Niestety, moje doświadczenia z tą firmą były bardzo negatywne. Firma liczy zaledwie kilka osób, ale mimo to panuje tam chaos organizacyjny i niezdrowa atmosfera. Oficjalnie jest prezes, ale realną władzę sprawuje prokurentka – osoba niezwykle toksyczna, która wywołuje wśród pracowników strach i napięcie. Jej pojawienie się w biurze dosłownie zamraża atmosferę – ludzie przestają rozmawiać, czują się obserwowani i zastraszani.
Styl zarządzania jest skrajnie nieprofesjonalny – panuje mikrozarządzanie, a jednocześnie brak zaufania do pracowników. Dochodzi do absurdalnych sytuacji – np. racjonowanie papieru toaletowego czy tabletek do zmywarki, co tylko potęguje wrażenie braku szacunku do zespołu. Zaufanie i uczciwość względem pracowników pozostawiają wiele do życzenia.
Nie polecam tej firmy osobom, które cenią sobie zdrową atmosferę pracy, przejrzyste zasady i wzajemny szacunek. Lepiej poszukać miejsca, w którym pracownik jest naprawdę traktowany jak człowiek, a nie koszt do ograniczenia.