Wszystko co jest napisane powyżej jest w 100% prawdą, ale dodam jeszcze jedno, w niektórych oddziałach z tego co wiem to w Bydgoszczy, Toruniu, Łodzi i Poznaniu pojawia od czasu do czasu z psem ktoś taki, kto pełni funkcje KIEROWNIKA DS PROMOCJI I ROZWOJU.Jest to kobieta, która na niczym się nie zna z każdą pierdołą dzwoni do centrali i podkrada pomysły. Jak ktoś wie po co ona tam jest to niech wyjaśni, bo niektórzy z nas się głowią po co prezes ją zatrudnił. Niewiem jak w innych oddziałach ale u nas ciągle straszy zwolnieniami, że na nasze (nędzne) posadki przyjdzie świeża krew, a ona jak to się określiła jest bezpośrednio pod prezesem.Lepiej prezes wydałby na porządną reklamę niż takie byle co zatrudniał, bo ona tylko wpada do oddziałów mówi, że prezes jest wściekły, rozmawia z ludźmi z centrali w wielkiej tajemnicy, rozlicza faktury za paliwo, a każdy wie, że na benzynie za pieniądze SKOKu załatwia swoje prywatne sprawy i nic poza tym. Po jakiego grzyba prezes ją trzyma?Niech mi to ktoś wytłumaczy?