Piekarnia Janusz Witaszczyk

Milanówek

Ocena pracodawcy 3/6

na podstawie 2 ocen.

Opinie o Piekarnia Janusz Witaszczyk

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Piekarnia Janusz Witaszczyk

Oszukany

Koszmarne grafiki. Nic kompletnie nie mozna zaplanowac ani lekarza ani fryzjera. Grafiki dawane na ostatnia chwile. W piatek dowiadujemy sie jak pracujemy w poniedzialek. Nie ma stałych grafikow a ten co dostajemy jest i tak kilka razy zmieniany. Brak urlopu na zadanie a jesli sie trafi to traci sie premie na ktora sie caly miesiac harowalo.

Zmartwiona klientka

W jednym ze sklepow zatrudnia pan kobieta w bardzo podeszlym wieku ktora zupelnie sobie nie radzi z praca. Tworzy sie okropnie dluga kolejka a pani niezadowolona ze musi kroic chleby. Widac ze jej stan zdrowia nie pozwala na tak ciezka fizycznie prace. Mam nadzieje ze nie bedzie potrzebna karetka.

Klient

Pan (usunięte przez administratora)przeszedl samego siebie. Kilka podwyżek w ciagu pol roku. Ceny jak w najlepszych cukierniach a jakosc fatalna. Widzialam jak robilam zakupy ze te biedne ekspedientki niezle za to obrywaja i wstydza sie decyzji swojego szefa. Pan chce chyba zamknac cukiernie. W okolicy nie ma takich wysokich cen.

Szukasz pracy?

pracownica

Przedmowca ma racje. O tak Pani kadrowa żyje w swoim świecie. Ciągle pracowałam to tu to tam. Prosząc o zmianę slyszalam"niestety nie da sie". Zwolnilam się ze względu na grafiki. Balagan totalny. Mam nadzieję ze obecnie już lepiej się pracuje.

była ekspedientka

Pracowałam tam jakiś czas . Bardzo cięzko sie wspołpracuje z panią kadrową. Przy przyjęciu obiecywała mi jeden lub dwa sklepy. Potem musiałam jeździć aż do 7 sklepów. Czasami nie wiedziałam gdzie dziś pracuje bo potrafiła mi wstawić w jednym tygodniu 4 sklepy. Pozatym kończyłam zmianę wieczorem i zaczynałam z rana bez ustawowej przerwy 11 godzin. Dziękuję Bogu ze już tam nie pracuję. Szef powinie troche pilnować pani kadrowej

wniebowzieta

Nareszcie osoba która wprowadzała chaos, strach, zamieszanie, terror i niedowartosciowanie pracownika czyli tzw chinski reżim odeszla. hurra!!!! Teraz może ta firma będzie bardziej ludzka.

zmeczona

koszmarna firma coraz gorzej. Psychika siada. Praca po 12,5 godziny to przegięcie. Kiedyś tego nie było. Jak byli inne szefostwo stare to było wszystko zgodnie z prawem a teraz tylko oszustwo gdy jest młoda szefowa i szef.mam nadzieję ze dożyję emerytury.

niepracująca

Bardzo słaby pracodawca. Kombinuje jak może. Nadgodziny pod stołem , praca na sklepach po 13 godzin dziennie bez przerwy. Dobrze że już tu nie pracuje bo atmosfera też koszmarna. Ciągłe telefony i kontrole przez hińską szefową. Koszmar. Strzeżcie się ekspedientki.

Fan tajnych sluzb

Tłusty czwartek przydałaby się jakas kontrola w piekarni,bo przecież nie można liczyć zawsze zyskow--trzeba ponieść też straty za nieuczciwie warunki pracy i płacy ileż to można z tymi pączkami wykorzystywać pracowników ...kontrola musi być jak nic.takie warunki pracy i czy to wszyscy legalnie pracują

Ajrin

Szanowny Panie Witaszczyk Od nastu lat zaopatruję się w pieczywo w Pana sklepach. Jest niezłe, ale co mnie denerwuje to często nieświeże ziarno sezamu, którym posypywane jest pieczywo. czasem wręcz śmierdzi pleśnią. Proszę o zajęcie się tym problemem, bo nie tylko traci Pan klientów ale może Pana Zakład odwiedzić SANEPID.

wielbiciel

Tylko strajk wsrod pracownikow moze obalic chinski reżim!!! Zatem poddani Pana W. do dziela,nie bojcie sie szefostwa,bo ONI nie sa bez skazy,a niektore urzedy z mila checia wezmą ich pod lupę!!!!!

ZADOWOLONA

Witam ,co do wypowiedzi o umowy to po raszka bo mam ich dużo nie mam umowy na czas nieokreślony .kiedys były na 10 lat teraz maks 3 lata jakby niemożna było na 5 lat.a zanim taka dostaniesz to kupe umów na zastepstwo . Co mnie wkurza pracownik to brudas ,ekspediętki nie dbaja o sklepy tylko że te sklepy które maja porządek na sklepie to i tak im sie powie ze brud ,a niewidzą jaki brud jest na siedzibie lub nowo otwartych sklepach jak na przykład pruszków tam niema co robic a brud. Szefowa daje srodki do mycia w przydziale ze potem myj podloge czyms innym bo dopiero za miesiac dostaniesz.lub mydło w kostce na trzy dziewczyny i na kilka miesiecy musi ci starczyc a mydło mniej niz 1zł kosztuje ale oszczednosc ciekawe co na to sanepid. gdyby nie koleżanki ale to sie kiedys skonczy wystarczy tylko wyżej udeżyć . CZŁOWIEK NIE MOŻE CHOROWAĆ bo po premi ale jak szef chory to ojej bo jemu wolno a nam nie.człowiek chciał być fer ale sie nieda dlatego trzeba uciekac stamtąd tak jak ja nie żałuje były czasem dobre chwile na początku a teraz koszmar .A te co sie tak wypowiadaja dobrze ze trzeba pracowac a nie sie lenic to tak to prawda ale nie widza tego pracodawcy tyle lat sie zasuwało a jak nowe przychodza to nie umienią pozamiatac a szef je chwali czy nawet im pomaga a stare pracownice sie ma za nic dlatego ludzie odchodzą. Nie życze zle nikomu ale jest mi lepiej kiedy tu już nie pracuje :)

przyjazny

Państwo W.sá nieslowni.Pracowników traktujá jak ciemnotę,której mozna wcisnąc kazdy kit!!! - ile mozna słuchac,ze piekarnia nie przynosi zyskow i trzeba ją zamknąć,a wlasciciele kupują nowe BMW i zostawiają po drugiej stronie torów.Ludzi maja za glupków i zlodziei.Ciekawe czy godz.pracy są zgodne z kodeksem???Tak wszystko unowoczesniają,ze niedlugo zamiast chleba będą piec ryż!!!!!Szef nie moze dogadać sie zmłodym szefem,a wszystko odbija się na pracownikach!!! Ale do Chin trzeba i tak poleciec! A chleb co raz gorszej jakosci i jeszcze problemy z urlopem nie mozna wziąsc wolnego dnia jak potrzebne!!!

pracownik

Każdy godzi się na zaproponowane warunki pracy i płacy.Pod względem zarobków firma została daleko z tyłu,dokłada się więcej obowiązków i odpowiedzialnosci w tym samym czasie pracy.zgadzam sie z opinią wcześniej zamieszczoną -dla szefostwa wszystkich mają za złodziei.Firma jest przejmowana przez syna i od kiedy sie firmą zajmuje p.M.W.jest coraz gorzej .Największą uwagę poświęcają na wizualny wygląd firmy i marketing a serce zakładu czyli personel jest niedoceniany a w końcu to fundament całej firmy.

pijak

Oj witaszczyk i jest taki super ze są kamery a za buły które robie to czasami musze zapłacić i daje po terminie wypłacine to oj taki jest super co nie i jeszcze na necie se porobił fotki z komorowskim

Ekspedientka

Moja droga, po pierwsze ortografia, po drugie z Twojego wpisu widać nastawienie do pracy - szkoda, ze nie można siedzieć w pracy i nic nie robić. Ja pracuje w piekarni od 2 lat. Pensje są podobne jak w Oskrobie, bo tam pracuje córka. Ja nigdy nie dostałam żadnej uwagi za prace. Jeśli chodzi o warunki pracy - robić trzeba, ale jest ok- 40 godzin i 2 dni wolne, chyba ze nadgodziny za które dodatkowo płaca. W Otrebusach koleżanka pracuje co tydzień po 6 dni i to często w niedziele.

Stara wyga

Ja pracuję u Witaszczyków od 4 lat. Jestem na umowie o pracę. Jest tak jak gdzie indziej, bo rozmawiam z koleżankami. Nie szkaluj firmy, bo nie wiem co tobie się nie podoba - że nie możesz siedzieć, to idź do kiosku, tam się cały czas siedzi. Dla mnie to normalna firma.

ekspediętka

tak dokładnie sa niesłowni mało płaca a roboty tylko dodają nie ma przerw a jak zobacza ze usiadziesz to juz upomnienie pisemne albo po premi.Każdego maja za zlodzieja przyczepiaja sie o wszystko ale niech zobacza co sami robia jakimi sa pracodawcami!!może kiedyś było dobrze ale teraz jest beznadziejnie nie polecam bo nie dotrzymuja słowa pierwsze miesiace beda oki ale później wszystko wyjdzie hmmmm jest jeszcze pare kwestii o których szkoda pisac nie sie ciesza ze nie mieli solidnego nalotu np.inspekcji pracy pff .Pozdrowienia dla WITASZCZYKÓW obecna EKSPEDIETKA

poldek

Witam ja pracowałem w tej piekarni,długo i trochę dawno.Ale nie narzekałem na kasę i pracę,myślę że byli i są gorsi pracodawcy.Jedno co było ważne to to że Pan [usunięte przez moderatora] płacił na czas i tyle ile byłeś warty jako pracownik,pucle zawsze maja naj mniej a żeby zarabiać trochę więcej to trzeba się wykazać tak jak w każdej firmie.Więc może trzeba się nauczyć roboty żeby się domagać większej kasy.Pozdrawiam były pracownik

śmiech

Żadna ekspedientka nie ma umowy o pracę na czas nieokreślony,mało kto w tej firmie ma taką umowę.jak cię nie wykorzystują to poproś o to,a napewno ci nie odmówią.

Ekspedientka

Nie wiem kto tyle u nas zarabia, ale to nieprawda co piszesz. Ja mam ok. 1400 pln na rękę, etat, umowa na czas nieokreślony. Właściciele są ok, nie wykorzystują. Mi sie podoba.

benek

Tak dobrze płacą że się płakać chce lepiej leżeć niż ich dorabiać 1200zł to naprawdę super płacą a zimą na minusie w sklepach bo szkoda wydać na ogrzewanie. Są tak wspaniali jakich mało...

Zostaw opinię o Piekarnia Janusz Witaszczyk - Milanówek

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Piekarnia Janusz Witaszczyk