AE09.04.2019 08:35
Inne
Dziewczyny dlaczego usunełyście Waszą opinie z dnia 06.04.19 czyżby dlatego kochane pokrzywdzone, iż aby wypowiadać się tak krytycznie o firmie samemu trzeba być dobrym pracownikiem. Osoba, która pracuje 4 miesiące i w każdym była
na L-4 a w każdym tygodniu swojej pracy dzwoniła, że nie przyjdzie do pracy bo coś... Swojej nieobecności nie zgłaszała przełożonej ani kierowniczce chyba z braku wiedzy że tak należy postępować, bo o złośliwość nie posądzam, zawiadamiała koleżankę. Za coś takiego dostaje się nieusprawiedliwioną nieobecność pracy. Czy Wy taka dostałyście ...? Jeśli Wasza odpowiedź brzmi "NIE" to chyba nie jest tak źle w tej firmie. W czasie pracy wciąż na telefonie szukając innej pracy... Pytanie tylko czy szukając nowej pracy po to by znowu tam wciąż być na telefonie i szukać innej pracy czy naprawdę iść pracować...? Osoby były obecne tylko ciałem, działając na nie korzyść firmy. Przez swoje ambitne nastawienie opóźniały produkcję. Z takim nastawieniem do pracy nie zrobi się kariery nawet w firmie z toaletami wysokiej klasy. Typowe nastawienie - za minimalny wkład chce zostać kierownikiem. Skoro w swoim usuniętym z bliżej nie znanych powodów komentarza porownywałyście zachowanie i kulturę Naszej kierowniczki do chłopów w polu, musiałyście w takiej pracy wcześniej pracować, ponieważ nie po rodzaju wykonywanej pracy określa się kulturę i zachowanie człowieka. Kierowniczka Loki... cóż może ma loki we włosach, ale cała jej osoba jest OK. Chyba z innych komentarzy zaczerpnięte zostały słowa o Niej, ponieważ same nie pracowałyście z Loki prawie wcale ( tu przyczyn dlaczego nie pracowałyście razem nie będę wyjaśniać bo nie jest to celem tego komentarza). Słabo, oj słabiutko jak Wasze zdanie o Loki jest na podstawie innych wystawionych opinii, to tak trochę bez własnego zdania jesteście...bo trudno wypowiadać się o osobie której się nie zna... Kwestia obgadywania nie jest wogole do skomentowania ponieważ "kto podsłuchuje usłyszy tylko sam na siebie". Natomiast kwestie "bidulek" co tu pracujemy należy skomentować, iż nie jest tak że jesteśmy bidulkami co tu siedzimy, jesteśmy dorosłymi osobami które pracują i potrafią podejmować decyzję. Codziennie rano przychodzimy do pracy z własnej nieprzymuszonej woli, żadnej z nas ani wojsko ani policja tu nie odstawia więc te bidulki to chyba nie... Pozdrawiamy i współczujemy przyszłym pracodawcom.