Hejkaaaa xD
Praca poniżająca i dla totalnychh desperatów. :((( Polega na osobistym wciskaniu katalogów , dzwoniąc i pukają od drzwi do drzwi do Niemców, Turków, Arabów, Murzynów, Chinczyków. xD Cały myk w tym że trzeba od takiego człowieka wysępić i wyprosic, wyblagac numer telefonu, jego imię, nazwisko, adres, itp. :(((( Zdarzają się sytuacje że grozili nam klienci policją, wyrzucali nas z klatek schodowych, wydzierali się, obrażali nas i wcale sie im nie dziwie. Czasami chodzenie po slamsach, gdzie mieszka pełno Turków, podejrzane dzielnice, bloki. Gonienie czasami na 6 piętro tylko po to aby ktoś trzasknął nam drzwiami przed nosem. I tak przez caly dzien, czy leje, czy śnieg, czy wiatr.
Warunki mieszkaniowe: po 2-3 osoby w małym pokoiku w bloku. Mieszkania nawet po 8 osób jak np u chopakow przez co sprzeczki i bijatyki. Człowiek na człowieku. Ciasno i daleko miejsce zamieszkania od miejsca pracy. LOL.
Na szoleniu z Niemcami pranie mózgu że jakie to zdrowe, pyszne i cudowne te mrożonki z Bofrostu. xD jak wyszliśmy na miasto to sie przekonalismy co ludzie o tym sądzą. Jak to kazdy rozpoznaje tą firmę i uwielbia. LOL. Cała prawda wychodzi na jaw gdy sie juz goni z katalogami i trza wyciągnąć 30 numerów telefonów i innych danych od ludzie z domów. Inaczej trzeba gonić nawet po ciemku az sie do zdobędzie.
I teraz najlepsze. nie miałam skladek odprowadzonych do zusów nawet. myslałam ze to przypadkowo mnie pominieto natomiast inni mieli tą samą sytuacje. czyli uwaga ROBOTA NA CZARNO! jak zachorujesz czy złamiesz noge to bul z wlasnej kieszeni chyba ze jestes studenką. mam na wszystko dowody i wielu swiadkow :((
DZień wygląda tak że się goni po 8 godzin (w umowie mam napisane ze sie robi max 5 godzin dzinnie) z cięzką torbą szczegolnie dla dziewczyny i wciska ludziom ten kit. doliczajć dojazdy jest sie poza domem 11 godzin przewaznie. :((( W soboty sie tez robi. Jescze po skonczonej pracy trzeba w mieszkaniu wprowadząc wszytkie dane do komputera, co na ogół zajmuje ok. godziny bo nie mozna sie pomylić w numerach telefonów, adresach, naziwskach, itp. Jak ktos jest mało biegły w komputerze to i do północy moze nad tym siedzieć aby ogarnąć system. :((((
Gdy poskarzylismy sie Niemcom ze w umowie mamy ze 5 godzin mamy robic, a nie po 7-10 dziennie to osoby ktore to powiedzialy zostaly od razu zwolnione i jeszcze na nastepny dzien musialy wyjechac z firmy. :((( mają z tym iść do sądu. :((((
To moje doswiadczenia z tą firmą i spostrzezenia. oczywiscie jest sie zatrudnionym u Polaka, nie u Niemca, co jescze bardziej przemawia na niekorzysc. w razie pytan słuze w miare mozliwosic pomocą.
STanowczo nie polecam!!!!! :((((
Na plus: mili wspolpracownicy, Niemcy rowniez prawie wszyscy mili i pomocni. Gorzej z pewnym Polakiem ktory chce sie dorobic na krzywdzie innych. :((
XOXO
TakaTamK.