Pracowałem tam około 11 miesięcy, atmosfera pomiędzy kasjerami a resztą zespołu jest całkiem fajna, każdy sie wspiera. Ale kierownictwo wiele pozostawia do życzenia prócz dwóch kierowników, Pana M. i Pani A.Z. Kierownictwo wymaga od początku rzeczy z których powinieneś być przeszkolony, a oczywiście takowe szkolenie nie istnieje. Jest gnębienie, zrzucanie winy, zmiany grafików z dnia na dzień, nie pełne etatu, i pełno pustych słów pokroju "jesteśmy rodziną" a potem zwalnianie pracownika bo sam sie skasował na oczach kamer z powodu "złodziejstwa, i rasizmu". Co ukradł? Nic, i nic mu nie udowodniono, czy był rasistą, był wrecz zaprzeczeniem rasizmu. Kto wystawił takie coś? Głowny kierownik, którego pozdrawiam serdecznie.
Sprzęt stary, zacina sie, nie działą, tysiąc kodów do zapamiętania, i brak chociażby aktualnych. Większość kasjerów na własną reke ogarnia te kody. Ze względu na to iż nikt tam nie chce pracować, a sama stokrotka nie robi utargu, cały czas tylko 1 kasa otwarta. Zdecydowanie odradzam zatrudnianie sie tam, chyba ze w oparciu o umowę o prace, i tylko dla osób z mocnymi nerwami.