xxx21.09.2015 20:20
Inne
Pracowałam jakiś czas w tym chaosie i szczerze odradzam.
1) brak organizacji (nic nie dzieje się według planu, posiłki zajęcia)
2) wyjście na dwór od października do marca graniczy z cudem, a gdy jest już ciepło wówczas CAŁY DZIEŃ dzieci są na podwórzu - a co z zajęciami!?
3)Nauczycielki zwłaszcza pani aneta kompletnie nie radzą sobie z zapanowaniem nad dziećmi (osobiście widziałam nie raz gdy dziecko - sym właściciela rzuca krzesełkiem, lub innymi dosyć sporymi przedmiotami.
4) Dzieci z żłobka rysują (próbują rysować) kredkami - ołówkowymi a starsze dzieci - świecowymi! - czy nie powinno być na odwrót!!!
5) Dzieci żłobkowe sale zajęć mają na 2 piętrze, posiłki jedzą na 1 a sale do spania mają w piwnicy - kręte, wysoko stopniowane schody nie sprzyjają takim wędrówką. Jedna pani lub max 2 nie zniosą na rękach np. 10 dzieci żłobkowych i jest problem.