Tragedia.
Pani B. otworzyla sobie salonik nie majac pojecia jak zarzadzac ludzmi ...nie majac pojecia o niczym.
Zero kompetencji.Dziwie sie ze taka marka bizuterii jak Yes pozwala sobie na prowadzenie salonu Prestige przez taka osobe.
Grafik 2:2 jedno wielkie klamstwo.
Szefowa klamie na kazdym kroku . Zdarza sie ze klamie tez klientow i wciska im kity :D
Niby 1% prowizji w rzeczywistosci 0,7% (na rozmowie oczywiscie 1% pelny)
Wyplaty wyplacane zawsze z bledem na korzysc pracodawcy
Nadgodziny nieplatne.
Czesto jedna osoba na salonie.
Wszystkie szkody ponosi sie grupowo nawet jesli nie ruszyles czegos palcem.
ZDECYDOWANIE NIE POLECAM.
OMIJAJCIE SZEROKIM ŁUKIEM