Szanowni Państwo-czasy sa takie,że pieczywo też jest drogie.Tym bardziej powinno być świeże,jeżeli jest takie drogie lub tańsze,gdy jest czerstwe.We wtorek rano 26.04 kupiłam w piekarni Pod Strzechą na osiedlu Łokietka w Poznaniu 4 rogale maślane,To pieczywo było przeznaczone dla osoby chorej,więc powinno być miękkie.W domu okazało się,że
pieczywo jest twarde i na tyle zimne,że pomyślałam,że było przechowane w lodówce.Mam pytanie:dlaczego klientowi sprzedaje się bez uprzedzenia starość?Czy wówczas nie powinna byc za nie obniżona cena.Pech chce,że jestem emerytką,więc nie mogę szastać pieniędzmi.Obsługiwała mnie pani,która od zawsze pracuje w tej piekarni.Ja jestem stałym klientem i dziwię się,że miała czelność wcisnąć mi pieczywo niepełnowartościowe.
Pozdrawiam Państwa Ewa Lesińska