Pro Juris Artur Porucznik

Łódź

Ocena pracodawcy 4/6

na podstawie 104 ocen.

Opinie o Pro Juris Artur Porucznik

Dbamy o każdą opinię, dlatego pracodawca nie może ich usuwać. Sprawdź, kiedy Twoja opinia łamie regulamin - więcej.

Dodaj odpowiedź

Anuluj

Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pro Juris Artur Porucznik

Nieznoszaca_narzekajacych

Piotrusiu, nie musisz wierzyć nam na słowo. Przyjdź, spróbuj i sam ocen! Ale jeśli twoja praca idzie w parze z inteligencja to sorry, ale nie chcemy takich w naszej firmie. Człowieku, z choinki sie urwałeś?! Cofnij sie do podstawówki i naucz sie czytać! Kilka razy było napisane ze nikt poważny o finansach nie będzie rozmawiał na goworku! W sprawie wywalczanych kwot tez masz kilka wypowiedzi, których albo nie chcesz albo nie potrafisz zrozumieć. Ty serio myślisz, ze tu jest prowadzona rekrutacja? Że ktoś ma cię przekonywać żebyś wstąpił do naszej firmy? Kim ty w ogóle jesteś? Skąd wiesz, ze byśmy cię chcieli, ze mamy łaskawie pana przekonywać, udzielać informacji jakich chcesz. Myślisz cymbale, ze sam dyrektor nie ma co robić tylko siedzi na goworku i traci swój czas na czytanie takich głupich komentarzy, które piszą jakieś nieudaczniki albo z odchyleniem umysłowym, skoro ciągle pisze im się jedno a oni i tak o to pytają jakby tego wcześniej w ogóle nie omówiono. I po raz kolejny ci współczuje, ze tylko takie rzeczy sprawiają ci przyjemność skoro z taka zaciekłością wypisujesz nudne komentarze. A grazka naprawdę super podsumowała nasza kancelarie: nie tylko pieniądze, ale i misja jest ważna! Ty oceniasz przez pryzmat wlasnych priorytetów i tego nie przyswajasz, tak jak świnia nie może pogodzić się z tym, że orzeł lata, wmawiając mu, że to niemożliwe. A tu najważniejsze jest dobro klienta, bo to dla niego walczymy do końca! @Grazka! Nie ma sensu odpisywać i karmić trolla, sama widzisz, ze to ktoś jeden i ten sam pisze, tylko ze pod innymi nickami.

grażka

Od kilku miesięcy współpracuję z pro juris. Na początku - ostrożnie. Dzisiaj - jestem zachwycona . Ostrożnie, bo jeszcze nie wiedziałam jaka naprawdę jest firma / najlepiej sprawdzić to osobiście/. Zachwycona - bo jest to jedna z niewielu firm, dla której ważny jest też Klient.

Kamil

Podoba mi się, zwłaszcza ta prywatna sekretarka :) Ale tak na serio, w poprzednich postach znalazłem informacje, że projuris uzyskuje jedne z najwyższych kwot w Polsce. Wiem, że wiąże się to z prowadzeniem postępowania sądowego. Moje pytanie brzmi, ile mniej więcej czasu trwają sprawy sądowe i czy po złożeniu sprawy do projuris agent może liczyć na jakąś zaliczkę i w jakiej wysokości? Gdzieś wcześniej wyczytałem, że są jakieś zaliczki ale ile konkretnie one wynoszą? Jeśli ktoś mnie oświeci będę wdzięczny.

Piotr
@ja_! 05.10.2017 18:37
Również się wtrącę i od razu zaznaczę, że wysokość prowizji w pro juris nie odbiega od tego co można spotkać na rynku. Natomias...

No dobra, piszesz, że projuris uzyskuje wyższe niż inni kwoty odszkodowań ale jak sprawdzić czy to prawda? Tak może napisać (i pisze) każda kancelaria. Jak możesz udowodnić, że tak jest faktycznie? Gdzie znajdę takie dane? Działam w odszkodowaniach od prawie 8 lat i spotkałem się już z kilkoma kancelariami, które opowiadały to samo a generalnie wszędzie wyglądało to tak, że kończyły sprawy ugodami. Jak mnie chcesz przekonać do tego, że projuris jest lepsze? Przekonaj mnie a zyskasz dobrego agenta.

ja_!
@Piotr 07.10.2017 22:56
No dobra, piszesz, że projuris uzyskuje wyższe niż inni kwoty odszkodowań ale jak sprawdzić czy to prawda? Tak może napisać (i...

Choć już dostałeś odpowiedź dodam od siebie tylko jedną kwestię. Kiedy już przekonasz nas, że jesteś naprawdę dobrym agentem (choć rodzi się pytanie kim wg. ciebie jest dobry agent?) sam zorientujesz się jakie kwoty uzyskuje pro juris. Nie musisz od razu wierzyć, że uzyskujemy je naprawdę wysokie. Sprawdź to, ale sprawdź własną pracą. Bo jak wspomniałeś, napisać można wszystko.

Andrzej

Chciałem aplikować do tej firmy bo mój obecny pracodawca uzyskuje bardzo niskie kwoty dla kientów a przez to moja prowizja nie oszałamia, ale jak widze tutaj tylko kpi się z innych kancelarii. Bardzo mi się to nie podoba. Przecież wiadomo że o konkurencji nie należy się źle wypowiadać.

Andrzej
@Nieznoszaca_narzekajacych 18.09.2017 18:16
Dziękuje za radę, Twoj komentarz wiele wniósł. Widać ze przejrzałeś opinie wybiórczo skoro uważasz ze tutaj tylko sie kpi z inn...

Nie zraził mnie twój wpis bo nic nie wyjaśnia. Mam krótkie pytanie, jakie auta dajecie dyrektorom i czy dajecie też egzotyczne wycieczki?

ja_!
@Andrzej 18.09.2017 22:26
Nie zraził mnie twój wpis bo nic nie wyjaśnia. Mam krótkie pytanie, jakie auta dajecie dyrektorom i czy dajecie też egzotyczne...

No oczywiście. Samochód dostaniesz jaki tylko chcesz (nawet Ferrari w wersji kombi), do tego egzotyczne wycieczki 3 razy w roku dla całej twojej rodziny, do tego prywatną sekretarkę/asystentkę no i czerwony dywan jak zechcesz się pojawić w firmie. A, bo bym zapomniał, dożywotni karnet do masażystki, dożywotni wstęp do fitness clubu, dożywotnia opieka dla ciebie i dzieci w najlepszych klinikach, karnety na basen, golf club oraz możliwość jazdy konnej dla osób do 90-go roku życia. Ale to nie koniec, dajemy ci również darmowy dostęp przez 25 lat do c+, hbo, showmax i innych. A ponad to gwarantujemy udziały w pierwszej międzyplanetarnej kopalni pierwiastków rzadkich oraz miejsce dla 3 osób w wyprawie na Marsa. Pasuje ?

Nieznoszaca_narzekajacych

Krzych, carlo, Jarek - tez dajcie sobie spokój z nadpisywaniem i pisaniem po raz kolejny tego samego. Jakiś szczur albo kilku szczurów z nudów/zawiści/zazdrości, ze innym sie powodzi a im nie, pisze durne opinie prowokując tym samym innych, by udzielali swoje zdanie. Takich ludzi jak oni wrzuca sie do ..., spuszcza po nich wodę i tyle sie nimi przejmuje. Nie ma co zwracać uwagi na te opinie i takich ludzi chodzących po tej ziemi. Nie dajcie sie sprowokować! Każdy, kto jest poważny, wie, ze najlepiej samemu sie przekonac jak jest w danej firmie, sprawdzić, spróbować i wtedy ocenić czy było warto. Nie będę sie powtarzać, wszystko podtrzymuje to co napisałam w moim komentarzu z dn. 5.09.2017.

Carlo

Czytam te opinie i aż żal d..ę ściska. Jak nie chcesz pracować w pro juris to po jaką cholerę się tu udzielasz. Żeby wychwalać swoją kancelarię, która uzyskuje 1/5 tego co pro juris? I sądzisz, że ktoś świadomy porzuci pro juris aby zarabiać 5 razy mniej? Walnij się w ten swój pusty łeb i zacznij w końcu myśleć ekonomicznie. Możesz oczywiście pracować w kancelarii dużo większej, istniejącej na GPW, tylko jeśli zarabiasz ułamek tego co możesz zarobić w pro juris to zastanów się czy ci nie wyprano mózgu? Bo pracujesz aby zarabiać, czy aby błyszczeć?

Krzych
@Carlo 11.09.2017 22:47
Czytam te opinie i aż żal d..ę ściska. Jak nie chcesz pracować w pro juris to po jaką cholerę się tu udzielasz. Żeby wychwalać...

No i kolejny głos rozsądku. Nareszcie ktoś pojechał tym nieudacznikom z innych kancelarii, którym wydaje się, że im większa kancelaria tym wyższe dochody. A tu wychodzi, że to g... prawda. Nie liczy się wielkość tylko to o co się gra. A w tej kwestii projuris jest zdecydowanie lepszy. I życzę wszystkim odwiedzającym to forum właśnie na tę kwestię zwracać uwagę.

Nieznoszaca_narzekajacych

Kompromitujcie siebie. To jest serwis, w którym zamieszczane są OPINIE o danej firmie od klientów/pracowników, a nie forum, na którym pytacie sie jakie są samochody, gdzie jest lepiej/gorzej i jeszcze uruchamiane są wątki poboczne dotyczące innych firm odszkodowawczych. Opinie w stylu: byłem dzisiaj na rozmowie, została przeprowadzona w taki czy siaki sposób, ble ble ble. Człowieku, kogo to interesuje? Zapewne każdy dyrektor przeprowadza taka rozmowę inaczej, według własnej metody i każdy inteligentny człowiek to wie. Przyjdźcie, popracujcie jakiś czas i sami sie przekonajcie jak jest naprawdę. W większości sa tu odpowiedzi osób, które albo juz nie pracują, bo ktoś sie wcześniej na nich poznał, albo leją wodę, byleby mieć o czym pisać. Ludzie, naprawdę nie macie nic innego ciekawszego do robienia? Zamiast siedziec i pisać bzdury, zróbcie cos pożytecznego! Na przykład (dla mężczyzn) idź i w tym czasie kup kwiaty dla swojej partnerki, (dla kobiet) przygotuj świetna kolacje dla swojego mężczyzny. Przynajmniej uszczesliwicie jedna osobę, a takto zatruwacie życie innym mając satysfakcję jakimi jesteście super kozakami dając upust emocjom przed komputerem, oczywiscie pisząc jako anonimowa osoba. Śmieszne to jest. W kilku opiniach jest wyraźnie napisane: jesli sie przykladasz do pracy, starasz sie, dajesz z siebie wiele, naprawdę pracujesz (a nie tylko udajesz), to zostanie to na pewno zauważone i odpowiednio nagrodzone. Właśnie poprzez samochod służbowy, prowizje (co jest oczywiste) i innymi wartościowymi benefitami. I ta wiedza powinna wam wystaczyć. A osoby "pracujące w konkurencyjnych kancelariach" powinny przestać sie tutaj wypowiadać, skoro jak same piszą - nie pracują w tej firmie, wiec tak naprawdę niewiele wiedza o niej i ich opinia zapewne nikogo nie interesuje. Jak jest wam tam dobrze, to tam siedźcie i skupcie sie na swojej pracy, a jak wam źle, to zapraszamy do nas, sprawdź się, oczywiscie jesli jestes poważna osoba i poważnie traktujesz pracę. Na pisaniu na tym serwisie nic sie nie zaczyna i nic sie nie kończy. To tylko wylewanie swoich nudnych wypocin. I naprawdę dajcie sobie spokój z jałowymi opiniami, bo po przeczytaniu dziesięciu opinii pod rząd zaczyna mnie mdlić.

Jarek
@Gabi 10.09.2017 19:43
Sorry, ale mnie akurat interesuje czy osoba z którą rozmawiam na spotkaniu rekrutacyjnym wie o czym mówi i czy w jasny i rzeczo...

Super, że interesuje Cię kilka zupełnie nieistotnych kwestii. Gdzieś wcześniej znajdziesz całą masę informacji o warunkach współpracy z pro juris. Wystarczy trochę poczytać ! A to czy ktoś jeździ mercedesem czy skodą zależy tak naprawdę od tego co woli. Wyobraź sobie słonko, że nie każdy chce mieć mercedesa. I nikt w pro juris nie wnika w jego intencje. Dokonał wyboru i tyle. I nie tobie negować jego zdanie. Przyjdź do nas, zobacz co cię czeka a potem będziesz decydowała czym chcesz jeździć. Oczywiście o ile sprawdzisz się na stanowisku !!! Musisz pamiętać, że dla cieniasów nie mamy samochodów, a nawet szczerze mówiąc cieniasów nie potrzebujemy. Dlatego zdecyduj kim jesteś ! Jak ci nie idzie u konkurencji bo jesteś cienka to nie masz czego u nas szukać !

Nieznoszaca_narzekajacych
@Gabi 10.09.2017 19:43
Sorry, ale mnie akurat interesuje czy osoba z którą rozmawiam na spotkaniu rekrutacyjnym wie o czym mówi i czy w jasny i rzeczo...

Po pierwsze: Skoro dla Ciebie ważną informacją jest to w jaki sposób jest przeprowadzona rekrutacja, to gratuluje inteligencji i szukania informacji na ten temat na tego typu portalach. Oczywiste to jest, ze osoby komentujące opisują swoje SUBIEKTYWNE odczucie. Jesli poszło im złe i nie zostali przyjęci - opiszą dyrektora jako nieudacznika i odwrotnie. Aż dziwnie sie z tym czuje, że musze tutaj takie rzeczy wyjaśniać. :/ Po drugie: szukanie nowego pracodawcy na podstawie opinii w internecie?! Hahahaha. Powodzenia :] w takim razie od razu zaglądaj na profile firm, które płaca gruba kasę za moderowanie, czyli usuwanie negatywnych opinii. Na pewno bedzie Ci świetnie sie pracowało w takiej firmie, na pewno bedzie tak idealna jak opinie jej dotyczące. Po trzecie: informacja o samochodach daje pojęcie o kondycji finansowej firmy? Co to w ogole jest za zdanie?! Po raz kolejny widzę, ze odpisuje osobie, która przedstawia sie jako osoba mądra i inteligentna, ale to tylko pozory. Uwierz mi, znam wiele osób, które jeżdżą samochodami z najniższej półki, natomiast o wielkosci salda ich konta moze pomarzyć niejedna osoba. Jak juz napisałam jasno i treściwie - kto na jaki samochod służbowy zasłuży swoimi wynikami w projuris, takim bedzie jeździć. Po czwarte: uważam, ze nie jestes jakaś tam Gabrysia z Legnicy tylko zwykłym szarym szkodnikiem piszącym nie pierwszy raz na tym portalu. Mój komentarz służył zamknięciu pisania takich durnych opini jak Twoja. Naprawdę współczuje Ci, ze w Tobie tyle goryczy, zawiści i żółci, ze aż musisz to wylewać na forum. Naprawdę sprawia Ci to satysfakcję, ze piszesz jako anonimowa osoba siedząc przed komputerem? A tak naprawdę pewnie jestes szarym, zwykłym człowiekiem, nie mającym żadnego poczucia godności i honoru. Twoja opinia jest kolejna, ktora nie wniosła nic wartościowego do tego portalu. Totalne dno.

Nieznoszaca_narzekajacych

Skoro tak piszesz, to rozumiem, ze jestes jednym z tych dyrektorów, którzy rzekomo jeżdżą właśnie ww. samochodami? W pro juris możesz jeździć nawet Ferrari, jeśli oczywiście zasłużysz na to swoją pracą. A jeśli będziesz tylko siedzieć, narzekać, porównywać jakimi samochodami w jakiej firmie jeżdżą dyrektorzy i wylewać swoją żółć na forach, to będziesz jeździć, ale autobusem (o ile bedzie Cię stać na bilet, zawsze taniej jest jeździć rowerem) :] Pozdrawiam i życzę samych aut służbowych klasy premium.

superagent

Pierdu, pierdu. Większość tu obecnych pisze, ze projuris to najlepsza kancelaria odszkodowawcza w Polsce. Miałem ostatnio spotkanie z jednym z waszych dyrektorów, który twierdził że w tym projuris zarobię więcej niż w Euco, gdzie obecnie pracuję. No to ja się pytam jakimi samochodami jeżdżą dyrektorzy w projuris bo w Euco to są porsche i mercedesy. I co wy na to ???

krakers
@superagent 31.08.2017 22:28
Pierdu, pierdu. Większość tu obecnych pisze, ze projuris to najlepsza kancelaria odszkodowawcza w Polsce. Miałem ostatnio spotk...

Prawdopodobnie cię zasmucę ale w pro juris dyrektorzy jeżdżą ..... porsche i mercedesami. Nowymi ! I nie muszą brać ich w leasing jak w Euco. Po prostu za dobrą pracę te samochody ... dostają !!! A, i przy okazji, zarabiają też więcej :) Dlaczego tak się dzieje ? Odpowiedź powinieneś już znać.

Adam
@superagent 31.08.2017 22:28
Pierdu, pierdu. Większość tu obecnych pisze, ze projuris to najlepsza kancelaria odszkodowawcza w Polsce. Miałem ostatnio spotk...

Jak odwiedzisz parking przy naszej kancelarii aby umyć nasze mercedesy to szczególnie dobrze wyszoruj tego mojego. To ten piąty od lewej !

Beata

Podpisałam ostatnio umowę o współpracy z pro juris jako dyrektor regionalny. I chcę podzielić się z Wami moimi wrażeniami. Otóż jestem zupełnie zielona w branży odszkodowań ale mam wieloletnie doświadczenie w ubezpieczeniach. Zanim zdecydowałam się na przesłanie aplikacji do pro juris odwiedziłam sprawdziłam wiele firm z tej branży (odwiedzając różne fora). Okazało się, że forum pro juris jest jednym z nielicznych, na których toczy się w miarę rzeczowa dyskusja. Większość to moderowane przez firmy , jak ktoś napisał , "krainy mlekiem i miodem płynące". Wszystkie te "cudowne" kancelarie od razu odrzuciłam. A potem, wzięłam udział w szkoleniu, na którym pokazano przykłady spraw prowadzonych przez inne kancelarie a potem poprawianych przez pro juris. I muszę uczciwie przyznać, że różnice są horrendalne. Już teraz doskonale rozumiem dlaczego pracownicy pro juris są dumni ze swojej firmy i żadne głupawe posty nie są w stanie tego zmienić.

beza

wiecie co, prawda jest taka ze jestescie sprzedawcami ... a nie dyrektorami ... propozycja firmy -jest bujdą na resorach tylko dla tych co znają rynek to moze -ale dla wiekszosci to oferta dobra do spuszczenia w porannej toalecie.

ja_!
@beza 22.08.2017 22:28
wiecie co, prawda jest taka ze jestescie sprzedawcami ... a nie dyrektorami ... propozycja firmy -jest bujdą na resorach tylko...

Zdecydowanie się z tobą zgadzam. Dla WIĘKSZOŚCI nadaje się tylko do spuszczenia w toalecie !!! Ale jak dobrze przeanalizujesz źródła sukcesu to sam stwierdzisz przyjacielu, że na tym świecie już tak jest, że właśnie owa większość pracuje na tę mniejszość, która coś potrafi, coś chce osiągać i realizować swoje marzenia. A jak ktoś nie umie odnaleźć się w odszkodowaniach to niech się zajmie uprawą poziomek, zbieraniem grzybków, hodowlą świnek morskich,.. itp. Może wtedy nie będzie łaził po forach siejąc tylko ferment.

Adrian
@beza 22.08.2017 22:28
wiecie co, prawda jest taka ze jestescie sprzedawcami ... a nie dyrektorami ... propozycja firmy -jest bujdą na resorach tylko...

W jednym musze się z tobą zgodzić. Faktycznie dla większości nadaje się do spuszczenia. Tylko, że projuris wcale nie chodzi o tę większość. Tutaj realizują się ludzie, którzy wierzą w sukces i go osiągają. I współczuję tej większości, która zarabia 1/10 tego co może gdyż nie jest tą mniejszością, która potrafi się realizować. Bujaj dalej w obłokach absurdu, czyli że należy się wszystko za nic nie robienie.

Marek Toruń

Pracuję w konkurencyjnej kancelarii ale staram się przyglądać rynkowi. Zaciekawiło mnie, że na tym forum cały czas podkreśla się wysokość kwot uzyskiwanych dla klientów i że są one dużo wyższe niż w innych kancelariach. Czy ktoś może napisać jakie kwoty za jakie zdarzenia uzyskuje projuris?

Marek Bydgoszcz
@Marek Toruń 21.08.2017 19:50
Pracuję w konkurencyjnej kancelarii ale staram się przyglądać rynkowi. Zaciekawiło mnie, że na tym forum cały czas podkreśla si...

Kolejny człowiek "z konkurencyjnej kancelarii". Z pewnością też na tym forum pojawiłeś się "przypadkiem". Taki jesteś ciekawy, jakie kwoty się gdzie uzyskuje, przyglądasz się rynkowi - to czemu nie widać Twoich wpisów na profilach innych firm odszkodowawczych (poświęciłem cenne 20 min. swojego życia, by to sprawdzić, nim ci odpisałem). Ale, żeby nie było, że jestem bez serca, dam ci radę. Zawsze możesz wejść na stronę pro juris i tam zaspokoić swoją ciekawość.

ja_!
@Marek Toruń 21.08.2017 19:50
Pracuję w konkurencyjnej kancelarii ale staram się przyglądać rynkowi. Zaciekawiło mnie, że na tym forum cały czas podkreśla si...

Napisz w jakiej kancelarii pracujesz a powiem ci ile razy mniej zarobiłeś.

Ola

Brałam dzisiaj udział w szkoleniu dyrektorów regionalnych pro juris. I powiem, że dało mi ono zupełnie nowe spojrzenie o co chodzi w budowaniu biznesu w branży odszkodowań. Niby robi się to samo co w innych kancelariach ale za kilkukrotnie wyższe wynagrodzenie. Zarobki dyrektorów regionalnych sięgające 20-30 tys. miesięcznie nie są w tej kancelarii niczym dziwnym. Wręcz przeciwnie, każdego kto zarabia mniej szefostwo kancelarii traktuje lekko "z buta" jako osobe, która nie sprawdza się na tym rynku. A prawdę mówiąc aby osiągnąć taki poziom dochodów wystarczy ok. 1 roku solidnej pracy. Może jestem trochę nakręcona po tym szkoleniu ale faktem jest, że realizując wyznaczone przez kancelarię cele mogę spokojnie dojść do takich dochodów w ciągu raptem kilku miesięcy. Dlatego dziwię się osobom krytykującym na tym forum pro juris. To chyba ci, którzy się nie sprawdzili, nie potrafili, nie chciało im się. Ale w komentarzach winny jest pro juris !!! No bo zawsze jest winien ktoś inny !

Na dobrej drodze :-)
@Ola 16.08.2017 22:05
Brałam dzisiaj udział w szkoleniu dyrektorów regionalnych pro juris. I powiem, że dało mi ono zupełnie nowe spojrzenie o co cho...

Oj, bez przesady z tym butem, bo niektórzy odbiorą to dosłownie :-). Prawda jest taka, że taki pozytywny kop zawsze się przyda, zwłaszcza, jak wchodzimy do świata odszkodowań z innych branż i musimy się jej nauczyć. Wiadomo, błędy nowych osób w projekcie mogą się pojawić, zwłaszcza na początku. A wówczas reakcja dyrektora jest przecież nieodzowna, inaczej byśmy nie wiedzieli, co robimy źle i stalibyśmy w miejscu. Więc spokojnie, rób swoje, korzystaj ze wsparcia dyrektora i tyle. Będzie extra :-) ps. Niestety mam złą wiadomość dla niektórych. By dobrze zarobić, trzeba dobrze pracować ;-)

Marcin K.

Witajcie. Miałem dzisiaj rozmowę rekrutacyjną na stanowisko Dyrektora ds. Rozwoju i Sprzedaży w pro juris w Łodzi. I za całym szacunkiem muszę stwierdzić, że Dyrektor, który ze mną rozmawiał nie owijał w bawełnę kogo szukają. Jak się wyraził poszukują "kozaków" którzy będą potrafili zrealizować cele wyznaczone przez kancelarię ale dzięki temu będą zarabiać naprawdę spore pieniądze. Żadnej ściemy jak to miło, łatwo i przyjemnie. Zamiast tego pokazał mi realne możliwości rozwoju w ramach firmy. Przyznam, że chyba po raz pierwszy w życiu miałem spotkanie rekrutacyjne na którym nie czarowano a wręcz przeciwnie, pokazano mi szanse ale wskazano też zagrożenia. Naprawdę jestem pełen uznania dla fachowości osoby, z którą rozmawiałem. Ze względu na niejasną sytuację w mojej obecnej pracy nie byłem w stanie zdeklarować się w 100% co do współpracy z pro juris ale biorąc pod uwagę wcześniejsze stwierdzenia wiem na pewno, ze jeśli mój bank nie przedłuży mi kontraktu to z chęcią zwiążę się z pro juris. Pozdrawiam Marcin K.

Frodo
@Kamil 04.08.2017 20:25
Muszę się z Tobą zgodzić co do sposobu prowadzenia rekrutacji. Ja miałem dzisiaj rozmowę w Łodzi i mogę ze spokojnym sumieniem...

Nie wiem co ci się tak podobało. Ja miałem ostatnio drugie spotkanie we Wrocławiu i gościu z którym się spotkałem całkowicie zniechęcił mnie do projuris. Nie wiem jak w innych tego typu firmach ale tutaj jak szukają Powera to powinni dawać od razu podstawę wynagrodzenia i jakieś auto. A tak to tylko obietnice. Dzięki za taką ofertę. Niech się gonią.

Bartosz
@Frodo 09.08.2017 21:31
Nie wiem co ci się tak podobało. Ja miałem ostatnio drugie spotkanie we Wrocławiu i gościu z którym się spotkałem całkowicie zn...

No cóż, jesteś typowym roszczeniowcem, który tylko się domaga zamiast na to zapracować. Dla mnie nie stanowi problemu brak podstawy i samochodu. Jeśli wiem co mogę osiągnąć bez tego. A takich typków jak ty spotkałem już chyba setki w mojej karierze. Daj, daj, daj. A efektów ............ zero !!! Też miałem drugie spotkanie we Wrocławiu i wiem, że praca w projuris w powiązaniu z moimi możliwościami daje mi otwartą drogę do zarabiania naprawdę sporej kasy. A ty nadal szukaj roboty, w której dadzą ci wszystko i niczego nie będą wymagać.

Bartosz

Mam na przyszły tydzień spotkanie rekrutacyjne w projuris. Dziękuję za masę opinii, które zawiera to forum i chcę dodać, że choć do tej pory miałem duży dystans do pracy w odszkodowaniach to po zawartych tu opiniach z przyjemnością udam się na tę rozmowę. Widzę szansę na naprawdę dobrą kasę. Właśnie w tej firmie, jeśli wierzyć w opinie na tym forum. Przejrzałem też fora innych firm z tego segmentu i faktycznie są moderowane przez te firmy. To forum jest wręcz jednym z nielicznych gdzie można znaleźć prawdziwe a nie "cukierkowe" opinie o firmie. Dlatego też myślę, że można wierzyć że tutaj naprawdę da się zarobić :)

Dominik

Witajcie, miałem dzisiaj rozmowę rekrutacyjną na stanowisko dyrektora ds. rozwoju i sprzedaży i chcę się podzielić moimi przemyśleniami. Odniosłem wrażenie, że dyrektor z którym rozmawiałem starał się za wszelką cenę zniechęcić mnie do podjęcia współpracy. Opowiadał jaka to trudna i wymagająca praca, jak wiele wysiłku trzeba włożyć aby w odnieść sukces, jak wiele zagrożeń czyha na osoby decydujące się na pracę w odszkodowaniach. Szczerze powiem, że naprawdę przedstawiał wręcz katastrofalne wizje pracy w tej branży. Umówił się ze mną na kontakt w przyszłym tygodniu i zakończył spotkanie. Do domu wróciłem w stanie totalnego zniechęcenia i opowiedziałem wszystko mojej ślubnej. I tu nastąpiło oświecenie. Wraz z żoną doszliśmy do wniosku, że to wszystko było celowe, że szukają ludzi, którzy nie boją się wyzwań i których nie przeraża ciężka praca (okraszona później naprawdę wysokimi zarobkami). Zrozumiałem, że całe to zniechęcanie ma na celu wyłapanie spośród setek zgłoszeń osób, które naprawdę gotowe są podjąć wyzwanie i osiągnąć sukces. Stwierdzam, że pomimo doświadczeń z wielu firm po raz pierwszy zostałem poddany prawdziwemu sprawdzianowi czy chcę być człowiekiem sukcesu czy tylko "etatowcem". Nie podobało mi się początkowo to podejście ale teraz już wiem dlaczego w tej firmie ludzie, którzy się angażują mogą zarabiać naprawdę godziwe pieniądze. I rozumiem teraz stwierdzenia dyrektora, z którym rozmawiałem, że firma nie szuka "cieniasów". Zamieszczam tą opinię aby wskazać jak bardzo mylne może być pierwsze wrażenie w zderzeniu z firmą, która wie kogo poszukuje. pozdrawiam Dominik

Krzysztof M. Toruń

Wszedłem na forum aby sprawdzić czy na spotkaniu, w którym brałem udział wczoraj mówiono prawdę o pracy w projuris. I stwierdziłem, że jest sporo bardzo pozytywnych opinii jak również cała masa negatywów. Przeanalizowałem większość tych negatywnych opinii i nie wiem dlaczego ale mam wrażenie, że pisze je jedna, góra dwie osoby posługujące się różnymi loginami. Mam świadomość, że takie właśnie negatywne opinie zamieszczają niezadowoleni pracownicy tylko nie bardzo mogę dojść dlaczego są oni niezadowoleni. Działam na rynku odszkodowań od ponad 6 lat i doskonale orientuję się jakie warunki dają różne kancelarie. Natomiast dzięki wczorajszemu spotkaniu uświadomiłem sobie, że nie tyle wysokość prowizji co przede wszystkim wysokość kwot roszczeniowych uzyskiwanych dla klientów świadczą o jakości kancelarii. I nie będę ukrywał, że kwoty uzyskiwane przez projuris robią wrażenie. Również warunki współpracy uważam za jedne z lepszych na rynku. Oczywiście dla tych, którzy chcą i potrafią realizować się w tej branży. Podsumowując stwierdzam, że ci niezadowoleni ze współpracy z projuris to chyba tzw. roszczeniowcy, którym wydaje się, że należą im się samochody, stałe wynagrodzenie i inne przywileje za spisanie 4-5 umów kiepskich miesięcznie. Sorry, ale nie mam litości dla takich ludzi. Niewiele potrafią, niewiele robią ale żądania gigantyczne. Moja propozycja: realizujcie się w innej branży, w odszkodowaniach zawsze będzie wam pod górkę !

Łukasz
@Krzysztof M. Toruń 18.06.2017 21:15
Wszedłem na forum aby sprawdzić czy na spotkaniu, w którym brałem udział wczoraj mówiono prawdę o pracy w projuris. I stwierdzi...

Miałem dzisiaj rozmowę o współpracy z pro juris w Piotrkowie Tryb. i dokładnie w tym samym celu wszedłem na to forum. Pod wpływem Twojej opinii przeanalizowałem dotychczasowe opinie i muszę się zgodzić z Twoim stwierdzeniem, że większość tych negatywnych wyszło z jednej ręki. Chyba faktycznie jakiś niespełniony pracownik próbuje zdyskredytować firmę. Dla mnie to żadna nowość gdyż na forum o mojej byłej firmie (dopóki nie przejęła moderowania forum) można było znaleźć multum tego typu opinii. Dla mnie osobiście ważniejsze jest to co mam w umowie niż jakieś opinie rozżalonego pracownika. A na umowie wygląda to naprawdę fajnie, biorąc pod uwagę wielkość roszczeń uzyskiwanych przez pro juris. pozdrawiam Łukasz

Znawca

Przeglądam sobie internety i przypadkiem trafiłem na to forum. A tak się składa, że znam się na odszkodowaniach bardzo dobrze. I powiem jedno. Lipa jak dąb! Nie ma sensu pracować w tej firmie, bo nawet ulotek nie dają. powtarzam lipa jak dąb!

Jarek
@Znawca 14.06.2017 12:10
Przeglądam sobie internety i przypadkiem trafiłem na to forum. A tak się składa, że znam się na odszkodowaniach bardzo dobrze....

Przypadkiem to nie wszedłeś na to forum tylko cię tatuś i mamusia zrobili. Z ciebie jest taki znawca jak z koziej d... trąbka. Bo skoro przypadkiem to skąd wiesz co dają ???????????? A może przypadkowo zdarza ci się pomyśleć ??? A może przez przypadek sprawdziłbyś jak jest naprawdę ??? Przepraszam normalnych forumowiczów za ten wpis ale jak widzę wypociny niespełnionego dyrektora, który po raz kolejny pod innym Nickiem stara się zaszkodzić naszej firmie to mnie ponosi. Prawda Mareczku ???

Expert
@Znawca 14.06.2017 12:10
Przeglądam sobie internety i przypadkiem trafiłem na to forum. A tak się składa, że znam się na odszkodowaniach bardzo dobrze....

Chyba nie wiesz nic o firmie skoro rzucasz takie teksty. I dlatego mogę całkiem swobodnie stwierdzić, że twoje opinie są tutaj potrzebne jak rybie ręcznik. Idź gdzieś indziej skomleć skoro się nie sprawdziłeś w pro juris. A wiem co mówię.

anonim

(usunięte przez administratora)

Jarek

Super, napisz tylko jeszcze o co konkretnie ci chodzi bo art. 43.1 brzmi "Radca prawny nie może podjąć się prowadzenia sprawy, jeśli nie otrzyma zlecenia od klienta albo osoby go reprezentującej albo jeżeli sprawa nie zostanie mu powierzona na podstawie przepisów prawa przez sąd lub inny organ." Czyli nie bardzo rozumiem gdzie tutaj doszło do złamania przepisów i w jakiej formie. Musisz mieć świadomość, że wrzucając takiego posta powinieneś napisać konkretnie. A tu tylko samo straszenie i to jeszcze w oparciu o artykuł, z którego trudno kogoś straszyć. Podobnie zapisy kk, na które się powołujesz mówią o nakłanianiu do niekorzystnego dysponowania mieniem ale brak w twoim wpisie informacji jak to niekorzystnie byłeś nakłaniany, dlaczego i jakim skutkiem. Piszesz też o zrzucaniu odpowiedzialności. Kto na kogo i dlaczego zrzuca? Kiedy podasz te informacje być może pozostali użytkownicy tego forum będą wiedzieli czy masz rację czy też nie. A tak to pozostała tylko nic nie mówiąca wrzutka. Natomiast z doświadczenia wiem, że kilka % klientów każdej kancelarii jest niezadowolonych gdyż ich wyobrażenia o kwotach jakie uzyskają zdecydowanie przerastają realia a potem nie chcą zapłacić prowizji kancelarii opierając się właśnie na swoich imaginacjach.

Simi

Prawda jest taka, że większość takich kancelarii w znacznej mierze współpracuje z grupami, za pomocą których wyłudzają odszkodowania. Zachwalajcie sobie jak chcecie te swoje projurisy i inne tego typu szamba. Jesteście tylko wrzodami na D, przez których stale rosną składki ubezpieczeniowe. I tyle w temacie, bo szkoda na was czasu. P.S. Trolle z kancelarii (tej, czy innych, ale zwłaszcza tej) - piszcie sobie co chcecie i ile chcecie. W necie "produkujecie" pozytywne opinie. W realnym świecie inteligentni ludzi wiedzą, co o was myśleć. Aha..... możecie odpisywać co chcecie i ile chcecie. Nie mam najmniejszej ochoty tu kiedykolwiek wchodzić (a weszłem przypadkiem)., więc nie przeczytam waszych kryptoreklamowych odpowiedzi wyuczonych pewnie na jakichś durackich szkoleniach, na których piorą wam mózgi :D Adios

ja_!
@Simi 06.06.2017 12:16
Prawda jest taka, że większość takich kancelarii w znacznej mierze współpracuje z grupami, za pomocą których wyłudzają odszkodo...

Jak ja cię kocham trolliku. Jak zwykle pod innym nickiem, jak zwykle jątrzący i jak zwykle "wchodzący" przez przypadek. A, bo bym zapomniał, jak zwykle podpisujący się nickami lub inicjałami prawdziwych pracowników kancelarii. Tylko nadal nie wiem co chcesz osiągnąć produkując się na tym forum? No a przede wszystkim dlaczego? Zostałeś wywalony bo sobie nie radziłeś? Czy też chciałeś dobrze ale wyszło ci jak zwykle? Chłopaku ogarnij się! Jak nie dawałeś rady to do kogo masz pretensje? Tym bardziej, że inni dają radę! Naprawdę szkoda mi ciebie. Bo mógłbyś w naszej kancelarii osiągnąć dużo. Tylko trzeba mieć pomysł, wykazać się zaangażowaniem no i oczywiście trochę popracować. Jakoś inni potrafią. Zastanów się dlaczego tobie się nie udało?

lepetit

Napiszcie proszę czy w projuris dają samochody służbowe a jeśli tak to jakie limity sprzedażowe są.

AJ
@Konrad 03.06.2017 22:20
Włączę się do dyskusji i odpowiem następująco. Pracuję w pro juris od czterech miesięcy jako dyrektor regionalny. I właśnie ost...

To chyba jesteś jednym z tzw. "papierowych" dyrektorów. Inne kancelarie, jak chcą zatrudnić dyrektora, to traktują auto służbowe jako rzecz oczywistą, podobnie jak i paliwo do pełnienia obowiązków służbowych. Mówię tu o prawdziwych dyrektorach, a nie akwizytorach i doradcach.

Konrad
@AJ 04.06.2017 11:49
To chyba jesteś jednym z tzw. "papierowych" dyrektorów. Inne kancelarie, jak chcą zatrudnić dyrektora, to traktują au...

Podaj przykłady tych kancelarii skoro jesteś taki mocny na tym rynku

Janusz

Witam, Wszedłem na to forum gdyż poszukuję współpracy z lepszą kancelarią niż moja dotychczasowa. A wyczytałem na różnych forach, że projuris uzyskuje najwyższe w Polsce kwoty odszkodowań. Napiszcie proszę czy to prawda. Jestem doświadczonym agentem, przez prawie 2 lata składałem sprawy do kancelarii Auxilia (średnio 12 miesięcznie) ale w końcu zorientowałem się jak byłem oszukiwany. Obiecywali złote góry, samochody służbowe, laptopy, podstawę wynagrodzenia a skończyło się jak zwykle :( Przestałem już wierzyć w obietnice a interesuje mnie za to solidne wynagrodzenie (wyrażone w PLN a nie w %) za złożone sprawy. Jeśli projuris faktycznie uzyskuje kwoty kilkukrotnie wyższe niż auxilia to nawet nie będę się zastanawiał nad zmianą pracodawcy. Proszę o odpowiedź.

Steffi
@Michal 20.07.2017 20:37
Wszedłem za twoją poradą na forum o auxilia. Kraina mlekiem i miodem płynąca. Szkoda tylko, że nie zamieścisz żadnego negatywne...

No cóż...płacisz i wymagasz... Szkoda tylko, że coraz więcej portali za pieniądze od ocenianych firm jest skłonnych do "lizania" im czterech liter. Potem zwabiony takimi "cukierkowymi" opiniami trafiasz do takiej firmy, a tam następuje twarde zderzenie z rzeczywistością.

Ewa
@Steffi 21.07.2017 23:20
No cóż...płacisz i wymagasz... Szkoda tylko, że coraz więcej portali za pieniądze od ocenianych firm jest skłonnych do "l...

Nie tylko auxilia, to samo jest na forum euco, votum i drb. Zarządzają forami i nie wpuszczają niechcianych opinii. Moim zdaniem musiało tych negatywnych opinii być multum bo inaczej by tego nie robili. I tu rodzi się pytanie, kto uwierzy w opinie na takim forum?

Robert

Postanowiłem podzielić się z Wami moją opinią o kancelarii pro juris. Zostałem zatrudniony na stanowisku dyrektora regionalnego i wczoraj miałem pierwsze szkolenie. Mam wieloletnie doświadczenie w pracy na stanowiskach managerskich w naprawdę dużych korporacjach ale z różnych względów postanowiłem przeorganizować moje życie. Jadąc na wczorajsze szkolenie miałem gdzieś z tyłu głowy wrażenie, że jadę do jakiejś niedużej, dopiero rozwijającej się firmy i że ludzie, którzy tam pracują nie dorastają mi do pięt. Ot, jakaś firemka. Ale szkolenie, w którym brałem udział uzmysłowiło mi jak mało wiedziałem o pewnych rzeczach. Pomijam merytoryczną wiedzę o odszkodowaniach, bo tę mogę sobie swobodnie sam przyswoić. Chodzi mi raczej o umiejętności w zakresie psychologii, wywierania wpływu, perswazji, motywacji pracowników, itp. Okazuje się, że ja, pewien swoich doświadczeń i wiedzy manager w dużych firmach siedziałem z rozwartym dziobem łykając wiedzę, o istnieniu której nawet nie miałem pojęcia. Pokazano mi kierunki i sposoby działania, o których nigdy nawet bym nie pomyślał. Przestałem się dziwić dlaczego właśnie ta firma zaczyna coraz odważniej zdobywać rynek i zrozumiałem dlaczego ludzie w niej zatrudnieni odnoszą coraz większe sukcesy biznesowe. Myślałem że ochłonę ale minęła ponad doba od szkolenia a ja cały czas jestem nakręcony i mam świadomość, że we współpracy z osobami prowadzącymi szkolenie i z całą firmą mam olbrzymią szansę zrealizować moje ambicje zawodowe i prywatne. Nie chciałem przesłodzić ale jakoś tak wyszło :)

Marek
@Robert 05.04.2017 21:33
Postanowiłem podzielić się z Wami moją opinią o kancelarii pro juris. Zostałem zatrudniony na stanowisku dyrektora regionalnego...

Witaj Robercie, poznaliśmy się na tym samym szkoleniu. Wszedłem na to forum aby podzielić się swoimi wrażeniami ze szkolenia ale widzę, że się spóźniłem :) A krótko mówiąc, w całości popieram Twój odbiór tego szkolenia i podobnie jak Ty wierzę, że współpraca z pro juris da mi pełną satysfakcję i zadowolenie. I mam przekonanie, że tak się stanie (rym przypadkowy :) ps. Robert, zatelefonuję do Ciebie w przyszłym tygodniu gdyż wybieram się w Twoje rejony i może spotkamy się na kawie. pozdrawiam Marek

Ola

Weszłam dzisiaj na to forum po raz pierwszy, poczytałam i już wiem, że podjęłam właściwą decyzję. W ostatni czwartek miałam rozmowę rekrutacyjną w pro juris na stanowisko dyrektora regionalnego. Facet, który ze mną rozmawiał trochę mnie przemaglował ale też jasno i klarownie przedstawił szanse jakie daje praca na tym stanowisku . Działam dzisiaj w branży telekomunikacyjnej i przedstawione warunki współpracy wydały mi się normalne. Dzisiaj weszłam na to forum i po przeczytaniu postów w pełni uświadomiłam sobie, że właśnie tu są szanse na naprawdę duże zarobki, nieporównywalnie większe niż te które uzyskuję w mojej obecnej firmie. Piszę o tym gdyż się chcę pochwalić że będę dyrektorem regionalnym w pro juris. Żałuję tylko że zajrzałam na to forum dopiero po tej rozmowie, gdyż wtedy nie miałabym wątpliwości przy podejmowaniu decyzji. Pozdrawiam

Obserwator

Miałem do czynienia z wieloma kancelariami odszkodowawczymi. Te największe są najgorsze. Wypłacają dywidendy akcjonariuszom a odszkodowania są na ostatnim miejscu. Pro juris na tle konkurencji to perełka. Oczywiście nigdy nie ma tak, że są same superlatywy. Czasem zdarzy się troszkę "dziegciu". Ale to wyjątek a nie norma. Nic dziś mnie nie łączy z żadna kancelarią ale większość ich znam i nie muszę żadnej "czapkować". Widzę tu negatywne wpisy, jestem pewny, że pochodzą one od miernych pracowników a nie klientów. Kto chce pracować w odszkodowaniach i tej pracy się nie boi to w pro juris sukces ma pewny. Ale obiboki niech mijają tą firmę z daleka.

asik
@Obserwator 26.03.2017 16:24
Miałem do czynienia z wieloma kancelariami odszkodowawczymi. Te największe są najgorsze. Wypłacają dywidendy akcjonariuszom a o...

Witaj, miałam kilka dni temu rozmowę z agentem projuris, który próbował przekonać mnie że w tej kancelarii zarobię więcej. Aktualnie współpracuję z kancelarią Legnicy na "D" i jestem zadowolona. Ale porównałam wpisy na forach i skonfrontowałam to z opowieściami tego agenta i stwierdzam, że chyba coś w tym jest. Szczególnie podoba mi się zawarte w którymś wpisie sformułowania, że projuris nie ztrzymuje się w połowie drogi i zawsze walczy do końca. Niestety o mojej obecnej kancelarii nie mogę tego powiedzieć. Zaczynam się zastanawiać poważnie nad zmiana kancelarii. I zgodzę się z tobą, że chyba większość tych negatywnych wpisów, choć wcale nie ma ich wiele to działanie agentów którym nie poszło w branży.

Obserwator
@asik 26.03.2017 19:48
Witaj, miałam kilka dni temu rozmowę z agentem projuris, który próbował przekonać mnie że w tej kancelarii zarobię więcej. Aktu...

Dziewczyno, tego się trzymaj. Jak już pisałem znam wiele kancelarii i w mojej opinii pro juris mieści się na topie w kontekście kwot uzyskiwanych dla klientów. Jak masz możliwość się z nimi związać to zrób to. Na pewno nie będziesz narzekała :)

andrzej

Ja tam nie wiem niby powinno być dobrze a jakoś wcale nie jest. Nie mam czasu na takie zabawy, bo musze cieżko zarabiac na chleb, cudów nie ma, żeby łatwo pieniondz przyszedł. Za stary jesteem.

spider

Witam. Firma totalnie zagubiona, zero odszkodowan, zero informacji prawnik bez kwalifikacji zyciowych, szkoda sie wyrazac, bez kompetencji bez wiedzy, podchodzi lekcewazaco do problemu, sprawa jak kolejna jedna z wielu, szkoda slow, KORZYSTAJAC Z USLUG TEJ FIRMY TO WIELKA POMYLKA I PORAZKA. Mam nadzieje ze ''ktos'' wezmie sobie ta opinie do serca i wezmie sie za ''dupy'' osob ktore tam pracuja. TOTALNE ZERO.BRAK ZADOWOLENIA.

Karolina
@Jarek 22.03.2017 19:38
Dzięki za słowa wsparcia. Cieszę się, że żyje gdzieś jakaś przyjazna dusza :)

Panie Jarku, nie ma za co. To żadne wsparcie, to stwierdzenie faktu. Proszę spojrzeć na profile różnych pracodawców, 95% boryka się z mądralami (w końcu w ich własnym przekonaniu są najmądrzejsi). Czytał Pan? Ja tak i dlatego mam ogromny dystans do forum. W mojej firmie mamy to samo. Paru sfrustrowanych szkodników siedzi i mąci. A najlepsi sprzedawcy (branża techniczna) w tym czasie pracują i zarabiają kokosy. Oni nie mają czasu i potrzeby ślęczenia na forach. Tak było, jest i będzie. Owszem, są profile pracodawców, które przypominają krainę mlekiem i miodem płynącą, bo w końcu jak moderuje samodzielnie forum, to możemy stworzyć raj na ziemi ;-) Pozdrowienia od przyjaznej duszy :-)

asik
@Jarek 21.03.2017 22:09
Wielkie sorki, ale widzę tu wpis rozżalonego doradcy któremu najwyraźniej sprawa nie poszła. No niestety projuris to nie cudot...

Panie Jarku, nie wiem kim Pan jest w kancelarii projuris ale całkowicie popieram. Być może wkrótce się poznamy :)

spider

Witam. Firma totalnie zagubiona, zero odszkodowan, zero informacji prawnik bez kwalifikacji zyciowych, szkoda sie wyrazac, bez kompetencji bez wiedzy, podchodzi lekcewazaco do problemu, sprawa jak kolejna jedna z wielu, szkoda slow, KORZYSTAJAC Z USLUG TEJ FIRMY TO WIELKA POMYLKA I PORAZKA. Mam nadzieje ze ''ktos'' wezmie sobie ta opinie do serca i wezmie sie za ''dupy'' osob ktore tam pracuja. TOTALNE ZERO.BRAK ZADOWOLENIA.

Karolina "N"

Dokładnie wczoraj dostałam propozycję przejścia do pro juris. Pracuję w innej kancelarii a osoba, która się ze mną kontaktowała stara się mnie przeciągnąć. Mam wobec tego pytanie czy warto? W czym pro juris jest lepsze? Przeczytałam wszystkie wpisy na tym forum i wydaje się być ok, ale może ktoś mi przybliży te korzyści płynące ze współpracy z pro juris?

Kamel
@Karolina "N" 18.03.2017 22:11
Dokładnie wczoraj dostałam propozycję przejścia do pro juris. Pracuję w innej kancelarii a osoba, która się ze mną kontaktowała...

Propozycję przejścia? Więc musisz być ponadprzeciętna. Pociągnij rozmowę z rekruterem i dowiedz się, na co może liczyć osoba ponadprzeciętna. O ile nie będzie to objęte tajemnicą, daj znać!

Dario

Ok, krótko - jak masz łeb na karku i nie jesteś leniem, zarobisz. Moje pierwsze pieniądze, po 3 miesiącach, wcześniej zaliczki. Za chwilę kolejna kasa, mam pełen podgląd spraw w programie, moim zdaniem jest dobrze. Owszem, początki trudne, ale za to mam pełne wsparcie mojego mentora. Docelowo widzę tutaj mega możliwości, a anonimowe kozaki w necie niech se beczą dalej.

Viki
@Dario 17.03.2017 16:41
Ok, krótko - jak masz łeb na karku i nie jesteś leniem, zarobisz. Moje pierwsze pieniądze, po 3 miesiącach, wcześniej zaliczki....

Nie przechwalaj, nie przechwalaj. Wszędzie można zarobić, choć przyznam, że po szkoleniu jakie miałam w projuris w ostatnim tygodniu jestem w lekkim szoku o jakich kwotach roszczeń była mowa. Do tej pory wydawało mi się, że mam dużą wiedzę w odszkodowaniach ale po tym szkoleniu jasne stało się dla mnie, że tak naprawdę to byłam oseskiem w tej branży. Wcześniej się wachałam ale po tym szkolenu wiem w jakiej kancelarii będę pracowała. Może nie ma szału jeśli chodzi o wysokość prowizji w % ale za to kwoty jakie projuris uzyskuje dla klientów sprawiają że i tak zarobię więcej niż w poprzedniej kancelarii. Może też trochę przechwalam ale chyba coś w tym jest.

Było super

Wczorajsze szkolenie to prawdziwy ogień, przez wielkie "O"! Chapeau bas.

Bożena

Witajcie, chcę się z Wami podzielić moimi wrażeniami po szkoleniu podstawowym projuris, w którym brałam udział w minionym tygodniu. Pracowałam wcześniej w innej kancelarii w Łodzi. Fakt, że krótko bo raptem jakieś 4 miesiące ale dostrzegłam olbrzymią różnicę już na wstępnym etapie szkolenia doradców. W mojej poprzedniej kancelarii praktycznie nie przekazano nam żadnej wiedzy merytorycznej, nie uczono nas w jaki sposób rozmawiać z klientami, nie pokazano elementów istotnych dla oceny sprawy. Natomiast w projuris już na pierwszym szkoleniu uzyskałam taką dawkę wiedzy, że w końcu zrozumiałam na czym polega praca w tej branży. Nie jestem zwolenniczką przesadnego chwalenia ale różnica pomiędzy projuris a moją poprzednią kancelarią jest olbrzymia, na korzyść projuris oczywiście :) Nie mam zbyt dużego doświadczenia w branży odszkodowań (za to mam wieloletnie doświadczenie w sprzedaży ubezpieczeń) ale patrząc w jaki sposób projuris szkoli swoich doradców, jakie wymagania stawia w zakresie wiedzy merytorycznej, jak uczy sposobów i metod radzenia sobie z klientami to mogę z pełną odpowiedzialnością polecić tę kancelarię jako pracodawcę.

Mirek

Witam, wczoraj byłem na szkoleniu projuris a wcześniej pracowałem dla innej kancelarii. Kwoty uzyskiwane dla klientów projuris robią wrażenie na tle mojej dotychczasowej firmy. Mam w związku z tym pytanie. Czy to co prokuris opowiada na szkoleniach to prawda? Jeśli ktoś zorientowny mi odpowie to z góry dziękuje.

Jarek
@Mirek 04.03.2017 21:36
Witam, wczoraj byłem na szkoleniu projuris a wcześniej pracowałem dla innej kancelarii. Kwoty uzyskiwane dla klientów projuris...

Skoro już zostałem wywołany na to forum postanowiłem odpowiedzieć na Twoje wątpliwości. Tak to prawda. Nie znam kancelarii, która by poprawiła po nas choćby jedną sprawę. Znam natomiast dziesiątki kancelarii, po których my musieliśmy poprawiać. Niestety zdarza się tak, że sprawy prowadzone przez naszą tzw. konkurencję są tak spaprane, że nie da się już nic zrobić ale w większości przypadków potrafimy jednak pomóc osobom poszkodowanym. Szczycimy się tym, że walczymy zawsze do końca, nie zawieramy niekorzystnych dla klientów ugód z ubezpieczycielami, nie zatrzymujemy się w pół drogi. Zawsze idziemy po całość. A jakie to ma przełożenie na wysokość dochodów naszych Doradców nie muszę chyba wyjaśniać. Pozdrawiam Jarek

Mirek
@Jarek 05.03.2017 20:57
Skoro już zostałem wywołany na to forum postanowiłem odpowiedzieć na Twoje wątpliwości. Tak to prawda. Nie znam kancelarii, kt...

Dzięki za info

ULA

Witajcie, postanowiłam podzielić się moimi wrażeniami odnośnie Pro Juris. Miałam dzisiaj spotkanie i szkolenie z dyrektorem ProJuris na Polskę centralną p. Jarkiem. Wierzcie lub nie ale otworzył mi oczy na rynek odszkodowań i tego jakie sprawy się nadają do prowadzenia. Do niedawna pracowałam dla innej łódzkiej kancelarii i porównując z Pro juris stwierdzam, że było to jedno wielkie nieporozumienie. Kazali nam pisać umowy z klientami choć było wiadomo, że nic nie wywalczą. Ot tak dla sztuki. Potem mówili, że walczyli ale się nie dało. Dziś zorientowałam się jak bardzo byłam robiona w balona. Na dzisiejszym szkoleniu dowiedziałam się jakie naprawdę są kryteria przyjęcia sprawy, na co należy zwracać uwagę, gdzie się da coś wywalczyć a gdzie dać sobie spokój. I pomyśleć, że przez prawie półtora roku dawałam się wykorzystywać. I to za marne grosze. Nie wiem jak jest w innych kancelariach ale różnica pomiędzy moją dotychczasową a Pro Juris jest jak między małą rybką a rekinem. Cieszę się, że miałam okazję brać udział w dzisiejszym spotkaniu gdyż już wiem na co patrzeć przy wyborze kancelarii. Zarówno jako pracownik jak i klient.

Jarek
@Kris 10.03.2017 23:46
Kłamczuszek ! Piszesz także pod nickiem " ja_!". Więc jak to jest z tym twoim "nie" ukrywaniem się ?...

Błądzisz, raz jeden, jedyny dodałem wpis na tym forum pod Nickiem "jaroslaw". Podałem nawet wtedy mój służbowy adres e-mail. Sprawdź, porównaj a potem odwołaj tego "kłamczuszka". Mimo wszystko, życzę miłego weekendu i dalszych światłych odkryć :)

Kris
@Jarek 11.03.2017 22:04
Błądzisz, raz jeden, jedyny dodałem wpis na tym forum pod Nickiem "jaroslaw". Podałem nawet wtedy mój służbowy adres...

I jeszcze "AlCapone". To przecież też twój nick. I nie ściemniaj. Znamy się nie od dziś.

alojzy

powiedzmy sobie szczerze firma chce snajperów to niech da przynajmniej mozliwosci do bycia tym snajperem snajpera sie jakos utrzymuje tak by zylł jak ma zasuwac to tez po cos na smieciówcówka to mozna sobie tylko tyłek podetrzec. jak chce sie miec rozówj trzeba inwestowac od poczatku inaczej sie traci kontakt z rzeczywistoscia. Wydaje mi sie ze trzeba pare spraw wygrac (wiecej) i wtedy mozna działac.

ja_!
@alojzy 08.02.2017 17:32
powiedzmy sobie szczerze firma chce snajperów to niech da przynajmniej mozliwosci do bycia tym snajperem snajpera sie jakos utr...

Opowiem Ci jak się zarabia duże pieniądze. Chcesz mieć podstawę wynagrodzenia to ja dostaniesz. Nie w pro juris, ale są kancelarie, które tak działają. Tyle tylko, że poza podstawą nie masz prawie nic, może jakąś śmieszną prowizję. Inaczej mówiąc zarobisz 2 tys podstawy + niewiele. Jak chcesz taką robotę to się porozglądaj a znajdziesz. W pro juris działają ludzie, którzy potrafią sobie taką "podstawę" wypracować już po pierwszym, czasami drugim miesiącu. Po ok. 5-6 miesiącach wchodzą na poziom ok. 5 tys zł miesięcznie. Po około roku pracy zarobki są nie mniejsze jak 8-10 tys. A w dalszym okresie cały czas rosną. Pytanie, chcesz tyrać za 2 tys. podstawy + praktycznie zerową prowizję czy wolisz zarabiać naprawdę fajną kasę ale nie od razu. Dodam, że jak jesteś dobry w te klocki to .... dasz radę. Wybór należy do Ciebie.

ak47

po rozmowie w Poznaniu z Panem Arturem. Może Pan Artur jest dobrym prawnikiem - nie wnikam, ale rekruterem żałosnym. Powyzsze glosy to chyba prawnikow za biurka tych od MB

Anka
@ak47 08.02.2017 16:43
po rozmowie w Poznaniu z Panem Arturem. Może Pan Artur jest dobrym prawnikiem - nie wnikam, ale rekruterem żałosnym. Powyzsz...

Witam, Też byłam w Poznaniu na rozmowie (ale już około miesiąc temu i nie pamiętam, z kim rozmawiałam) ale na temat samej rekrutacji mam zdanie zgoła odmienne od Pańskiego. Swego czasu pracowałam jako freelancer dla sporej i znanej międzynarodowej korporacji, prowadząc rekrutacje personelu managerskiego średniego i wyższego szczebla i chętnie podzielę się z Panem złotą zasadą takich rozmów, a brzmi ona"jaki kandydat - taka rozmowa". Pozdrawiam i życzę w przyszłości samych super rekruterów na drodze Pańskiej kariery zawodowej, którzy dostrzegą w Panu niewątpliwy potencjał.

Wiesiek
@ak47 08.02.2017 16:43
po rozmowie w Poznaniu z Panem Arturem. Może Pan Artur jest dobrym prawnikiem - nie wnikam, ale rekruterem żałosnym. Powyzsz...

Miałem w poprzedni piątek rozmowę rekrutacyjną w Łodzi z panem Arturem i panem Jarosławem . I nie rozumiem Twojej wypowiedzi. Jak dla mnie pełen profesjonalizm. Konkretne warunki współpracy, konkretne oczekiwania, konkretne korzyści. Czego jeszcze oczekiwać po takim spotkaniu? Wiesz czego oczekuje kancelaria i wiesz czy możesz te oczekiwania zrealizować. Było co prawda kilka podchwytliwych pytań na bazie moich wypowiedzi, ale to tylko dobrze świadczy o rekruterach, że słuchają tego co mówiłem. Niestety nie podejmę współpracy z projuris gdyż otrzymałem jednocześnie posadę na placówce dyplomatycznej poza granicami kraju ale jeśli chodzi o sposób rekrutacji i jej poziom to nie mam nic do zarzucenia. A odbyłem tego typu rozmów w moim życiu kilkanście więc mam porównanie.

pro juris

Spokojnych, radosnych i rodzinnych Świąt Bożego Narodzenia życzy zespół kancelarii pro juris

Kurek

Czy mógłbym od kogoś otrzymać rzeczową informację na temat warunków pracy dla specjalisty w tej firmie ? Od kilku lat pracuję w odszkodowaniach.

Kurek
@ja_! 20.12.2016 19:47
Czyli jak rozumiem chciałbyś rozmawiać o stanowisku managera/dyrektora struktury. Sporo informacji znajdziesz w moich postach...

Dziękuję za informację. Skontaktuję się na spokojnie po Świętach. Pozdrawiam

Karolina
@ja_! 20.12.2016 19:47
Czyli jak rozumiem chciałbyś rozmawiać o stanowisku managera/dyrektora struktury. Sporo informacji znajdziesz w moich postach...

Coś mataczysz Jarku. Przecież to twój mail, a nie żadnego twojego szefa. Cwany sposób na prowadzenie rekrutacji i sprytna autoreklama.

Nicsmiesznego

A gdzie mój adwersarz "frod"? Już nie prowadzi rekrutacji ?

Ja

Zastanawiałem się, czy nie aplikować. Ale znalazłem taki wpis i mnie trochę zniechęcił. Czy ktoś się do niego ustosunkuje, bo jestem w kropce. Bambo 2016-01-29 13:20:45 Dno, dno dno. Niewypłacających zaliczek (bo sprawa warunkowa), Kamil bardzo prosty człowiek wychodzi do klienta na boso jak cejrowski, śliniąc się przy tym jakby miał wściekliznę, a Pan Artur ucina wszystkim jak może, sądząc, że jest mistrzem sprzedaży i manipulowania ludźmi. Zdecydowanie nie polecam!

ja_!
@Ja 02.12.2016 15:10
Zastanawiałem się, czy nie aplikować. Ale znalazłem taki wpis i mnie trochę zniechęcił. Czy ktoś się do niego ustosunkuje, bo j...

Proponuję poszukać odpowiedzi na wątpliwości w moim wpisie gdzieś sporo wyżej :)

Jerzy

Witam, wszedłem na to forum chcąc się dowiedzieć czegoś o skuteczności tej kancelarii w uzyskaniu odszkodowania. Czy ktoś może coś o tym napisać? W internecie brak innych forów odnośnie taj kancelarii a zastanawiam sie czy zlecić im sprawę.

Franz Maurer
@ja_! 15.11.2016 20:25
Nie zależy mi szczególnie aby Cię przekonywać bo wiem, że walnąłeś babola. Wyszedłeś z błędnego założenia, że to ja wybrałem fo...

...nie chce Mi się z Tobą gadać...

ja_!
@Franz Maurer 22.11.2016 23:36
...nie chce Mi się z Tobą gadać...

A co Ty k...a wiesz o gadaniu?

Joanna

Witajcie, postanowiłam wejść na to forum bo jestem po spotkaniu z osobą rekrutującą dyrektorów regionalnych w województwie łódzkim. Chciałam sprawdzić opinie o firmie. Co mnie najbardziej uderzyło w waszych komentarzach to olbrzymia rozbieżność w ocenie kancelarii. Niestety stwierdzam, że spora część postów pochodzi od osób, które mają chyba zbyt wysokie mniemanie o swoich umiejętnościach i możliwościach. Każdy, kto zna tę branżę wie doskonale, że nie może liczyć na przywileje tylko na ładne oczy. Ja mam pięcioletnie doświadczenie jako agent i manager grupy w jednej z dużych ogólnopolskich kancelarii. I powiem tylko, że jeżeli to co usłyszałam dzisiaj na rozmowie ma pokrycie w rzeczywistości to jestem za projuris. Człowiek z którym się dzisiaj spotkałam mówił jasno, zrealizuję cele, których oczekuje projuris to mam zagwarantowane premie i bonusy. Żadnego mydlenia oczu, proste i konkretne warunki. Ujął mnie bardzo bezpośrednim podejściem do sprawy (oraz swoim poczuciem humoru, ale to już poza tematem). I postawił sprawę bardzo prosto. Jeżeli się zdecyduję i mi się nie uda to kogo mam mieć pretensje? Do kancelarii czy do siebie. Osobiście bardzo cenię sobie ludzi, którzy potrafią mówić w tak otwarty sposób. Ale chyba zbytnio oddaliłam się w tych moich wywodach od sedna sprawy. Po przejrzeniu wpisów na tym forum zdecydowałam się związać z projuris. I wierzę w to, że przyniesie mi to same korzyści. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów. Joanna

weronika

Sorki ale rozwaliły mnie niektóre wpisy w temacie pracy w projuris. W styczniu br. aplikowałam na stanowisko dyrektora regionalnego w Toruniu. Gościu, który ze mną rozmawiał - pełen profesjonalizm. Przepracowałam w tej branży 3 lata (jako coś dodatkowego) i wiem, kiedy ktoś ma pojęcie o czym mówi. Żadnej ściemy, żadnych super obietnic. Było krótko i w temacie. Niestety tak się złożyło, że w tamtej chwili ze względu na sytuację rodzinną szukałam zatrudnienia, gdzie miałabym zagwarantowany dochód. Facet nie owijał w bawełnę, że można zarabiać dużo ale trzeba włożyć w to sporo wysiłku i co ważniejsze, nie od razu. Ustawiłam sobie przypominacza na tej stronie dlatego otrzymuję informacje o nowych wpisach na tym forum. Dzięki temu śledzę (o tyle o ile) wypowiedzi innych uczestników. I mogę zupełnie śmiało stwierdzić, że niektóre opinie są idiotyczne. Nie podjęłam bowiem pracy w projuris jako dyrektor regionalny ale pracuję dla tej firmy jako doradca ( na tyle mogę sobie pozwolić ze względu na ograniczenia czasowe). I jestem zadowolona. Oczywiście, chciałoby się więcej ale uważam, że warunki pracy, pomoc opiekunów i atmosfera jest fajna. Dają ci zarobić, kasa jest wypłacana zgodnie z umową. A tak naprawdę to tylko ode mnie zależy ile zarobię. Dlatego dziwię się tym którzy krytykują tę firmę bo żeby zarobić to muszą pracować. No i tyle chciałam powiedzieć.

Valdi
@weronika 13.10.2016 21:51
Sorki ale rozwaliły mnie niektóre wpisy w temacie pracy w projuris. W styczniu br. aplikowałam na stanowisko dyrektora regiona...

Przepraszam, aplikowałaś na dyrektora regionu i pewnie zostałaś zaproszona na rozmowe w tej materii i skończyłaś jako doradca ? Czegoś tu nie rozumiem

ja_!

Uwaga, pracuję w projuris jako dyrektor regionalny i spróbuję odnieść się do powyższych wpisów, które niestety w większości są po prostu bzdurne. Na początek drobna uwaga do @kot, @chuck, @parki i @alfa. Niejaki @frod zakpił z Waszego wymądrzania się a Wy zamiast odnieść się do merytorycznej zawartości jego postu od razu atakujecie człowieka nawet go nie znając. Nie znam Was i też śmiało mógłbym użyć w stosunku do Was kilku inwektyw tylko jaki to ma związek z pracą w projuris. Niemniej z przykrością stwierdzam, że jego teza o roszczeniowym charakterze wielu osób jest prawdziwa. Przychodzisz na spotkanie jako ewentualny kandydat na stanowisko dyrektora regionalnego a co osoba rekrutująca o Tobie wie? Że jesteś mega gościem, który branżę odszkodowawczą ma w małym palcu? Że twoje doświadczenie jest gigantyczne? ......... bo tak napisałeś w CV? Wymieniasz kancelarie w których pracowałeś i żądasz od razu samochodu i podstawy wynagrodzenia. Zadaj sobie pytanie, czy bez sprawdzenia Twoich umiejętności ktoś od razu zaoferuje Ci takie narzędzia? W CV można napisać wszystko, tak samo można wszystko powiedzieć na rozmowie rekrutacyjnej. Ale jak przychodzi do tego abyś udowodnił, że to co mówisz może mieć przełożenie na Twoje wyniki to nagle rodzi się problem, prawda? Odnośnie niewypłacania zaliczek - totalna bzdura. Jak się przyniosło jedną umowę na kwartał, do tego jeszcze wątpliwą to o jakich zaliczkach mówimy? Jak przyniesiesz 5 lub więcej umów w miesiącu przekonasz się, że zaliczki są i to niemałe. Nie odniosę się do Waszych opinii o osobach rekrutujących gdyż nie wszystkie znam. Wiem natomiast, że wśród rekruterów są też ludzie z olbrzymim doświadczeniem, pracujący w branży przynajmniej kilka lat. Natomiast śmiało mogę powiedzieć jedno, sam mam kilkuletnie doświadczenie w innych kancelariach i wiem, że w projuris (pracuję niecały rok) docenia się doradców i dyrektorów osiągających przyzwoite wyniki (nie dalej jak 3 tygodnie temu jeden z dyrektorów regionalnych dostał od kancelarii nowego mercedesa c200, a pracuje raptem pół roku). Osobiście mam duże szanse na to aby wsiąść w takie auto pod koniec tego roku. Reasumując. Chcesz mieć samochód i podstawę, pokaż, że jesteś w stanie dać kancelarii to czego oczekuje. Chcesz mieć wysokie zaliczki, przynieś kilka umów co miesiąc a nie jedną na kwartał. Nie oceniaj całej kancelarii po jednorazowym spotkaniu z jakimś niedoświadczonym rekruterem. I na koniec zwrócę się jeszcze (trochę pod wpływem wpisu @froda) do tych "supergigantów" w branży odszkodowawczej. Jeśli naprawdę jesteś taki dobry - udowodnij to, przyjdź do nas, pokaż, że potrafisz wynegocjować korzystne dla siebie warunki współpracy (nie żądaj), powiedz jakie cele sobie stawiasz, określ termin ich realizacji. Jeśli to co zaproponujesz kancelaria uzna za wartościowe możesz liczyć na wiele. Potem zrealizuj to co zadeklarowałeś. Uwierz, dostaniesz to co wynegocjowałeś. Natomiast jeśli liczysz tylko na to, że będziesz woził swoją duxxxcię służbowym autkiem nic nie robiąc to nawet nie próbuj do nas przychodzić.

Czekam
@ja_! 12.10.2016 20:31
Uwaga, pracuję w projuris jako dyrektor regionalny i spróbuję odnieść się do powyższych wpisów, które niestety w większości są...

Czemu już nic nie piszesz pod tym innym nickiem "frod" ?

ja_!
@Czekam 24.11.2016 15:41
Czemu już nic nie piszesz pod tym innym nickiem "frod" ?

Istnieje założenie, graniczące z pewnością, że dlatego nie piszę pod nickiem "frod" gdyż tym nickiem posługuje się ktoś inny. Ale właściwsze jest pytanie dlaczego TY nie używasz swojego poprzedniego nicku "Nicsmiesznego"

Manager

Byłym i aktualnym agentom, przedstawicielom i doradcom z branży odszkodowań i ubezpieczeń oferujemy konkurencyjne warunki i dochodową współpracę, zapewniamy wysokie prowizje i zaliczki oraz pełną dyskrecję. Dla chętnych oferujemy pomoc w tworzeniu własnego zespołu sprzedaży i uzyskaniu wysokiego pasywnego dochodu. Dla managerów z własnymi grupami sprzedażowymi proponujemy ekstra warunki, jeśli działacie w innych branżach, to zapewniamy szkolenia branżowe i wszechstronną pomoc na każdym etapie. Jeśli nie pracowałeś w tej branży, a chcesz dobrze zarabiać, to nauczymy Cię wszystkiego od podstaw. Cała Polska. Proszę o maila na adres kasadlaagenta@interia.pl

frod

Wszyscy tak narzekający na tę firmę to chyba sami wyjadacze w branży odszkodowań. Tylko skoro jesteście tacy super to dlaczego szukacie roboty. Powinniście już być milionerami. A wam potrzeba na początek samochodu i wysokiej podstawy. Do tego pewnie chcielibyście również nagranych klientów, z którymi trzeba już tylko podpisać umowę. A co oferujecie w zamian? Nie jestem pracownikiem tej firmy ale rozumiem i pochwalam jej ostrożność. Znalazłem się na tym forum szukając opinii o tej kancelarii jako osoba poszkodowana, ale zamiast wiedzy o jej skuteczności znalazłem tylko wpisy rozżalonych łebków, którym nie chcą dać autka. Reasumując, jakbyście przyszli do mojej firmy do pracy i na dzień dobry zażądali samochodu to ..... dostaniecie, ale warunki i limity produkcji również. A jak nie podołacie to duża kara finansowa, taka abym nie był stratny. Zaryzykujecie?

ja_!
@AX 03.02.2017 23:54
Chyba cię chłopie pogięło albo za dużo pijesz i masz omamy. Auxilia jest trzecią firmą na giełdzie z tej branży, wyniki finanso...

A co ty z tego masz, że auxilia to niby jakaś potęga? Jesteś już milionerem? No a skoro jest ci tam tak dobrze to po cholerę się tu popisujesz? Mówimy tutaj o zarobkach doradców a nie zarobkach firmy. A to niestety nie jest tożsame. Mógłbym ci to rozrysować ale taki as jak ty zapewne i tak tego nie ogarnie. Zamykanie spraw ugodą na drodze przedsądowej w czym przoduje ta twoja firemka zapewnia superszybki dochód firmie ale klienci i agenci na tym tylko tracą. Jeśli tego nie rozumiesz to zajmij się pracą w innej branży. Aktualnie szukam kogoś do ułożenia podjazdu z kostki.

AlCapone
@AX 03.02.2017 23:54
Chyba cię chłopie pogięło albo za dużo pijesz i masz omamy. Auxilia jest trzecią firmą na giełdzie z tej branży, wyniki finanso...

Najlepszą obroną jest atak, tak? Odpowiedz na moje pytania z ostatniego postu. Nie potrafisz? Brak rzeczowych argumentów? Nie umiesz podać przykładu sprawy gdzie auxilia była lepsza od pro juris? To co tu jeszcze robisz. Pracuj w tej swojej auxilii za marne grosze zamiast zawracać nam głowę "milionerze z auxilii". Dobrze ja_! ci napisał. Tylko mędrkujesz, żadnych konkretów a zamiast rzeczowej odpowiedzi wycieczki osobiste. Brak wiedzy, doświadczenia można przeboleć. Brak kultury osobistej to już jednak poważny mankament. Żegnam cię nad wyraz chłodno.

pracuś

Ja byłem na rozmowie w Lublinie. Interesuje mnie inna praca więc nie doszło do "zatrudnienia", ale gość jest bardzo profesjonalny. Kilkakrotnie byłem na różnego rodzaju spotkaniach, ale to z projuris było jedno z najlepszych. Gość wie co chce, nie czaruje, nie opowiada banałów. Ma bardzo dużo empatii umie zainteresować branżą odszkodowań.

Kaszub

Mój kolega aplikował na dyrektora i pojechał na rozmowę do Łodzi. W ogłoszeniu oferowali auto i podstawę. Po to tylko, aby usłyszeć, że warunki z ogłoszenia rekrutacyjnego są już nieaktualne. Dowiedział się, że w jego regionie szukają kilku "dyrektorów" na umowę zlecenie i że po kilku miesiącach wybiorą jednego z nich. A póki co ma zasuwać tylko na prowizji. Oczywiście podziękował i wnerwiony wrócił do domu. Nie muszę chyba dodawać, jakich słów użył na temat takiego traktowania!

Miron
@Kaszub 14.05.2016 00:20
Mój kolega aplikował na dyrektora i pojechał na rozmowę do Łodzi. W ogłoszeniu oferowali auto i podstawę. Po to tylko, aby usły...

No to jak to w koncu jest z tym stanowiskiem dyrektora? Ma jakąś podstawę czy zasuwa za darmo na początku?

jaroslaw
@Miron 29.12.2016 15:22
No to jak to w koncu jest z tym stanowiskiem dyrektora? Ma jakąś podstawę czy zasuwa za darmo na początku?...

Przyjacielu, wiele informacji już jest na tym forum, wystarczy poczytać. Ale abyś lepiej zrozumiał, jest podstawa wynagrodzenia po zrealizowaniu celów, które stawia przed Tobą kancelaria. Jeśli zrealizujesz je w jeden miesiąc to od drugiego miesiąca masz podstawę wynagrodzenia, jeśli zrealizujesz te cele po trzech miesiącach to dopiero wtedy dostaniesz podstawę. Proste? Dodam jeszcze, że dla ludzi z branży realizacja tych celów jest baaaardzo łatwa do osiągnięcia. Są w firmie dyrektorzy, którzy nie tylko otrzymują podstawę wynagrodzenia ale dostają jeszcze samochód służbowy z segmentu premium (nie muszą brać go w leasing, jak to jest w wielu firmach) wraz z ryczałtem paliwowym. Do tego dochodzi budżet marketingowy oraz inne bonusy. Wszystko tak naprawdę zależy od tego czy jesteś dobry w te klocki. Jeśli naprawdę chcesz pracować w jednej z najlepszych w Polsce kancelarii to masz taką szansę. Reszta zależy od Ciebie. Jak jesteś zainteresowany napisz proszę co możesz zaoferować na adres : jaroslaw.antoszkiewicz@projuris.pl

Siedem

Dziwisz się? Jak miałbyś wybór między 10 współpracownikami, /którym płacisz tylko prowizję i to dopiero po uzyskaniu odszkodowania/, a jednym nawet dobrym pracownikiem, któremu masz dać podstawę i auto, to kogo byś wybrał?

Zawiedziony

Też aplikowałem do tej firmy na stanowisko dyrektora. Ale miałem swoje wymagania, więc zrezygnowali ze mnie. Podjęli za to współpracę z osobami, które nie mają o rynku odszkodowań zielonego pojęcia. Ale mają jedną wielką zaletę dla firmy - oprócz prowizji nic od nich nie otrzymują. Czyli przynajmniej na początku są całkowicie darmowi dla kancelarii. Tak to można "zatrudnić" i setkę dyrektorów. Tylko kto będzie pracował na wyniki?

Zostaw opinię o Pro Juris Artur Porucznik - Łódź

UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Pro Juris Artur Porucznik