Alma Market
przez polska, 2014-12-10 23:35:05
Odpowiedź na: [oczko - 2010-04-09 21:45:36]:
jest bardzo fajnie fajne kierownictwo ,koledzy z pracy , praca jak każda inna ALMA opole nie ma co narzekac pozdrawiam

Lellek Group Sławice
przez piotrek, 2015-10-08 11:49:55
dzisiaj byłem w vw lellek opole. muszę powiedzieć, że mają wysokie standardy i jestem szczególnie zadowolony. wszystko w autku zrobione, nawet odbyłem jazdę próbną tiguanem. :) szczerze polecam każdemu ten serwis.

NL Jobs Polska
przez Przekot, 2014-09-17 00:38:00
Miałem okazję pracować w tej firmie i ogólnie nie było źle. Pracowałem 5 dni w tygodniu, godziny wahały się w granicach 38-43h. Trafiłem na średnią szklarnie jeśli chodzi o szefostwo ale robiłem swoje i nie miałem większych problemów. Co do zamieszkania, Putte - Warunki nie są najlepsze ale paniczem żadnym nie jestem i bywałem w gorszych miejscach. Na "hotelu" poznałem sporo ludzi, nie był za duży więc praktycznie wszyscy się znali i szczerze Wam powiem, że nie powinniście żałować gdy tam traficie. Podsumowując - Jeśli będę miał okazję jeszcze raz pojechać z tą firmą to wyjadę, praca to praca grunt żeby były godziny, ludzie jak najbardziej na plus a koordynatorzy mnie nie interesują.

Wpisy z naszego BLOGA:

Wiemy jak wygląda praca w tych firmach:

"Wywiad z Jędrzej Grzesik - IDMS"
IDMS, najszybciej rozwijająca się firma w branży marketingowo-sprzedażowej. Czym właściwie się Państwo zajmujecie? Od niespełna dziesięciu lat prowadzimy na polskim rynku kampanie marketingowe w obszarach B2B, B2C oraz Marketing Events otrzymując niezbędne wsparcie logistyczne oraz finansowe, a także globalnych Klientów od firmy Appco Group, której jesteśmy częścią. Działamy w branży BTL opierając nasze działania na zaufaniu, integralności oraz poprzez najwyższą jakość obsługi naszych klientów.
Proszę opowiedzieć o początkach współpracy z Appco Group. Co się zmieniło od tego czasu? Z racji tego, że jestem związany z firmą Appco Group od pierwszego roku jej działalności w Polsce zmiany są kolosalne. Na początku był to pomysł, kapitał i jeden Klient. W chwili obecnej mamy przyjemność współpracować z całym zespołem specjalistów z Appco dających nam wsparcie nie tylko administracyjne i finansowe ale także logistyczne i merytoryczne. Kiedy zaczynaliśmy działalność, planowaliśmy być największą firmą działającą w marketingu BTL w Polsce. Obecnie mamy przyjemność być taką firmą. ...
"Wywiad z Michał Pietruszewski - E.G.O POLSKA SP Z.O.O"
Jak wyglądały początki firmy E.G.O. W Polsce? Utworzenie zakładu w Polsce było związane z rozwojem w Łodzi klastera przedsiębiorstw AGD – producentów wyrobów gotowych jak i podzespołów. Dla firmy E.G.O. bardzo ważne jest bycie tam, gdzie są nasi klienci, dlatego polska lokalizacja wpisuje się doskonale w naszą strategię.
Jakie są kluczowe wartości firmy? Mimo że działamy w schemacie B2B, nasze rozwiązania techniczne ostatecznie trafiają do końcowego użytkownika urządzeń AGD. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że pod większością płyt ceramicznych kuchni różnych marek są elementy grzejne naszej produkcji, a za panelami sterowniczymi pralki znajduje się płytka drukowana elektroniki naszego pomysłu. Dlatego w Grupie E.G.O. musimy kierować się wymogiem tworzenia rzeczy użytecznych i takie jest nasze DNA.       
W jaki sposób firma angażuje się w utrzymanie środowiska naturalnego? Działania mające przełożenie na środowisko prowadzimy dwutorowo. Po pierwsze, nasze produkty staramy się projektować tak, aby były jak najbardziej energooszczędne, a z drugiej strony ograniczamy te czynniki, które mają negatywny wpływ na środowisko naturalne w naszych zakładach produkcyjnych. ...
"Wywiad z Patrycja Chocieszyńska - Pati i Maks"
Nazwa sklepu Pati i Maks pochodzi od imion dzieci (Patrycja i Maksymilian) właścicieli firmy. Czy nadal, mimo rozwoju, jest to firma stricte rodzinna? Firma pochodzi od imion dzieci właścicieli, ale nie od tych, o których pani pomyślała, chociaż ten błąd popełnia wiele osób. Pati i Maks to skrót od Patrycji i Maksyma. Jest to zdecydowanie firma rodzinna. Nasz zespół wciąż pozostaje niewielki i zaufany. Patrycja, to ja. Moi rodzice spędzają każdą chwilę w firmie i są pod telefonem dla każdego z pracowników. Mój brat i ja, również. Każdy daje z siebie, to w czym jest najlepszy i każdy się angażuje. Dzielimy się obowiązkami z zespołem i jesteśmy w ciągłym kontakcie. Kiedy firma naprawdę jest rodzinna, to trudno o urlop, czy chwilę, aby nie myśleć o firmie. Przy czym chciałabym zwrócić uwagę na ważny aspekt. Fakt, że jest to rodzinna firma nie oznacza, że zatrudniamy tylko rodzinę. Nasze zespół tworzą osoby, których nie znaliśmy przed ich zgłoszeniem do pracy.
Jak Państwa branża zmieniła się od 1991 roku, kiedy powstał Pati i Maks? Branża zmienia się dynamicznie. Pojawiają się nowości, które zmieniają nastawienie klienta. Pierwsze towary mój tata (właściciel) przywoził sam z Niemiec. W Polsce prawie nic nie było, więc ludzie „brali, co było”. Teraz podstawą są atesty. Nic przypadkowego nie może znaleźć się na półce. Musimy dostosować się do aktualnych trendów i wymogów klientów. Powstały takie miłe miejsca, jak kącik do karmienia, kącik do przewijania niemowląt, obowiązkowo jest też bardzo ładna toaleta dla klientów. Liczy się doradztwo. ...