Opinie
Otrzymuj powiadomienia o nowych opiniach, ofertach pracy, aktualnościach oraz wywiadach!
Wywiadu udzielił/aK????
17.05.2023 12:48
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Jak zniszczyłam swoje zdrowie, przede wszystkim psychiczne, pracując w tej firmie. Chciałabym ostrzec każdą osobę, która zamierza podjąć pracę w Carfree.
Na jakim stanowisku pracowałeś/aś i na czym ono polegało?
Pracowałam najpierw w dziale obsługi kierowców, później byłam przeniesiona na Specjalistę ds. obsługi posprzedażowej, gdzie głównie zajmowałam się reklamacjami i ankietami. Kiedy klienci oceniali negatywnie pracę kierowców na oddziałach, szef był niezadowolony ze mnie i to mnie obarczał winą za to, mimo że ja nie miałam nic z tym wspólnego.
Czy miałeś/aś możliwość pracy zdalnej? Jeżeli nie, z czego wynikała ta decyzja?
Nie, z widzimisię szefa. Jak byłam chora, zaległości narastały, bo nikt pracy za mnie nie robił. Prosiłam wielokrotnie o pracę zdalną chociaż na ten okres, w odpowiedzi usłyszałam, że szef nie wyraża zgody, bo tak. Później jak wróciłam do pracy, wydzwaniał i krzyczał, zdziwiony zaległościami. Średniowieczne podejście.
Co było powodem zakończenia współpracy z firmą?
Relacje ze współpracownikami, bardzo toksyczne, ale przede wszystkim zachowanie szefa, który nie szanuje pracowników. Czara goryczy się przelała, gdy zaczął wydzwaniać i do mnie bluzgać. Żaden prezes nie powinien tak traktować pracownika, bo to żenujące. W związku z ciągłym stresem podupadłam na zdrowiu, pogorszył mi się stan psychiczny i miałam załamanie nerwowe. Dwa razy miałam nawet w pracy wizytę karetki, ponieważ raz dostałam strasznego ataku paniki po krzykach szefa, a raz napad częstoskurczu, gdzie choruję na serce. Przez podupadnięcie na zdrowiu muszę nadal być na zwolnieniu lekarskim, nie mogę na ten moment podjąć się nowej pracy.
Jakie są widełki wynagrodzeń na tym stanowisku?
Jak za ilość pracy - marne. W dziale obsługi kierowców pracuje się również w soboty, niedziele i święta (płatne 150%). Stawka zazwyczaj ta najniższa krajowa czyli jakieś 22 zł/h netto. Czasem wymagają pracy po 200 godzin na miesiąc i więcej. Nadgodziny nie są dodatkowo płatne, można je co najwyżej "odbierać". Ciężko o umowę o pracę.
Jak długo pracowałeś/aś w tej firmie?
Pracowałam w tej firmie przez 1.5 roku.
Czy poleciłbyś/poleciłabyś pracę w tej firmie swojemu przyjacielowi? Uzasadnij swoją odpowiedź
Wrogowi może tak. Przyjacielowi nigdy! Z powodu zachowań szefa, reprymend, mojego podupadnięcia na zdrowiu i nieprzyjemnej atmosfery w firmie. Wykorzystywano też nadmiernie czas pracownika, nadgodziny nie były płatne tylko do odebrania, a musieliśmy je wykonywać. Osoby, które miały wypracowane mniej godzin niż etat były później gorzej traktowane, czy zwalniane.
Jakie były możliwości rozwoju na Twoim stanowisku / w Twoim dziale? Z czego to wynikało?
Nie było. Wszystko zależy tylko i wyłącznie od nastroju szefa. Jak ma dobry humor to rzuci jakiś ochłap, jak nie, to nie dostaje się nic oprócz ciągłych i niczym nieuzasadnionych reprymend.
Jak wyglądały szkolenia w Twojej firmie? Czy były zaplanowane i jak często się odbywały? Jakich obszarów/ tematyki dotyczyły? W przypadku braku szkoleń, jak myślisz, z czego to wynikało? W jakich obszarach chciałbyś być szkolony i dlaczego?
Nie było szkoleń. Parę razy ktoś, coś pokazał i do roboty. A potem były pretensje, że są błędy.
Jak oceniasz atmosferę panującą w firmie? Jak myślisz, z czego to wynikało?
Atmosfera pełna strachu, toksyczna. Szef to bardzo apodyktyczny człowiek. Wybuchowy, agresywny. Dużo osób przez niego płakało. Dodatkowo są tam ludzie, którzy za wszelką cenę chcąc utrzymać się na marnym stanowisku, donoszą na innych.
Jak oceniasz warunki i ustalenia z pierwszego dnia pracy względem przestrzegania tych ustaleń przez pracodawcę? Jeżeli pracodawca nie przestrzegał warunków, opisz dokładnie o jakie warunki chodziło i co nie było przestrzegane.
Niestety, otrzymaliśmy informację, o tylko jednym weekendzie pracującym w miesiącu. Ja, jak i wiele innych osób, po rozmowie kwalifikacyjnej byłam pewna, że stawka za święta wynosi 200%, okazało się, że 150%. Świętami także mieliśmy się dzielić. Ale potem ktoś nie mógł, ktoś inny zachorował i kazali przychodzić. Oczywiście twierdzili, że można odmówić, ale potem sprawdzane były nasze godziny i osoby, które nie robiły więcej niż etat były najgorzej traktowane. Za nadgodziny nie mieliśmy też dodatkowo płatne, mogliśmy co najwyżej odbierać sobie dni wolne. Np. niedziela za środę. Trochę słaby układ.
Dzięki GoWork masz właśnie możliwość zasugerowania swojemu byłemu CEO/ Właścicielowi istotnych zmian. Co byś mu powiedział/a o organizacji i doradził/a co poprawić w firmie?
Uf! Tak dużo jest do poprawy, że można pisać i pisać! Ale na początku zasugeruję pracę nad sobą, rozwój osobisty. Wydaje mi się też, że w przypadku stanowiska Prezesa nie ma miejsca na niedociągnięcia typu błędy ortograficzne etc., więc sugeruję zwrócić na to większą uwagę.
Wywiadu udzielił/aml
13.05.2023 17:21
Chcemy Cię lepiej poznać. Napisz proszę, jaką historią chcesz się z nami podzielić?
Chciałbym się podzielić doświadczeniami z pracy w firmie, której szczerze nikomu bym nie polecił. Chciałbym również w jakiś sposób pomóc osobom, które zastanawiają się nad podjęciem tam pracy. Większość osób poszukujących pracy kieruje się opiniami, niestety opinie o firmie CarFree są jawnie fałszowane, zresztą nie tylko tutaj, na każdym portalu związanym z opiniami firma dodaje sobie fałszywe pozytywne opinie, co wpływa też na klientów, którzy chcą skorzystać z jej usług.
Na jakim stanowisku pracowałeś/aś i na czym ono polegało?
Pracowałem jako agent wynajmu samochodów, jednak obowiązki narzucane przez kadrę kierowniczą były wykraczające poza te zapisane w umowie. Praca polega głównie na obsłudze klienta, czasem też na przygotowaniu samochodów pod wynajem.
Co było powodem zakończenia współpracy z firmą?
Właściciel, który nie popełnia błędów - piszę to sarkastycznie, ale niestety właściciel miał takie mniemanie na swój temat.
Jakie są widełki wynagrodzeń na tym stanowisku?
Podstawa to minimalna płaca krajowa, jednak zarobić można o wiele więcej, tego nie można firmie odmówić. Są dodatki od sprzedaży, relokacje itp. Średnio w ciągu roku można zarobić ok. 5-6 tys. "na rękę" miesięcznie - mając status ucznia lub studenta. Oczywiście pod warunkiem, że się dobrze wykonuje swoje obowiązki. Tylko przez te zarobki nie zrezygnowałem szybciej z tej pracy.
Jak długo pracowałeś/aś w tej firmie?
1,5 roku.
Czy poleciłbyś/poleciłabyś pracę w tej firmie swojemu przyjacielowi? Uzasadnij swoją odpowiedź
Nigdy. Ta praca to ciągły stres i psychiczne zmęczenie. Umowa skonstruowana jest w ten sposób, aby firma mogła zabierać pieniądze pracownikom z wypłaty dosłownie za wszystko. Pracodawcy nie interesuje życie prywatne pracownika - piątek, święta czy niedziela "musisz" przyjść, bo jak nie, to za niewykonanie zlecenia 500 zł z wypłaty zostanie potrącone. Poza tym, firma nie posiada kart flotowych, a auta trzeba myć, czasem tankować, czasem płacić za mechanika itp. Firma każe wydawać na to własne pieniądze, które później oddają, a raczej w większości oddają, bo zdarzały się sytuacje, w których tych pieniędzy się nie odzyskało. Do tej pory nikt nie oddał mi 25 zł, które wydałem - nie jest to dużo, jednak pozostawia pewien niesmak.
Jakie były możliwości rozwoju na Twoim stanowisku / w Twoim dziale? Z czego to wynikało?
Żadne. Wynikało to z tego, że w firmie (jak w każdej), aby awansować, trzeba chwilę popracować, a w tym miejscu się po prostu nie dało. Kierowników regionalnych miałem przez te 1,5 roku kilku, a każdy rezygnował, ponieważ miał "za dużo kontaktu z właścicielem", który był mocno "odklejony" od rzeczywistości.
Jak wyglądały szkolenia w Twojej firmie? Czy były zaplanowane i jak często się odbywały? Jakich obszarów/ tematyki dotyczyły? W przypadku braku szkoleń, jak myślisz, z czego to wynikało? W jakich obszarach chciałbyś być szkolony i dlaczego?
Nie było żadnych szkoleń. Raczej mi to nie przeszkadzało, bo znam ten biznes, więc nie było problemów. Miałem jednak zajmować się działem technicznym tej firmy, czyli odbierać telefony od klientów, którym coś się nieprzyjemnego wydarzyło (jak np. pęknięta opona, czerwona kontrolka na desce rozdzielczej, czy samochód, który nie mógł odpalić). Do prowadzenia tego działu również nie było żadnego szkolenia, tylko podejście na zasadzie: masz telefon, jak ktoś zadzwoni, to sobie poradzisz.
Jak oceniasz atmosferę panującą w firmie? Jak myślisz, z czego to wynikało?
Atmosfera jest cały czas napięta, a wynika to z tego, że każdy bał się dostać uchybienie, które wpisywano za cokolwiek. Wiadomo, że nikt nie chce pracować za darmo.
Dzięki GoWork masz właśnie możliwość zasugerowania swojemu byłemu CEO/ Właścicielowi istotnych zmian. Co byś mu powiedział/a o organizacji i doradził/a co poprawić w firmie?
Właścicielowi zasugerowałbym pracę nad problemami natury prywatnej, a kadrze kierowniczej - żeby zaczęli lepiej traktować pracowników.