Oby Pani Dawidowska nie placila wynagrodzenia pracownikom z takim opoznieniem co reguluje zobowiazania w stosunku do wierzycieli.
Osobiscie radze omijac ta Pania z daleka, podpisane umowy nie maja dla niej znaczenia, zawartych terminow nie przestrzega i NIGDY nie reguluje w terminie naleznosci udzielajac sobie w ten sposob bezprocentowy kredyt. Dlatego nawet jesli wynagrodzenia wyplacane sa ok, to radze sledzic ZUS, zeby nie bylo niemilych niespodzianek.
Pozdrawiam