Kadra zarządzająca jest niemal całkowicie ślepa na to co dzieje się w biurach, wygaszacze ekranu włączają się podczas pisania, w drzwiach nie ma szyb, a pracownicy są roztargnieni do tego stopnia, że nawet nie potrafią powiedzieć sobie o spotkaniu za pół godziny w pokoju obok z kolegami zza biurka i tak przez cały miesiąc. Serdecznie polecam, jeżeli ktoś nie był na obozie harcerskim.