brak logo

Zakład Produkcyjny "Sobik"

Skoczów

Opinie o Zakład Produkcyjny "Sobik"

2013-10-12 21:41:02
masło osełka górska smakuje jak smalec właśnie daję do zbadania do Sanepidu
1
Dred 2013-10-31 13:02:32
Moje pierwsze miejsce pracy.Wspominam te czasy bardzo dobrze i czasami żałuje, że już nie wrócą...
1
;0 2013-11-29 11:04:44
Witam. A co powiecie o kierowcach na tirach, jakie zarobki są zadowoleni .
Szukam pracy i zastanawiam się nad złożeniem cv ...
3
Franek 2013-12-17 14:09:22
Dred,a czy można było liczyć na innych pracowników czy raczej mieli na nowych olewkę?? a dostawałeś jakieś bony czy cos??
indor 2014-06-13 08:50:43
Z wielką przykrością donoszę że w zakładzie panuje mobbing.Wielu nie miało odwagi by o tym mówić,po prostu uciekali do innych zakładów pracy.Ogólnie jest tu potwornie zła atmosfera która utrudnia człowiekowi nie tylko pracę ale i samo życie.Najgorzej traktowani są ludzie spokojni i trzymający się jakby na uboczu.Nie ma dla nich poszanowania.Drwiny i obmowy są na porządku dziennym.A do tego chamstwo i donosicielstwo,dlatego ciężko tu dobrym ludziom.Wielu uciekło z tego zakładu właśnie z powodu nieznośnej atmosfery,którą wytwarzają toksyczni ludzie.
3
pracownik 2014-07-11 22:56:27
Jezeli uwazasz(tu do opinii "indor"), że na zakładzie panuje mobbing,spokojni ludzie są terroryzowani,zastraszani czy jeszcze "wyzyskiwani" to dlaczego nie zgłosiłeś/aś to do odpowiednich instytucji,ktorzy mogli by zareagowac??!!
Owszem w kazdej pracy znajdzie się przysłowioła czarna owca i różnie może być ale nie znam nikogo kto by tam robił i by nie nażekał ale nikogo nie trzymaja tam siłą,nie stosuje sie terroru!
składki płacone sa wszustkie(ZUS,Skarbowka,zdrowotne),wypłata na czas(moze nie luksus:mężczyzna 1670zł,kobiety do 1400zł)ale 5 dni w tyg.dwie zmiany po 8godz.
z tego co wiem od przyjaciół ,znajomych co robia u "azjatów" to zapieprzają na 3zmiany światek,piatek i niedziela,w gorszych warunkach i tam sa ponizani!!!
O innych zakładach na terenie skoczowa nie wspomne bo tez "miodu " nie ma a cięzko trzeba pracowac.
Kozmin 2014-07-12 07:19:46
Wtedy od razu trzeba się liczyć z pożegnaniem z miejsca pracy. Bo zgłaszasz to z imienia i nazwiska. Większy smród by się tylko i wyłącznie narobił..
spirit 2014-08-07 17:09:53
praca jest ciężka bo podnosi się tony jak w biedronce! zarobki są jak wszędzie czyli szału nie ma!ściągają co miesiąc pieniążki na f.socjalny po 70-80zł natomiast dostajesz tylko 300zł a gdzie reszta pieniążków???umowa 1100zł + premia. Nie polecam Nikomu!!
fant 2014-09-03 23:36:47
SPIRIT a premia na jakiej zasadzie jest przydzielana? każdy pracownik ma na nią szansę, czy jest to niemożliwe do osiągnięcia? A co do podnoszenia ton, to chyba nie robi się tego za pomocą własnych prywatnych rąk i kręgosłupa, tylko za pomocą jakichś odpowiednich palet czy przyrządów, co? nie widzę tego inaczej.
fajny 2014-09-14 12:31:44
Jest trochę kapusty w firmie białej,czerwonej,rudej burej itd.
I ciągle narzekają a praca fajna
indor 2014-09-30 16:08:46
Nie chodzi o mobbing ze strony pracodawcy tylko ze strony współpracowników.Sama praca nie była by taka zła.Praca w Sobiku ma swoje walory - wspomniane przez ciebie 8 h pracy,wolne weekendy itp.To ludzie uprzykszają tu życie.Oczywiście nie wszyscy ale większość na ogół trzyma ich stronę.Zgłaszanie tego pozbawione jest sensu,zwłaszcza że było już w przeszłości tego zakładu zebranie z tym związane i niewiele to dało.Prześladowany wówczas pracownik już tam nie pracuje a szyderstwa na jego temat długo nie milkły.Inna sprawa , że aby to rozdmuchać trzeba mieć dowody i świadków a to jest zwyczajnie nierealne, bo jak zwykle wszyscy umywają ręce od wszystkiego i nic nie widzieli,nic nie słyszeli.
arni 2014-10-10 19:28:34
ej indor, ale to brzmi troche dzieciniadą, jaki mobbing ze strony wspolpracownikow? przeciez to brzmi smiesznie, moze Ty nie potrafisz sie dostosowac do panujacych tam standardow? A jak idziesz do kierownictwa to co slyszysz? Przestan mi zatruwac zycie taki glupotami? No nie ogarniam, napisz co takiego Ci robia
indor 2014-10-17 00:24:33
Może rzeczywiście jestem człowiekiem naiwnym .Mobbing to najwyraźniej jakiś standard.Prawda jest taka że ci co go stosują na ogół nie widzą problemu i nie nazywają tego po imieniu , a co takiego mi robią? No przecie wiadomo że nie maltretują fizycznie.Nikt mnie tam nie okłada pięściami ani nie kopie po klejnotach rodzinnych bo nie oto chodzi.Idzie o miażdżenie ludzkiej godności,ciągłe nabijanie się , oczernianie,Watykanie wad ,groźby niby na żarty itp.Może dla takich jak ty drogi Arni to nic takiego tak jak i dla mobberów ale dla ludzi upokażanych to spore obciążenie psychiczne które skutkuje poważnymi, konsekwencjami takimi jak myśli i próby samobójcze .
1
joker 2014-10-19 23:20:32
Niektórzy prowokują potencjalnych mobberów,przychodząc do zakładu pracy z tgz syndromem ofiary. Ale rzecz jasna nic nie usprawiedliwia tych którzy szkodzą innym.Zauważyłem jednak że dzieje się tak w firmach w których zawodzi organizacja pracy.Robiłem w zakładzie w którym nie było czasu na to by choćby krzywo spojrzeć na kolegę czy koleżankę, panował w nim porządek .
Mariupol 2014-10-31 07:15:44
W każdej małej społeczności - czy to zakładzie pracy czy to szkole, uczelni, gdziekolwiek - można pewnym osobom przypisać te same funkcje i zachowania - i tak ktoś musi być ofiarą, żeby atakującym był ktoś. Na dobrą sprawę, takie sytuacje konfliktowe powinny być momentalnie rozwiązywane między pracownikami, a znęcanie się nad innym pracownikiem - karane.
iol 2014-12-03 01:00:18
hej w ktorym momencie mozna sie pozegnac z praca? coz takiego trzeba zrobic ? a ten mobbing rzeczywiscie wystepuje wsród współpracowników? a co na to przełozony? nikt tego nie zgłasza? tez uwazam ze sytuacje konfliktowe powinny byc rozwiazywane w szybkim tepie a pozatym zatrudnija ludzi z doświadczeniem czy bez takze?
uc 2015-01-12 09:42:08
Za dużo pytań zadajesz panie. Wiele osób po prostu nie patrzy na opinie tylko idzie do zakładu i samemu sobie wyciąga odpowiednie wnioski. Myślę, że jednak warto przejrzeć chociaż pobieżnie wątek danej firmy. Zastanawiam się swoją drogą co takiego oferują nowym pracownikom podczas rekrutacji, że ci tak chętnie przychodzą do pracy.
Żelipapą 2015-03-26 01:57:17
Minęło sporo czasu od sytuacji o których wspominaliście w postach wyżej. Ale czy z czasem nadeszła poprawa, tego nie wiem i byłbym wdzięczny gdyby ktoś napisał jak to teraz wygląda w 2015 roku. Próbuję zakręcić się bliżej tej firmy ale nie chcę przejść z deszczu pod rynne, potrzebuję więc waszych wiarygodnych opini. Jaka teraz panuje atmosfera ?
dominika 2015-04-22 15:55:16
mnie tez interesuje jak najbardziej czy we wspomniancyh dość negatywnych kwestiach nastapiła jakakolwiek poprawa i czy już spokojnie można wysłać cv do tej firmy
Babe 2015-12-15 13:20:21
Pracuje tam już kilka lat i jestem bardzo zadowolona.
klip 2015-12-15 16:25:48
jak widac sa i zadowoleni z pracy tam. wiec chyba jednak sprobuje i sie zglosze na kierowce do firmy. a slyszlalem ze od razu oferuja umowe o prace co jest duzym plusem
1
Na wylocie 2016-01-23 18:59:06
W firmie pracuje 9 miesięcy, zarobki dla mężczyzn to ok 1750 na rekę, (ok. 950 brutto + premia). Premię ucinają bardzo żadko, jak już coś się nagminnie żle robi.

Jesli chodzi o atmosferę to w porównaniu starszych komentarzy się poprawiło, aczkolwiek trzeba czasami o swoje racje zawalczyć.

Jeśli chodzi o samą pracę to w okresie od czerca do października jest spoko (dla mężczyzn to ok. po 6-7 ton). Co innego w pozostałe miesiące - to 8 do nawet 10 ton dziennie. Więc tzreba b. dużo zapału, ale można przywyknąć.

Co roku przed świętami wiosennymi zaczynają się tzw. 'barany' czyli część załogi robi masło w kształcie baranków. W tym roku 8 tygodni. Cały knif oplega na tym, że w czasie tych 'baranów' trzeba pracować po 12h (2 zmiany). Oficjalnie 8h.... A naggodziny płacone po 13zł..

Nadgodziny do wybrania; czasami trzeba iść w sobotę, tęż nie zapłacone tylko do wybrania, o ile p. kierownik się zgodzi...
2
pola 2016-01-23 19:04:30
no tak, z atmosferą to i ja słyszałem, z enie jest wcale tak najlepiej, no ale tak czasem b ywa też i do tego trezba się po prostu przyzwyczaić z tego co mi sie wydaje.
2
lowy 2016-01-31 22:40:29
Dziwne pola, bo ja jednak słyszałem, że atmosfera jest tutaj całkiem ok. Co ciekawe to poszukują tutaj nawet magazynierów. Potrzebne sa tutaj wyjątkowo uprawnienia do kierowania wózkami widłowymi i wymiany butli gazowych.
paweł 2016-02-06 15:29:49
Na stanowisku magazyniera oferują umowę o pracę oraz wynagrodzenie zawsze płatne w terminie, do zadań nalezy głownie :przyjmowanie i wydawanie surowców i produktów gotowych oraz przemieszczanie surowców przy pomocy wózka widłowego.
magaz. 2016-02-07 18:24:39
a ile oferują wynagrodzenia na stanowisku magazynier,netto???
dfgh 2016-02-08 16:14:11
wiesz co @magaz. w ogloszeniu niestety nie podali zadnych konretow, napisali jedynie ze wynagrodzenie płatne zawsze w terminie, ale nic poza tym nie ma
1
magaz. 2016-02-09 20:58:26
zazwyczaj w ogłoszeniu o prace podaja inf.o zarobkach. Jakby ktorys z pracownikow podał plus minus ile mozna zarobic bylbym wdzieczny. zastanawiam ie czy warto zlozyc cv. z gory dziekuje.
dustin 2016-02-10 16:15:34
myślę , że jak najbardziej warto złożyć CV. Niestety o zarobkach dowiesz się prawdopodobnie dopiero na spotkaniu w firmie. Bardziej opłacalna z obecnych ofert ta dla kierowcy niż magazyniera
1
Lukasz 2016-03-10 21:24:34
Witam ktos moze podpowie z jakich wzgledów jest taka rotacja przyjec wsrod magazynierów ? bo widze kolejny raz ogloszenie , oraz czy ciężko jest z przyjeciem do firmy ? czy biorą "kogo popadnie" ?
drn 2016-03-11 21:46:25
łukasz, nie ma się co oszukiwać, że osoba na tym stanowisku nie musi spełniać zbyt wielu warunków. Oferowane wynagrozdenie jest niskie, ale przynajmniej praca stabilna.
year 2016-03-13 21:55:42
Idealnie, że można liczyć na stabilne zatrudnienie @drn, to się nie dziwię, że ich oferty pracy są tak popularne. A wiadomo jaka jest atmosfera teraz w firmie? Pozdrawiam
Łukasz 2016-03-15 09:47:02
a ogólnie ciężko jest się dostać do firmy? więcej jest przyjęć mężczyzn czy kobiet ? chodzi mi o samą produkcję teraz ,nie ukrywam że jestem zainteresowany pracą w tej firmie
johny 2016-03-22 21:51:06
jakie są zarobki kierowcy w tej firmie?jakie mają auta same solówki czy ciągniki siodłowe(tiry) też mają?w jakie rejony kraju się jezdzi? z góry dzięki za odpowiedz
1
eo 2016-04-12 21:59:41
też chciałbym męża do nich na kierowcę wysłać do sobika. możecie tylko kochani bnaopisac po com potrzebne jest orzeczenie psychologiczne kierowcy u nich?
jonatan gruszka 2016-04-14 15:35:08
Jak juz baba posyła chłopa do roboty to nic z tego nie będzie ,ani to nie ma sensu po pewnie psychotestów tez nie przejdzie :)
płatki 2016-05-10 20:43:04
a może małżeństwo współnie podejmuje decyzje.. są jeszcze związki partnerskie :)
Andrzej R 2016-07-15 02:05:18
Nie polecam dla facetów. Robota bardzo ciężka (przerzucanie 8-10 ton masła dziennie to norma, w blokach 25). Zarobki nie adekwatne do wykonywanej pracy (1770, z niepłatnymi nadgodzinami których jest dość dużo to kpina). Do tego wszystkiego dochodzi coś, o czym nikt wam na początku nie powie. Od 1 lutego do świąt Wielkiej Nocy pracuje się nie po 8 a po 12 godzin dziennie na 2 zmiany (dniówka i nocka) . Po ok msc takiej pracy, kobiety mdleją, karetka pogotowia to norma minimum raz, a człowiek wygląda jak chodzące zoombie. Do tego w tym okresie dochodzą obowiązkowe soboty (jeśli masz nockę z piątku na sobotę, to kończysz rano o 6, a na 14 z powrotem do pracy. W czasie tego okresu nie łudźcie się, że dostaniecie urlop, a biorąc l4 narażacie się na zwolnienie (to już zależy od humoru kierowniczki). Fakt faktem, dostaje się za ten czas premię ok 1600 zł, ale w porównaniu do wysiłku to jest nic. Wytrzymałem tam ponad rok i mimo, że nie jestem jakimś słabeuszem, nie wyrobiłem fizycznie. Pracują tam głównie osoby, które mają rodziny i nie mają większego wyjścia.
2
ktoś 2016-07-15 13:35:25
W zakładzie produkcyjnym to można liczyć na dobre zarobki, bo i tak są na pewno ponadprzeciętne stawki.
pracownik 2016-07-24 20:07:00
do Andrzej R. z tą karetką przesadziłeś :). Ale co do reszty to racja. A jeszcze jedno ponoć pracownicy z tzw."grupą " nie powinni pracować nadgodzin a w w tej firmie można i to z polecenia kierowniczki :) ktora powinna czuwać nad przestrzeganiem przepisów BHP,PIP i kodeksem pracy. Szkoda że Pan Prezes nie interesuje się co się dzieje pod Jego "nosem". Gdyż każda próba spotkania się pracowników z Prezesem kończy się fiaskiem . Pozdrawiam pracowników!!!!!
macy 2016-07-26 13:47:54
Ja pracuję w tej firmie i dziękuję za pozdrowienia. Jeśli mam jakąś sprawę do załatwienia z Prezesem nie ma żadnego problemu ze umówieniem się na spotkanie, ale oczywiście trzeba pamiętać że Prezes jest Prezesem więc trzeba czasem uzbroić się w cierpliwość, bowiem od człowieka na takim stanowisku zwykle cały czas ktoś coś chce.
pola 2016-08-01 16:41:47
Wiecie czy będą mieli jakieś oferty pracy? Dzięki.
mm 2016-08-06 23:26:49
Oni mają co chwilę ogłoszenia. Naj lepiej złóż papiery na portiernię bądź zadzwoń do zakładu i zapytaj o pracę. Telefon znajdziesz na ich stronie internetowej. Powiedzonka.
pracownik 2016-08-06 23:36:18
macy,to super ,że Ty masz więcej szczęścia i miałaś możliwość spotkania się z Prezesem. My jako pracownicy produkcyjny już nie :( . Po pierwsze aby się zgłosić chęć widzenia z Prezesem musimy po pierwsze powiadomić o tym Panią kierownik produkcji(tj.rozumiane dla Nas), potem zgłasza to Pani dyrektor zakładu a ta Pani ma przekazać Prezesowi o co nam chodzi tzn.jaki jest powód chęci spotkania się z nim. No ale cóż czy to do Prezesa dochodzi to nie wiemy. Gdyż jak jest temat podwyżki czy braku ludzi do pracy. To ponoć Pana Prezesa nie ma bądź jest zajęty. Ale termin spotkania nie jest w ogóle wyznaczony:( . Pozdrowionka!!! :)
pracownik 2016-08-06 23:43:30
Zapomniałam napisać,ze jak mężczyźni hurtowo się zwalniali z zakładu i byla garstka co zostali to wtedy Pan Prezes przyjął kolegę i wysłuchał Go co miał mu do powodzenia,gdyż chłopaki robili za dwóch. Wiec powiedzmy ze "wygrali" na tym spotkaniu ale tylko dla tego że gdyby jeszcze przykładowo dwóch się zwolniło czy przyniosło l4 to by produkcja w zakładzie "stanęła ". :/ więc jak Pan Prezes chce to ma czas dla swoich podwładnych. Pozdr.:) :)
pracownik 2016-08-06 23:44:10
Zapomniałam napisać,ze jak mężczyźni hurtowo się zwalniali z zakładu i byla garstka co zostali to wtedy Pan Prezes przyjął kolegę i wysłuchał Go co miał mu do powodzenia,gdyż chłopaki robili za dwóch. Wiec powiedzmy ze "wygrali" na tym spotkaniu ale tylko dla tego że gdyby jeszcze przykładowo dwóch się zwolniło czy przyniosło l4 to by produkcja w zakładzie "stanęła ". :/ więc jak Pan Prezes chce to ma czas dla swoich podwładnych. Pozdr.:) :)
adrian 2016-08-07 10:37:06
Z jednej strony to zrozumiała procedura, że jednak spotkanie z prezesem musi być zapowiedziane, warto próbować, nie sądzę, żeby prezes odmawiał z pracownikami spotkania celowo i wielokrotnie, także próbować trzeba :)
pracownik 2 2016-08-07 21:16:11
Jak pisano po wyżej w odp.pracownicy rozumują że spotkanie z Prezesem musi być zaanonsowane.!!!!! (proszę czytać ze zrozumieniem) ale już nie wiedzą czy chęć spotkania z Nim dochodzi do Niego gdyż już postronne osoby (jak kierownicy itp.) ten kontakt już"utrudniają". Na tym zakończę ten temat. Kto tam nie pracuję to będzie prowadził swoją filozofię . Więc.... Szkoda się rozczulać nad tematem;) ;)
pracownik 2 2016-08-07 21:17:39
Jak pisano po wyżej w odp.pracownicy rozumują że spotkanie z Prezesem musi być zaanonsowane.!!!!! (proszę czytać ze zrozumieniem) ale już nie wiedzą czy chęć spotkania z Nim dochodzi do Niego gdyż już postronne osoby (jak kierownicy itp.) ten kontakt już"utrudniają". Na tym zakończę ten temat. Kto tam nie pracuję to będzie prowadził swoją filozofię . Więc.... Szkoda się rozczulać nad tematem;) ;)
dfgh 2016-08-08 12:33:01
@adrian no czasami tak faktycznie jet ze ciezko z nim po prostu o spotkanie ale to chyba jednak od firmy zalezy
Zostaw swoją opinię o Zakład Produkcyjny "Sobik" - Skoczów
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Zakład Produkcyjny "Sobik"