!!!UWAGA, (usunięte przez administratora) ALERT!!
Witam chciałbym poinformować wszystkich którzy są zaangażowani i ambitni i szukają czegoś fajnego, że trafili źle zatrudniając się do tej firmy tym podobnie agencji, nie polecam a zwłaszcza pracy w Amsterdam (DSV)
ogólnie pracy jest po 3/4 dni często trzeba przychodzić w soboty żeby mieć te 4 dni lub maksymaalnie 5.... agencja oferuje też gwarancje godzinową 32h która jest kompletnym nielegalnym kłamstwem ... bo jest to słowna gwarancja a słowne gwarancje nie mają żadnej mocy prwanej ... kolejna rzecz jest taka iż nie polecam nawet jednego dnia wolnego brać lub chorować a tym bardziej prosić o dwa lub jeden dzień wolnego, jak ktoś wam z rodziny umrze w tragicznym wypadku bo usłyszycie że z wami to są same problemy.... Ahh no i jak zachorujecie i będziecie mieli 39 stopni gorączki i jakieś podejrzenie (SROVIDA) to leakrz i dotarcie do niego, wszystko we własnym zakresie ... agencja nie pomaga, jak nie macie siły wstać z łóżka (NIKOGO TO NIE INTERESUJE) jeżeli tak się stanie to co opisuje powyżej nie przedłużą wam umowy ... apropo umów to głownie(PIERWSZĄ) dostajecie tylko na 3 miesiące(no i najgorszą holenderską śmieciówke(FAZA A)
Kordynatorzy- pani Asia malecka(WIECZNIE WOLNE)
Zastępcy pani Asi-(Rafał dąbrowski) i jakiś Michał (NIC NIE POTRAFIĄ POMÓC GDY JEJ NIE MA )
Lokacje
Wormeerveer Samsonweg 35 dosyć spoko bo macie prywatne(Nowoczesne) studia z prywatna łazienką aneksem w jednej części piekarniki w drógiej mikrofalówki nie ma zbyt wielu zastrzeżeń oprócz w większości pokoi, okna w suficie i niby podgrzewana podłoga ale każdy ma w pokoju (nielagalną farelkę) bo bez niej macie 7 stopni w pokoju lub mniej ( Można się pochorować)
Podsumowując agencja i firma DSV (AMSTERDAM) zbudowana jest na beszczelnym okłamywaniu i zwabianiu słodkimi kłamstewkami pracowników, apropo godzin itd itp w pracy na niektórych stanowiskach jest zakaz rozmawiania( nie dosłownie)(Mobbing)( rozmowy tylko dla uprzywilejowanych) agencja wymaga nie wiadomo czego a zatrudnia ludzi niedorozwiniętych umysłowo czasem obcokrajowców bez języka nawet angielskiego i wymagają by porozumiewać się z nimi na migi ... podczas 3 miesięcy pracy zarobiłem z partnerką po niecałe 4000 euro (BRUTTO) ... ile zaoszczędziłem nie wydając kasy na lewo I prawo (PRACA DOM PRACA DOM) ? po odtrąceniu za ubezpieczenie za lokacje za dojazdy po 20 Euro tygodniow(OPŁATA ZA SAMOCHÓD) ( JAKO PASAŻER) Huh domyślajcie się ale podpowiem w czterech słowach, leciutko ponad tysiąc euro.
Ps. Myślałem że jako osoba uprawiająca sport(nie ćpająca)(z poziomem języka typu B1/B2 dodatkowo ambitna będzie traktowana jak człowiek nie jak ćpun/imprezowicz których tu jest troszkę i są lepiej traktowani niż ludzie bardziej ambitni i ogarnięci.. nie pozdrawiam i nie polecam E&A