brak logo

Takt

Bolesław

Opinie o Takt

Praca w Takcie aktualnie 2012 2012-11-27 20:26:39
Pracuję w tej firmie jakiś czas.W żadnej pracy nie jest łatwo wiadomo.Fakt,że tam jest dość specyficznie,czasem popapranie,ale bez przesady.Drą się na kogoś kto nie robi albo faktycznie nie kuma jak się mu po 100 razy pokazuje i tłumaczy.Jakby nie było ktoś nad nami odpowiada za zlecenie,jak my zwalimy sprawę on dostanie po dupie,więc???A co do tego kto tam "psuje powietrze" to raczej nie kierownictwo,przynajmniej nie u nas na zmianie,tylko babiochy,które pracują tam dłużej i pozjadały wszystkie rozumy.Wszystko wiedzą najlepiej,nie dadzą sobie przegadać,nowych traktują jak służących i "nigdy się nie mylą i nie robią błędów",a prawda jest taka,że idą na ilość nie na jakość i pier...ą zlecenia gorzej i częściej niż Ci nowi.Mało tego,zwalają całą winę na nowych.Ogólnie praca jak praca.Przykładasz się i robisz to się nikt nie czepi a jak idziesz sobie posiedzieć no to pretensje do garbatego :P
OLA 2012-12-20 13:56:39
W TYM TAKCIE TO WIELKA BEZNADZIEJA NIERADZE TAM NIKOMU ISC ZOSTANIESZ PONIZONY OSMIESZONY ITP SZCZEGOLNIE JAK PRACUJESZ PRZEZ PIERWSZY MIESIAC NIEPOLWECAM NIKOMU A KASA TEZ BARDZO SLABA POZDRAWIAM ZAROBASOW
Nowy 2012-12-23 12:10:11
Witam, pracuje jako drukarz na maszynie speedmaster 74, 5 kolorowej od kilku lat i w firmie której pracuje nie mam kokosów ;/ planuje się przenieść do TAKTU, powiedzcie mi czy warto się przenosić ?
wdowa 2013-01-04 22:33:17
Jestem pracownikiem tego zakładu 7 rok , gdy się tam przyjmowałem wszyscy uważali że mam wtyki , opowiadali o niewyobrażalnych jak na tamte lata zarobkach ! ile w tym prawdy każdy kto tam pracuje dłużej niż 5 lat wie dobrze jak i kto i za co dobrze zarabia(najczęściej za nic ). Wracając do sedna sprawy nie miałem wtyków i do dziś nie mam chciałem tylko powiedzieć ze w tamtych latach przeprowadzano rekrutacje rzetelnie tzn . rozmowa kwalifikacyjna trwała około 30 minut ,człowiek który zajmował się rekrutacją miał odpowiednie doświadczenie i mógł dużo wynieść z takiej rozmowy czy ktoś się nadaje do danej pracy czy nie wspominam tu mile[usunięte przez administratora] ! ps : moje zarobki stoją od 5 lat w miejscu w tym 2 krotnie były obniżane .ze starej ekipy została już tylko garstka uważam że to dzięki tej garstce ludzi to jeszcze w ogóle funkcjonuje . nadruk!!!
Dyrektorka 2013-01-05 20:53:03
Niestety nadszdł czas kiedy o przyjęciu do pracy decyduje kumoterstwo i nepotyzm. Tylko w nielicznych firmach stawia się na umiejętności i kompetencje przyszłych pracowników. Tzw. Kadra menedżerska niejednokrotnie sama posiada ogromne braki teoretyczne i praktyczne w procesie zarządzania. Znam kilku dyrektorów zarządzających dużymi jednostkami i jestem przerażona ich sposobem inicjowania, kierowania i nadzorowania strukturami tych jednostek. Początkiem skutecznego kontrolowania przedsiębiorstwa jest rozpoczęcie procesu rozwojowego osób zatrudnionych na najwyższych stanowiskach.
nowy 2013-11-21 22:57:45
BEZNADZIEJA! Radzę trzymać się z daleka. Szcególnie omijać Dział Obslugi Klienta, w którym pracują wszystko wiedzące i przekonane o swej wspaniałomyślności i nieomylności pseudo-kierowniczki. Pozdrowienia dla (usunięte przez administratora), bo to o Was mowa! Kierownikiem się bywa, a człowiekiem się jest ... Pomyślcie o tym czasem.
10
Pampers 2014-01-29 23:41:57
Parodia firmy. Za przełożonych masz ludzi po zawodówce z okolicznych wsi, którzy myślą,ze są kimś. A tak naprawdę To chodzą w pampersach, bo nic innego w życiu nie potrafią robić. Tam im znajomy robotę załatwił i tak zostało. Czasy niestety się zmieniają. Pracowałem tam 6 lat. Maszyny w pracy miło wspominam. Ale jeśli chodzi o ludzi, to naprawdę nie ma z kim na poziomie porozmawiać. Wszyscy co wiedzieli, że w życiu sobie poradzą, albo Ci co robili i myśleli, to już tam nie pracują, Ci drudzy, bo zagrażali innym. Jeśli chcesz pracować na 3 nierobów, którzy powiedzą, że nic nie robisz i bez nic firma by stanęła to jest to idealna praca w firmie tak zadłużonej, że nawet taśme klejącą biorą z późniejszym terminem płatności i nie płacą...(prawda) i szukają nowego naiwnego , co da im coś w kredo i później ustaw się w kolejce po kase. W singulusie w Niemczech nawet śrubki im nie dadzą, bo firma jest zadłużona wszędzie gdzie się da. Szuka kogoś kto wejdzie w spółke dożuci kasy, aby nowy kredyt dostali, w zamian Super stawka w zarządzie na koszt firmy. Było tragicznie ale przeszli pod Sp. z o.o. i mogą spać spokojnie. Chociaż ja nie mógł bym spać jeśli taka firma idzie cały czas na -. Za dużo nierobów, z czasów Adama, którzy najbardziej się cieszyli jak kiedyś poleciał. Ale nikt nowy tych niemotów nie ogarnął. Bo takich Janków są tam krocie... Daje ocenę mierną. ten jeden stopień za sprzęt, za maszyny z firmy, która im wstrzymała dostarczanie części dopóki nie uregulują długów. wszystkie części do nowiutkich maszyn są robine po garażach... I dziwią się dlaczego później nic nie działa.
4
lskfajsfja 2014-03-22 13:33:04
Pracowałam w Takcie pod firmą Axel. PRacowało mi się super- na introligatorni. Stawki są całkiem ok, ja będąc studentką miałam trochę ponad 7zł za dniówkę(ponad 6 dla normalnych osob), na noc miałam ponad 9zł- weekendowo stawka większa. Niby jedna przerwa 30min o 12, ale zazwyczaj można wyjść na chwile odpoczynku, gdy nie ma w danej chwili dużo do roboty:) Praca ciężka nie jest, wystarczy być sprytnym i w miarę ogarniętym. Akurat pracowałam w wakacje, kiedy przyjmowano mnóstwo nowych ludzi, z którymi bardzo dobrze się pracowało nigdy nie było nudno. Wszyscy zawsze narzekają na Takt, a jak dla mnie to jedna z najfajniejszych prac jakie do tej pory miałam:)
2
axel 2014-05-21 21:16:47
pozdrawiam tomka ze sklejarki
1
buła 2014-05-29 14:00:20
kpiny czas uciekać
byla pracownica taktu 2014-06-12 03:11:48
@lskfajsfja
fajnie że mówisz jak jest na intro-wiem że tam jest przyjemnie, niestety tylko tam.

@Sandra - z socjalu to chyba jedynie pomieszczenie socjalne(jadalnia)

Przygotuj się na regularne sprawdzanie czujnikami metali(czekaj w kolejce-nawet i po pol godziny jak jest duzo zlecen, a sprawdzaja przy wejsciu/wyjsciu/jak idziesz na przerwe), ściąganie obuwia przed ochroną(akurat jedyne normalne osoby w tym zakładzie)

Zarobki
W tygodniu wyjdziesz około 6,30 na rękę za godzinę), czasem się siedzi w domu nawet miesiąc czy dwa bo zleceń nie ma - to tam na porządku dziennym. Pracowałam tam 1,5 roku i były momenty że po 3-4 miesiące ludzie nie mieli jednej dniówki nawet albo mieli po 2.

Co do klimatu na pakowaniu
Kablowanie, czepianie się przesadne (nawet dochodziło do czepiania się o pojście do wc-sporadycznie takie skrajne przypadki ale jednak)
Nie dość że się nawkurzasz to jeszcze słuchaj bab co się uważają za jakiś cud świata. Nie pomogą, nie podpowiedzą jak coś łatwiej zrobić - nowi do mnie i kilku osób garnęli się jak mogli bo wiedzieli że chociaż my liczylismy się z tym że nowemu powinno się doradzić jak coś zrobić szybciej i łatwiej - inne baby miały to gdzieś, no bo po co komukolwiek doradzić - albo podglądasz i starasz się powtarzać robić jak one(co poniektóre od razu patrzą wtedy na Ciebie w stylu "gdyby wzrok mógł zabijać") albo sam kombinujesz

Ja stwierdziłam że choćby nie wiem co-nie wrócę tam już nigdy
1
xxx 2014-09-02 21:15:58
Jestem ciekawa dlaczego została usunięta moja opinia o wszechwiedzących paniach pseudokierowniczkach Martynce i Karolince z BOK, które na niczym się nie znają, a tylko chodzą z podniesioną głową. Tak beznadziejnej atmosfery jak tam nie zaznałam nigdzie indziej (na szczęście). To była totalna POMYŁKA. Niech się bawią dalej w tym swoim gównie..
1
Jim_ 2014-10-10 15:46:32
Witam.
Pojawiły sie oferty pracy jako operator maszyn i mam pytanie odnośnie warunków jakie panują. Na czym polega praca i jak z wynagrodzeniem?
1
rfd845 2014-10-14 12:08:47
Firma dość specyficzna, trzeba przyjść i samemu sprawdzić czy komuś pasuje ta bajka. Ja tkwię w tym już parę ładnych lat i w sumie nie narzekam... choć parę zmian przydałoby się :) Ostatnio 'Nowi' przychodzą różni, czasem fajni młodzi ludzie, którym ' się chce', ale też tacy, którzy wychodzą z założenia, ze mają płacone za godzinę, więc nie ma co się przemęczać...
Wszyscy łatwo zapominają, że to praca przy produkcji, wiec obowiązują nas terminy i najczęściej są one na 'już', lub 'wczoraj'.
Nowe osoby są zawsze obserwowane, choćby dlatego, żeby zbyt dużo szkód nie narobiły :D ale pracujemy też przy maszynach, gdzie chwila nieuwagi może się skończyć wypadkiem, a ostatnio zdarzyły się osoby po jakichś środkach odurzających, czy zwyczajnie po alkoholu :(
1
łysiutki :D 2014-11-10 18:58:21
Witam :) pracuję w takcie 2 miesiąc pod firmą axell i powiem ,że najlepiej się pracuje na introligatorni , bardzo fajni ludzie i wgl idzie pogadać : ) jako uczeń za godz mam płacone w tygodniu ; 7,70 zł , w tygodniu nocka 9,24 , weekend dzień 9;42 , weekend noc 10,27 swięta 11,13 , weekend nocka 11,98 : ) Pracowałem na pakowaniu ; praca polega na składaniu pudełeczek , wkładaniu płyt czy też listy utworów wykonawcy :) praca na intro polega na " obrywaniu z palety różnych pudełeczek które są później puszczane na maszyne i sklejane :D Praca nie jest ciężka ale trzeba być zwinnym , : ) Jezeli jesteś pomysłowy to zawsze wyjdziesz na dobre hehe :D Często z biura piszą sms-y np. na niedziele jak jest mało osób jak ktoś chce przyjść dodatkowo i jest płacone 100% : ) najgorsze jest to ,że jest umowa zlecenie i jak zbliża się koniec roku to nie ma bardzo dużo pracy i połowa osób sama odchodzi z pracy ; ) Jeżeli jesteś miły dla innych to będziesz mile traktowany i wgl. zawsze zawsze znajdziesz sb. przypasowaną dla sb osobę ;p
A. Żrałka 2014-12-04 12:29:23
Takt jest bardzo specyficzną firmą gdzie jak już wszyscy wiecie rządzi koleżeństwo. Jest mało działów w których człowiek mógłby się czuć spełniony i zadowolony z pracy, jak i ludzi z którymi pracuje. Jednym takim miejscem był dawny sklep internetowy Takt24. Nigdy tam nie pracowałem i szczerze mówiąc zawsze na nich narzekałem, kopałem dołki i bezpodstawnie krytykowałem...działo się to jednak dlatego że im po prostu zazdrościłem. Chłopaki byli bardzo wydajni i na prawdę przykładali się do roboty, a atmosfera która panowała w owym sklepiku była rewelacyjna. Dużo śmiechu i mało stresu. Szkoda że byłem takim bucem bo może znalazłoby się tam miejsce dla takiego kogoś jak ja :(
3
xvz 2014-12-29 14:38:07
Firma:
- park maszynowy: względnie nowy, jednak nie doinwestowany, słabo obsługiwany przez Operatorów oraz Dział Techniczny (brak ludzi, dużo pracy – i tak w kółko).
- atmosfera pracy wśród pracowników produkcji: względnie OK.
- atmosfera pracy wśród pracowników administracji: chora.
- socjal: żaden.
- zarządzanie: bardzo słabe, brak szans na rozwój firmy.
- obłożenie produkcji: zmienne.
- zatrudnienie: okrojone, większość pracowników wykonuje obowiązki za dwóch, trzech innych pracowników, z tego względu praca po 10, 12, 14h jest normą (administracja).
- religia – jednak ma wpływ i znaczenie… bardzo dużo świadków Jechowy, zarówno w najwyższym kierownictwie jak i w innych działach (administracja oraz produkcja). Z tego względu też wszyscy muszą się do siebie zwracać „per Panie”, „per Pani”.
- kwestie finansowe: firma się spóźnia z wypłatami – systematycznie co miesiąc po kilka kilkanaście dni; brak środków na regulowanie płatności – są poszukiwani nowi odbiorcy, którzy będą zabezpieczali materiały do produkcji; brak płynności finansowej; firma ma kilkumilionowe długi w wielu podmiotach.
7
aja 2015-01-04 19:51:13
A jak przedstawia się kwestia zmian? Ile godzin się pracuje? I codziennie, czy jakoś jest to rozłożone?
1
fgfg 2015-01-25 20:19:19
Jak ze zmianami? Są dwunastki czy ósemki?
2
xvz 2015-02-01 14:54:13
Kolejny odcinek informacji:
Właściciel – oszołom, nie ma bladego pojęcia o długoterminowym zarządzaniu firmą; „trzyma” w firmie na wysokich stanowiskach ludzi niekompetentnych i niestety, m.in. z tego powodu firma rok do roku notuje stratę. Nie ma on wizji dla firmy; brak pomysłu na rozwój; podejmuje decyzje ad hoc, bez żadnej analizy. Niestety, nie szanuje współpracowników. Nie wymaga od Prezesa żadnego działania. Ale cóż ma wymagać od marionetki, która nic nie potrafi. Ale o tym w następnym odcinku.
3
xvz 2015-02-08 19:15:17
Kolejny odcinek informacji:
Prezes – fałszywy człowiek; nie ma bladego pojęcia o zarządzaniu firmą; typowy handlowiec i nic więcej; posiada niezwykłą umiejętność „pływania” w firmie – co znaczy, że on „na dno nie pójdzie”, lecz firma idzie. Brak kompetencji zarządzania podległymi dyrektorami. Po prostu nimi nie zarządza. Nie wiem jak ma nimi kierować. Działa bardzo mocno na rzecz swojej firmy, a nie Taktu. I dlatego Takt nigdy się nie odbije, jeśli on nie zostanie wymieniony. Był Dyrektor Operacyjny, z dużymi kompetencjami, wiedzą, doświadczeniem. No niestety, był zagrożeniem dla niego, ponieważ nie mógł z Operacyjnym się w niczym równać. I zaczął robić wszystko, aby Właściciel wyrzucił Operacyjnego. I tak też się stało. Został nietykalny, nieśmiertelny, niekompetentny Prezes.
5
xvz 2015-02-15 12:27:16
Dyr. Finansowy – człowiek-zagadka; bardzo sprytny, a udaje idiotę, choć chyba nim jest; podtrzymuje permanentny stan zadłużenia firmy, aby nie został odsunięty (nie zostanie wprowadzony nowy do takiego „bagna”, gdzie trzeba by na nowo „układać się” z bankami, wierzycielami, na temat spłaty zadłużenia, ponieważ by odszedł i firma zostałaby bez Dyr. Finansowego i z obecnym „bagnem”). Co miesiąc jest zaskoczony, że musi dać pieniądze na wypłaty. Płatności do ZUS-u też są dla niego zaskoczeniem. Jednak to musi być idiota. Jedyne co proponuje, to redukcje w zatrudnieniu. Choć to nie jego kompetencje. Jednak praktycznie żadnych kompetencji nie ma. Podobnie jak wcześniej opisany Prezes, z którym ma „układ”. To jest właśnie groźne dla tej firmy.
3
Jim 2015-02-20 09:52:11
Witam. Pojawiło się ogłoszenie o prace w Taktcie na stanowisko Lidera produkcji czy to w związku z tym że ktoś odszedł czy firma się rozwija. Jeśli ma ktoś ciekawe informacje dajcie znac.
xvz 2015-02-22 15:32:05
Dyr. Handlowy – zbyt miękka dla swoich ludzi, którzy niestety w dużej mierze są słabi jako handlowcy; słaba organizacyjnie; jako szef handlowców nie jest dynamiczna, czy wręcz czasami nawet agresywna; nie robi nic, aby poprawić kompetencje ludzi w Obsłudze Klienta, gdzie są bardzo, bardzo słabiutkie jednostki - podobnie jak handlowcy; dział DTP trzyma nie wiadomo po co – chłopaki się non stop mylą, popełniają błędy, spędzają mnóstwo czasu na firmowej kawusi w kuchni; nikt z jej ludzi się nie uczy, nie doskonali, a ona utrzymuje taki stan mizerii; dodatkowo jest w cichym konflikcie z Prezesem, który też na boku dogaduje się z klientami.
1
xvz 2015-03-01 20:06:04
Manager ds. Personalnych – słabiutka, bardzo słabiutka. No i cóż by tu jeszcze dopisać… Marne wsparcie dla Kierowników Działów. Uczy się dopiero taka naprawdę co to są kwestie personalne i czym się to je. Nie potrafi w sposób czytelny i zrozumiały zinterpretować przepisów kodeksu pracy i przekazać ich pracownikom. Słabiutka.
1
xvz 2015-03-08 16:14:12
Dyr. Produkcji – najbardziej dociążony obowiązkami człowiek w firmie; w firmie jest codziennie – również wieczorami się pojawia (również w weekendy – jakby nie miał życia rodzinnego), od swoich Kierowników wymaga bycia non stop na bieżąco z sytuacją na produkcji (nie można wyjechać na weekend z rodzinami, należy być cały czas pod telefonem – wieczorami również); duża wiedza o firmie; to on buduje zależności „Pan”, „Pani” – wszyscy się do siebie w taki sposób zwracają; niektóre decyzje niestety błędne – kilka dość kontrowersyjnych; zbyt szczegółowe zarządzanie; praktycznie wszystko od niego zależy w firmie – „wyrocznia”, ale niestety nie ma z kim konsultować swoich decyzji, bo Prezes jest niekompetentny i niestety nie pałają do siebie sympatią, a to szkodzi rozwojowi firmy; co chwilę chce odejść z firmy – to byłby gwóźdź do trumny dla tej firmy – Prezes z Właścicielem bez niego doprowadziliby tą firmę bardzo szybko nawet nie na skraj bankructwa, ale do likwidacji, dlatego – niestety – lepiej że jest.
2
kaperka 2015-03-17 10:38:08
Czy te opisy będą miały ciąg dalszy? :-)
1
xxx 2015-04-12 19:24:47
Oj, właśnie przeczytałam że spłoneła cała ta rudera na zadupiu w Bolesławiu. I gdzie teraz pójdzie Karolika z Martynką i Ewelinką z BOK? Niestety wątpię, żeby nadawały się do jakiejś normalnej firmy. A jeszcze bardziej wątpię, żeby ktokolwiek je chciał, bo są tak marne, że aż żal...
xxxx 2015-04-21 12:58:25
ja tam robiłam 4 dni i mnie zwolnili i nie wiem za co. tak tam jest robi się kilka dni i zwalniają
WoW 2015-04-23 08:55:14
Takt(usunięte przez administratora) a mało tego kierownik P. Jolanta zwalnia bez konfrontacji bez dowodów, nie wysłuchała dwóch stron tylko 1 a kogoś pozbawiła pracy bez żadnych skrupułów, nie patrząc na to, że np. może mieć ktoś dom do utrzymania rodzine! Nie polecam pracy tam !
an36 2015-05-27 21:20:46
Byłam nową osobą .Popracowałam pare dni i mnie zwolnili pisząc mi sms w komórce.Nawet nie dostałam wypowiedzenia do ręki bo po co. Ale tak to jest z umowami śmieciowymi zwłaszcza na jeden miesiąc.Nikt nikomu za bardzo nie pomaga a od razu wymaga dobrych wyników.Kompletne dno.
biały_murzyn 2015-07-01 16:08:36
Ogólnie rzecz biorąc to firma od praktycznie samego początku jest źle zarządzana. AZ nie ma pojęcia o zarządzaniu produkcją, zarządzaniu zasobami ludzkimi a już nie wspomnę o wiedzy technicznej, stanu maszyn i chociażby pojęciu o ich zastosowaniu. Tłoczyć tłoczy, malować maluje i tyle go interesuje. Dalej, inwestycja w drukarnię. Po co? Skoro są tysiące takich jak ta w Polsce, niedoinwestowane i lepiej prosperujące niż taktowska.

Co do działów, replikacja zarządzana przez Krula Piekieł, kompromitacja, czlowiek po Zarządzaniu Produkcją z (pseudo)doświadczeniem, maksymalny okres jego pracy w różnych firmach to 3 lata, wyniszcza, doi jak krowę, upadla ludzi i odchodzi, "po trupach do celu", chciał użyc brudnego granulatu do produkcji płyt.
Produkcja - bez komentarza, ludzie zatrudniani po znajomości, bez wykształcenia.Specjaliści z d&*y, bez podstawowej wiedzy lecz z wielkim jęzorem do podlizywania odpowiednich części ciała.
Drukarnia i Introligatornia - niby zarządzana przez osobę z 10 letnim stażem ale bez wielkich sukcesów.

Ogólnie, spychologia, zła kadra menadżerska, złe podejście do ludzi, kompletny brak podstawowej wiedzy o zarządzaniu i marketingu, marne zarobki, wszeobecna niechęć do ludzi i trzymanie się planu. A, Planowanie, jego t na pewno brak. Handlowcy - istni debile, nie znający rynku, bo jak można twierdzić, że w tłoczni płyty się nagrywa, zaś nadruk robi sie drukarkach i nakleja na płyty...
1
taktowski murzyn 2015-08-28 09:07:39
ogolnie firma beznadziejna wiecznie tylko malo, wiecej a jak normy nie wyrabiasz to wszechobecne email i dlaczego tak a nie tak tratatatata ... wieczne opoznienia po3/4 dni w wyplacie niby nic ale jednak ..wiekszosc ludzi nie zarabia tyle co by starczylo od 1do ostatniego wiec te 3/4 dni to jednak duzo. Pieniadze za nadgodziny o ile wogole wyplaca(bo moze sie okazac ze do odbioru) powinny byc wg umowu predzej a wg ustalonej niby do 25 a jeszcze nigdy w tym terminie nie przyszly. I tak zycze milego zagladania ..a moze cos weszlo na konto hahahahah .
1
drugi murzyn z taktu 2015-08-28 14:09:30
to co oni wyrabają to istny kosmos. kadra zarządzająca - znajomi królika i kompletnie ignoranci - żadnej wiedzy, bez wyobraźni.Wypłaty z opóźnieniem 1 lub 2 miesięcznym, bez godzin nadliczbowych. te są tylko w zeszycie bossa.Od 3 lat. Handlowcy w warszawie nic nie robią i tylko gzdżą aż wstyd, że to stolica. Zdecydowanie NIE.
dobrze wiedzieć 2015-08-29 09:49:19
dobra rada- uważaj na każdego, kto nie płaci pracownikom na czas.jeśli takie jest podejście do pracowników, kontrahenci nie będą mieli inaczej. wstyd.
1
iza 2015-09-16 10:44:51
Witam wszystkich,
chciałabym złożyć podanie do działu graficznego ale widząc opinie o zakładzie mam wątpliwości. Jestem po ASP w Krakowie. Proszę napiszcie jaka tam atmosfera, godziny pracy. Może wypowie się ktoś kto już tam pracował?
Dziękuję i Pozdrawiam
Aga 2015-09-17 00:07:52
Iza, ja bym szukała w innych firmach w Olkuszu.
zlo 2015-12-10 23:04:07
Proszę o informację czy pracuje nadal Dyrektor Produkcji P. Zając.
Tomek 2015-12-20 20:47:36
Idę po świętach na rozmowę na stanowisko "
Specjalista ds. Sprzedaży Internetowej - Kraków" ktoś może napisać czym to grozi? ;)
1
ojoj 2016-01-07 19:09:45
Wkurza mnie to, że osoby pracujące przez podfirmy w takcie wypowiadaja sie na temat opóznionych wypłat itd jak takt ma do tego g*wn bo to podfirny odpowiadają za czas wypłacania wynagrodzeń albo jak paniusie z axela narzekają na ciężką prace a siedzą przy stole i pierdzą w stołek a dziewczyny z taktu chcą się zajechać na maszynach i nieraz byly sytuacje jak dawli jakąś z podfirmy na odbieranie i paniusia nie potrafiła spakować pudełka... A ty odpowiadasz za produkcje ktora jest w dupie bo maszyna stoi na czujniku, pomijając to, że zarabia więcej od Ciebie i gowno robi...oczywiscie trafiaja sie dziewczyny z prawdziwego zdarzenia no i wtedy praca jest o wiele plynniejsza, nie wiem jak jest teraz z wyplatami w takcie ale tez mieli nie male opoznienia, prekie sa oczywiscie ale dostaja je ciagle te same osoby...slyszalam,ze przeszli pod jakas korporacje, zwolnili nie malo pracownikow z introligatorni a teraz maja wziasc sie za reszte, tylko niektorzy moga sie cieszyc bo nie poleca, oczywiscie kadra kierownicza nie nalezy do najlepszych, kazdy tam dba tylko o swoja dupe chociaz sa tam tez Ci nieliczni co prawda co znaja sie na rzeczy
Asik 2016-01-27 11:31:04
Byłeś na rozmowie ??
Napisz jak się ułożyła wasza współpraca i czy w ogóle ?
Burza 2016-01-27 12:26:07
Jak wrażenia po rozmowie?
Podjęliście współpracę? Napisz coś więcej o firmie.
nova? 2016-03-14 19:36:10
witam pojawiły się ponownie ogłoszenia o prace w takcie. jak tam jest?? jacy kierownicy, liderzy brygadziści? czy atmosfera jest względna i gdzie najlepiej się pracuje obecnie?
novy 2016-07-06 13:29:43
podobno jest nabór na bhpowca.....czy opinie o zarządzaniu i stanie firmy z poprzednich postów są nadal aktualne ??
Eric Clapton 2016-08-05 10:30:19
Witam
Znasz może(usunięte przez administratora)
Napisz , co ona tam robi i czy w ogóle tam pracuje .
Pozdrowionka
Gotowy odejsc 2016-09-03 16:57:42
W grudniu 2015 była kolejna już (od blisko 7 lat jest średnio co rok) restrukturyzacja zatrudnienia. Zwolniono ponad 30 osób. Było to głównie efektem - jeśli można tak to nazwać - współpracy z firmą MPS. Firma ta dość dużo wymaga od Taktu, głównie aby minimalizował koszty. Takt jest zadłużony o swoich dostawców na w sumie ponad 100 mln zł. Dlatego też cały czas szuka nowych dostawców, u których nie jest jeszcze zadłużony. MPS twierdzi, że da jakas produkcje od siebie do Taktu, gdy ten zacznie w koncu redukowac zadłużenie i koszty. Niestety nie majac pracy (od stycznia 2016 maszyny stoja), nie maja skad brac pieniedzy, a stałe koszty są, wypłaty są co miesiac, oraz inne zobowiazania. Co do wypłat, to nie pamietam kiedy od tych 7 lat, miałam wypłate na czas. Zawsze sie spozniaja, od 1 dnia do 2 tygodni.
Teraz zmienili system pracy - jak co roku. Nie mozna nic sobie zaplanowac. Niby ludzie maja pracowac od pon do pt, ale juz slyszalam, ze maja byc rowniez w sobote i niedziele. To chyba nadaje sie do zgloszenia do PIP.
Od stycznia tego roku zaczeli zwalniac sie co bardziej rozgarnieci ludzie. Niektorych dobrych sami zwolnili. Poprzyjmowali swoich ludkow, ale po miesiacu, dwoch ich rowniez zwolnili. Totalna kompromitacja, niekompetencja. Kadra kierownicza i osoby z dzialow sasiednich, wymieniani sa raz na pare lat lub sami sie zwalniaja.
Do obecnego stanu rzeczy doprowadzily dzialnia dyrektora produkcji (AZ), głównie oraz działania wlasciciela (KK), prezesa (AM), a jego to wlasciwie brak jakichkolwiek dzialan. No i slaba dyrektor handlowa (AH).
Frmy na skraj bankructwa zazwyczaj nie doprowadzaja szeregowi pracownicy, a decyzje dyrekcji i zarzadu, ktore nie sa trafione, bledne.
Obawiam sie, ze Takt sie zwija z rynku. To znaczy zniknie, splajtuje. Jedyna szansa w firmie MPS, jesli nie ma zamiaru na wrogie przejecie - wtedy bedzie dramat dla tych ludzi, ktorzy zostali (a pracuja tu nierzadko całe rodziny). Jesli MPS przejmie Takt dla samych klientów, to kiepsko. Szkoda ludzi, bo to oni najwiecej z siebie daja.
5
niezadowolona 2016-09-20 10:15:17
Złodzieje! Zeolniłam się z z obydwoch wypłat mi ukradli conajmniej po 200 zł a jak dzwoniłam żeby spytać czemu tak to pani ewelina p. nie odboerala moich telefonow po czym go wyłączyła...
tak to jest 2016-10-08 08:44:38
co do systaemu pracy nawet ie maja pracowac w soboty i niedziele tylko pracujemy i dodatkowo jak ktos wypadnie na l4 to jest do obstawienia jego dniowka wiec niektorzy zasuwaja na tygodniu po 12 h i jeszcze sa uszczesliwiani dnioweczka sobotnia :)
Miron 2016-10-08 21:47:34
Z tego co mi wiadomo to firma rozwija się całkiem całkiem nieźle, ogólnie to chyba warto dla nich i z nimi pracować, bo przecież zapewniają i umowy i dobre ubezpieczenie i lekarzy i z tego co wiem atrakcyjne wynagrodzenie
Ciekawy 2016-11-26 19:53:26
Podobno otwieraja u was nowy dzial? Ile u was zarabiają operatorzy na tłoczni ? I czy negatywne wypowiedzi co do zarobków dotyczą firmy Takt czy jakiejś pod firmy?
1
Zostaw swoją opinię o Takt - Bolesław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Takt