A ja się kompletnie z tym nie zgadzam... byłam w Patio 3 miesiące i bardzo dobrze wspominam te wakacje. Może rzeczywiście właściciel jest dość specyficzny, jednak właścicielka to osoba z dusza na ramieniu! Jeśli jesteś kulturalny, empatyczny i przykladasz się do tego co robisz to możesz spędzić czas w pracy w miłej atmosferze. Praca nie jest lekka, bo wszystko tutaj się robi od początku do końca, ale jeśli cały team się wdroży to później idzie jak po maśle.
Jeśli chodzi o zmywanie.... w Patio nie ma ma jednej dedykowanej osoby do zmywania. Kto ma czas, ten zmywa. Warto wspomnieć, ze zmywanie, czyli jest to włożenie naczyń do zmywarki...
Praca w każdym nadmorskim barze jest bardzo wymagająca, a w Patio wcale nie jest aż tak zle. Jeśli zespół się dogada to częściowo pracuje się na zmiany, rano jest czas pójść na plażę, a wieczorem pojechać do Jarosławca.
Warto tez wspomnieć, ze można dorobić sprzątając pokoje. Ale nikt Cie do tego nie zmusza, to jest Twoja decyzja.
Jeszcze odnośnie koszenia trawy... jeśli jest przed sezonem a jest dużo osób w barze to cześć osób sprząta, przygotowuje lokal, a cześć osób proszona jest o pomoc w przygotowaniu domków, czy koszenie trawy.
Warto wspomnieć, ze obowiązkiem osoby, która obsługiwała bar jest sprzątnięcie ze stołów, wytarcie ich, sprzątnięcie zabawek dla dzieci i również zamiecenie piachu do piaskownicy. Wszystko co na zewnątrz, wokół stołów należy do obowiązków osoby na barze i to jest całkowicie normalne.
Podumowujac... właściciele mają swoje zasady, i dobrze! Jeśli jesteś pracowity i nie fikasz to możesz mile spędzić czas i zarobić dobre pieniądze. Ja mogę śmiało polecić to miejsce!