Hahaha07.06.2016 19:12
Inne
Czytam i nie wierzę, że pozostawiane na forum są tylko tak wyważone opinie, choć i tak na miejscu osób starających się o pracę nie miałabym wątpliwości. Na wszelki wypadek jednak, napiszę Wam szczegółowo, jak wygląda to miejsce, zanim to skasują ;) pracowałam na recepcji. Rozmowa o pracę z Prezesem, później dają Ci encyklopedię wiedzy o Vimedzie i musisz napisac test. Już jako nowy Pracownik zauważasz, że rotacja odbywa się w szalonym tempie. Nie wolno Ci pić kawy, bo Klient poczuje, musisz jeść to, co zalecają dietetycy swoim Pacjentom. Zapomnij o pieczywie - nieprzyjemne komentarze lekarzy i dietetyków których musisz sluchac jedzac kanapke to norma. W jadalni jest kamera. Koleżanka została przyłapana przez Panią Prezes na jedzeniu SUCHARKÒW w drodze do pracy i ta zastanawiała się nad tym, czy jej za to nie zwolnić. Tak. Czy jej nie zwolnić. Ogólnie doceniani przez Kierownictwo są Ci Pracownicy, którzy, nie owijając w bawełnę, donoszą. Panuje atmosfera pt: "nie ufaj nikomu" i tylko z nielicznymi mozna normalnie pogadać bez obaw. Praca jak praca, sama w sobie jest dosc ciezka z powodu dużego napływu ciągle nowych osób, które trzeba szkolić. Kiedy tam pracowałam, żadna z ok. 9 Recepjonistek nie miała stażu dłuższego niż pół roku, odchodziły nawet sciagniete tam przez córkę Prezesa znajome. Nie polecam chyba, że chcecie dzięki terapii wstrząsowej docenić każde inne miejsce pracy, z jego zaletami i wadami, tak, jak ja :D