Kilka miesięcy temu miałam wątpliwa przyjemność uczestniczyć w rozmowie rekrutacyjnej prowadzonej przez panią pożal się Boże 'specjalistke' ds rekrutacji. To była moja najgorsza rozmowa rekrutacyjna w życiu - trwała aż 5 minut! Pani 'specjalistka' kompletnie nieprzygotowana do spotkania, miałam wrażenie ze nie zapoznała się z moim cv, pytania w stylu no i czym się Pani zajmowała? Co pani studiowała? Jakaś kpina... Ciesze się ze tam nie pracuje, firma jak widać nie najwyższych lotów, skoro takie miernoty z przypadku zajmują się rekrutacja.