje w PZU ponad rok i muszę powiedzieć że rzeczywiście nie jest tak kolorowo. Latem zadania są i jest szansa na wyrobienie fajnej stawki jednak gdy nadchodzi okres jesienno-zimowy wszystko siada. Nie ma zadań co wiąże się z brakiem możliwości lepszego zarobku. Aktualnie jestem w trakcie szukania innej pracy ,bo kierownictwo tylko wymaga ,a z ich strony dostajesz tylko śmiech gdy przyjedziesz z jakimś problemem czy prośbą.

Irena
@Pracownica

A wiesz może, skąd biorą się sezonowe różnice w ilości obowiązków? Rozumiem, że praca jest zadaniowa? Czy wynagrodzenie składa się z podstawy oraz premii, czy może jest to system prowizyjny? Napisz proszę, czy pracodawca organizuje jakieś szkolenia. Czy w firmie istnieje możliwość rozwoju zawodowego?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
zleceniobiorca

Witam, rok temu pisałem opinię na temat tej "fantastycznej" pracy i myślałem, że nie może być gorzej, otóż ... może. Zostałem tu kolejny rok bo (o ja głupi), łudziłem się, że duża konkurencja na ryku pracy zmotywuje w jakikolwiek sposób moich byłych pracodawców do tego by w jakoś zachęcić do tego bym został w PZU ale jedyne do czego mnie zmotywowali to do poszukania sobie innej pracy. Funkcjonowanie Centrum Klienta PZU można podsumować tylko jednym: oszczędności, oszczędności i jeszcze raz OSZCZĘDNOŚCI NA PRACOWNIKACH SZCZEGÓLNIE ZLECENIOBIORCACH ! Rok temu narzekałem na kary, faktycznie były jednak była też jakaś realna możliwość aby jednak ich nie dostać, obecnie w zasadzie nie ma jakiejkolwiek szansy aby nie dostać za coś kary, szczególnie za nie wyrobienie limitu, przy niewielkiej ilości spraw mimo siedzenia non stop z twarzą w monitorze i przeszukiwaniu koszyków zadań ciężko było się wyrobić. W międzyczasie doszedł kolejny projekt, super projekt - Supernowa gdzie za sprawy na zrealizowanie których potrzebne było 2 a czasem nawet 5 razy więcej czasu aniżeli przy standardowym zadaniu dostawało się kilka dziesiątych punktu więcej, które niewiele wnosiły a często zadania te które się dostało ze względu na skomplikowanie musiały być oddawane do realizacji dla specjalistów, jednak i tak trzeba było je sprawdzić, przeanalizować w kilku programach, (często była to prawie połowa przydzielonych zadań) czas leciał a ja miałem z tego NIC. System motywacyjny w firmie wygląda następująco: premię możesz uzyskać kiedy przepracujesz wszystkie dni w miesiącu, przyjdziesz w kilka sobót (albo i niedziel), zostajesz po godzinach (aaa, nie wspomniałem, teraz godziny pracy wydłużone zostały do 23:59 :D), wyrabiasz zawsze limit i jesteś nieomylny, no i premia ... 400zł ... brutto - łaskawcy. Chciałbym się jeszcze odnieść do opinii: anonymous 13.02.2018 07:38 "Pamiętaj, że w internecie opinia negatywna rozchodzi się 10-krotnie szybciej i skuteczniej, niż opinie pozytywne. Nigdzie nie jest idealnie. Każda firma ma swoje mankamenty, PZU również. Tym niemniej, jeżeli teraz nie spróbujesz, to zawsze będziesz miała do siebie pretensje." Racja, negatywne opinie są ciekawsze szczególnie w internecie tzw. hejt jest wręcz pożądany jednak w przypadku Centrum Klienta PZU ciężko znaleźć opinię pozytywną, wiadomo nikt z obecnych pracowników głośno nie powie, że mu się nie podoba, nie mówię też o jakichś wyssanych z palca plotkach bo prywatne życie pracowników i kontakty między nimi nie powinny nikogo interesować, jednak moja opinia jest jak najbardziej merytoryczna i zgodna z tym co realnie działo się w ostatnim czasie w firmie PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny. DRUGI RAZ NA PEWNO NIE ZDECYDOWAŁBYM SIĘ NA PRACĘ W TYM MIEJSCU, pierwszy błąd to rozpoczęcie tam pracy a drugi zostanie tam tak długo bo aż 3 lata. Można by jeszcze wiele napisać o tej pseudo pracy ale jedyne co chcę to zapomnieć o tej firmie. Pozdrawiam, szczęśliwy, uwolniony były zleceniobiorca :)

Zofia
@zleceniobiorca

Z informacji przedstawionych na ostatnim spotkaniu - 40 osób otrzymało +400zł czyli jest to realne. Nigdy nie podwali liczby przyznanych takich kwot, nie sądziłam że jest ich aż tyle. Jak ktoś chce zarobić to zarobi, trzeba pracować, to wielka korporacja, jak masz wyniki to i masz kasę.

Mika

Witam. Właśnie trwa rekrutacja w Oddziale na Wyżynach w Bydgoszczy. Przemiła Pani zaprosiła mnie na rekrutację. Umowa o pracę, pełen etat. Jestem przerażona tym co tu opisujecie :o. Zastanawiam się czy moja wizyta tam w ogóle ma sens ? Czy ktoś jeszcze dostał zaproszenie do Nich ?

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
anonymous
@Mika

Pamiętaj, że w internecie opinia negatywna rozchodzi się 10-krotnie szybciej i skuteczniej, niż opinie pozytywne. Nigdzie nie jest idealnie. Każda firma ma swoje mankamenty, PZU również. Tym niemniej, jeżeli teraz nie spróbujesz, to zawsze będziesz miała do siebie pretensje.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
qaz
@Mika

Odpowiedź jest prosta. Opinie są o CWK, tam to umowę o pracę zobaczysz jako specjalista (czyli praktycznie nigdy). Ludzie lecą na zleceniach na śmiesznych warunkach. Pod tym adresem jest jednak także normalny oddział PZU i zgaduję, że stamtąd dostałaś ofertę. Nie sądzę, żeby oddział różnił się od innych. CWK nie rozpatruj, szkoda czasu.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
Waldi

Negatywne opinie piszą głównie osoby , które nie utrzymały się w firmie.

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna
anonymous

Beznadzieja

Ta opinia jest:

pozytywnaneutralnanegatywna

Zostaw merytoryczną opinię o PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny - Bydgoszcz

Administratorem danych jest GoWork.pl Serwis Pracy sp. z o.o. Dane osobowe przetwarzane są w celu umożliwienia ... Czytaj więcej

gemius

Wyniki badania GEMIUS/PBI dla wybranych węzłów w Marcu 2021r.

Ranking Użytkownicy
(real users)
  1. GoWork.pl 4 014 360
  2. linkedin.com 3 587 328
  3. olx.pl 3 276 288
  4. jooble.org 3 086 424
  5. pracuj.pl 3 054 024
PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny
1.1/5 Na podstawie 13 ocen.
PZU Życie S.A. Punkt Obsługi Klienta Bydgoszcz-Wyżyny