Aplikacja złożona na stronie Qatar stanowisko Customer Support with English, po paru dniach telefon od pani Zuzanny z HR , krótka rozmowa przeze telefon w języku polskim i angielskim , umówienie się na rozmowę w siedzibie, na dzień dobry 30min test z języka angielskiego i wiedzy na temat produktów i usług, później rozmowa z panią z HR i TL , generalnie standardowa rozmowa dlaczego my dlaczego ty? itd, rozmowa po polsku i po angielsku , generalnie jak na tak duża firmę i tak duże wymagania to panie miały angielski bardziej na poziomie szkoły , TL na rynek UK(chyba Monika) zadaje pytania łamanym angielskim cały czas stresując się i trzęsąc noga tak ze stół się trzęsie, generalnie pani Zuzanna z HR super pozytywna jednak tak zwana Team Leader na UK to hmm jak to ująć żeby nie być niegrzecznym hm, pani nie lubi ludzi ambitnych i szukających kariery, bardzo negatywna postawa i brak profesjonalizmu , na pytanie po jakim czasie można liczyć na awans tak zwana TL przerywa w pol zdania pani z HR i stwierdza ze 12 miesięcy to minimum jednak ona nie zatwierdzi takiej kandydatury, jednym słowem żenada, ja bym ta TL wywalił bo tylko psuje reputacje firmie, sami obiecują ze dadzą znać w przeciągu tygodnia czy pozytywna czy negatywna odpowiedz z ich strony , jednak brak telefonu i dopiero po prawie miesiącu można się na stronie Qatar dowiedzieć czy się dostało prace czy nie, słyszałem o takich zachowaniach tej firmy jednak myślałem ze to tylko żarty kogoś kto nie chciał już tam pracować, generalnie to gdyby nie tak zwana pani Team Leader bez doświadczenia i kultury to pewnie wszystko byłoby ok, aczkolwiek skoro już maja na pokładzie takową osobę to niestety zasługują na takia opinie . Kasa tez nie Jakiś szał wydaje mi się ze jak na taka prace to w sklepie zapłacą tyle samo i bez obsługiwania rynków zagranicznych.