Fiona17.03.2015 20:55
Inne
Dotyczy Jacka,
Super gość, uczciwy, zawsze na spotkaniach głośno i wyraźnie chłopak mówił, ze po pracy pomaga ludziom w odszkodowaniach po wypadkach drogowych. Krka płaci pańszczyznę i i są prawdopodobnie najmniejsze pieniądze jakie można zarobić w tym biznesie a premia to słowo WIRTUALNE. Jacek trafił na kierownika który został nim tylko dlatego, ze nikt z regionu nie chciał tego stanowiska bo nikt nie chciał pracować pod zdesperowaną kobieta która zwalania ludzi w terenie pod pseudo wizytami podwodnymi i faktycznie wyrywa sprzęt z ręki...chore ale cóż ja ktoś ma problemy z sobą to odbija sie na innych niestety podwładnych. To prawda gubi faktury i ich nie rozlicza a potem zrzuca winę na Przedstawiciela ...MASAKRA. Przykład Jacka pokazuje jak tam traktują ludzi ....LUDZIE TRZYMAJCIE SIE OD TEJ FIRMY JAK NAJDALEJ. Popsute telefony, popsute, stare samochody z limitem paliwowym na 2 tygodnie pracy, śmiech i żenada.