Nie polecam. Pan Marek z logistyki okazał się oszustem i nie tylko. Nie wierzcie w to co mówi bo on nie jest gentlemanem. Zaoferował mi premię po 3 miesiącach bez względu na wszystko i słowa nie dotrzymał. Zwykły kłamca i prostak. Nie dajcie się nabrać na jego uśmieszek i gwarancje wspaniałej atmosfery. Przede mną był kolega Michał ze średnim wykształceniem, którego Marek traktował jak Boga, bo podlizywał się jak mógł. Nie liczcie na spokojne wdrożenie w obowiązki. Nie pomylcie też przecinka z kropką bo wtedy Marek się gotuje. Pan Marek to zwykły prosty chłop rzucający kur..mi na prawo i lewo. Pilnuje żeby firma nie była stratna zatem trzeba pilnować czy karton nie został wysłany do klienta za 20 zł zamiast 19. Ale jak kolega Michał wklepał do księgowości transport za 2 tys. zł bo pewnie miał układ z dostawcą to machnął ręką. Atmosfera koszmarna. Tym bardziej nie polecam stanowiska w logistyce osobom wykształconym . Pan Marek takich osób się boi bo ma leki, że go ktoś wygryzie. Do tego stosuje różnego typu manipulacje oraz prowokacje. Nie dajcie się zwieść proponowanym fajnym sprzętem do pracy. Zdrowie psychiczne jest ważniejsze. Ogólnie w firmie są fajni ludzie, gdyby tylko właściciele dostrzegli problem jakim jest Pan Kierownik, który utknął gdzieś w czasach średniowiecza. Bo lepiej nie odchodzić od komputera. Kierownik obserwuje a jak nie patrzysz w monitor to nie pracujesz. A, jeszcze home office. Pamiętaj mieć jakiś powód bo bez powodu to nie ma. Omijajcie logistykę w tej firmie szerokim łukiem. Chyba, że chcecie stracić trochę czasu i nerwów. Były pracownik