Firma, która powstała z połączenia skłóconych i rywalizujących ze sobą Spółek, od samego początku skazana jest na niepowodzenie. Władze, które zmieniają się w zależności od tego, z której strony powieje, nie sprzyjają rozwojowi tej Spółki. Najpierw naganianie na Piłę, potem Zieloną Górę, a teraz na Kraków - to firma tak zależna politycznie, że każda zmiana Kierownictwa pociąga za sobą zmianę struktury organizacyjnej i decyzyjnej Spółki. Dla pracowników oznacza to przymus ciągłej gotowości do zmiany zarówno stanowiska pracy, jak i miejsca zamieszkania, czyli Piła / Zielona Góra / Kraków. Stąd w Firmie, która wydawałaby się pewnym i stabilnym miejscem pracy - w końcu to grupa PGNiG, pracownicy nie czują się bezpieczni i pewni swoich stanowisk. Benefity z kolei znacznie odbiegają od tych grupowych (w końcu jestem też byłym pracownikiem PGNiG S.A.). Dodatkowo całą grupę PGNiG czeka połączenie z Orlenem, co dodatkowo sprawia, że losy całej Firmy nie są pewne. Niestety struktury organizacyjne w Zielonej Górze są od pewnego czasu sukcesywnie krojone, a pracowników odchodzących szuka się w Pile i w Krakowie. Pozbyto się wszystkich Dyrektorów z Zielonej Góry - otrzymali wypowiedzenia bądź sami je złożyli - co uważam w większości za dobre (większość Dyrektorów i Kierowników nie posiadało nawet podstawowych kompetencji do wykonywania swoich czynności, to był w moim odczuciu czysty nepotyzm i kolesiostwo). Podsumowując: nie polecam rekrutować na jakiekolwiek stanowiska w Zielonej Górze, Pile i Krakowie - Firma jest niepewna, szkoda nerwów, a pieniądze jak jesteś bez znajomości Prezesów to też będą słabe (nie daj się czarować 13-stką, barbórką - nie doczekasz się w obecnej sytuacji). Atmosfera z racji dużej niepewności przyszłości Firmy nie jest dobra.
Kierownictwo na samym szczycie jest partyjne, a co za tym idzie rządzi się prawami i pomysłami Najwyższego. Śledząc kariery obecnego Zarządu bez problemu można zauważyć nominacje partyjne i zasadę - Mierny, ale wierny. To nie znaczy, że wcześniej było lepiej. Nie ma co też oczekiwać spektakularnej poprawy sytuacji finansowej Firmy, na której ciążą wszelkie układy, a która ma potencjał i bez tych wszystkich ciężarów mogłaby sprawnie funkcjonować. Decyzję i tak podejmiesz sam/a, Pozdrawiam.