czeniach. Kolejna sprawa to sprzedaż na kredyt kupiecki, żeby coś kupić w ten sposób trzeba przedstawić jaśnie panującemu szefowi decyzję o nadaniu NIP oraz wyciągi z KRS i REGON. Konkurencja tego nie wymaga. Po to jest przedstawiciel by zweryfikował firmę, w której sprzedaje, a do odzyskania należności w sądzie wystarczy faktura. Zresztą od osób, które miały do czynienia z szefem K2 można usłyszeć, że to człowiek trudny do współpracy. Jeszcze co do pracy, to podpisują umowy na pół etatu i tak też wypłacają na konto, a resztę do ręki. Oczywiście umowa - zlecenie. Przedstawiciel, jak i dostawca w firmie jest tylko jeden więc obowiązki dostawcy musi czasem wykonać przedstawiciel. Praca przedstawiciela wygląda tak, że dostajesz listę obdzwonionych pół roku wcześniej firm i jeździsz im wciskać asortyment - tak przedstawiał to chłopak, który tam pracuje. Zarobki? Podstawa 1400zł. w przypadku PH.