PLUSY:
- młodzi, fajni i energiczni ludzie, szybko można się zaklimatyzować,
- miła atmosfera,
- możliwość zdobycia wiedzy księgowej bez studiów kierunkowych,
- elastyczne godziny pracy (można przyjść między 7 a 9),
- praktycznie nie da się wylecieć (nawet jak mało się pracuje albo wcale).
MINUSY:
- brak jasno określonych możliwości awansu - pracuje się bez celu, awanse nadawane są randomowo, najczęściej trzeba je "wymarudzić" i "wychodzić", rzekomo są wydawane na podstawie stażu pracy, ale w praktyce zdarza się tak, że ludzie siedzą 1,5 roku - 2 lata na tym samym stanowisku, a niektórzy awansują w ciągu 6 miesięcy nie wiadomo dlaczego,
- nieprofesjonalny system premiowy - przełożeni nie są w stanie realnie wyznaczyć celów ilościowych oraz nie potrafią ich rzetelnie zweryfikować. Błędy jakościowe zgłasza sam pracownik (czyli lepiej, żeby ich nie zgłaszał) lub ktoś, kto ten błąd odkryje. "Zaangażowanie w pracę" jest subiektywnie oceniane przez team leadera.
- przeciętne zarobki - na rozmowie kwalifikacyjnej często podawane jest wynagrodzenie PLUS maksymalna premia kwartalna (czyli 10%), z kolei w praktyce ciężko uzyskać pełne 10%,
- ogromna rotacja pracowników (miesięcznie odchodzą średnio 2-3 osoby), a co za tym idzie - brak poczucia stabilizacji (team leaderowie także odchodzą),
- przeciętne benefity - dopłata do karty multisport (pracownik płaci ok 60 zł), enel med, karta kafeteryjna (ok 14 zł na tydzień do wykorzystania w lokalnej kantynie), sodexo na święta,
- efekt domino i ogólny chaos - duża rotacja sprawia, że brakuje dobrze wyszkolonych pracowników. Dziury spowodowane odejściami kolejnych osób są niezdarnie łatane pracownikami, którzy nie mają czasu wyszkolić nowych osób. Skutkiem czego jest nadmiar pracy oraz niedobór pracowników. Na domiar złego, często zatrudniani są studenci i stażyści, o których wiadomo, że po krótkim czasie odejdą i którym nie do końca zależy na opanowaniu pracy i realnej pomocy,
- korporacyjne podejście do pracowników - pracownik traktowany jest jako kolejny numerek, nie przywiązuje się do niego większej wagi, nie zwraca się uwagi na jego zadowolenie, bo z góry zakłada się, że "krótko wytrzyma".
PODSUMOWANIE: Fajne miejsce na pierwsze doświadczenie, ale nic poza tym. Nie dla ludzi ambitnych, zaangażowanych, bo się zmęczą, a nikt ich nie doceni.