Alek10.03.2015 15:37
Inne
Bezpieczeństwo i warunki pracy są naprawdę na wysokim poziomie. Współpracownicy życzliwi i chętni do współpracy, zaangażowani w swoje obowiązki. Bardzo dużo biurokracji tej potrzebnej i tej niepotrzebnej. Niestety firma od lat redukuje zatrudnienie. Przyczyną jest brak nastawienia na rozwój, oferowanie tych samych produktów w innych konfiguracjach. Można się tu wiele nauczyć, bo firma obowiązki dwóch lub więcej osób powierza jednej osobie, rzadko kiedy rekompensując wsparciem nie mówiąc o wyższym wynagrodzeniu. Na dłuższą metę uniemożliwia to realizację zadań w terminie pomimo starań. Brak możliwości realizacji zadań ze względu na zbyt duże obciążenie pracą jest dla Zarządu wyłącznie spowodowane słabym zarządzaniem czasem przez pracownika i nie można dyskutować na ten temat. Postawa Dyrektora Zakładu zniechęca i demotywuje. Traktowanie, odnoszenie się do pracowników, kultura osobista i słownictwo nie przystaje do managera czasami nawet do majstra na budowie. Brak możliwości dialogu czy przedyskutowania czasem najprostszych spraw - normalnego podejścia, 3 minut normalnej rozmowy, która mogłaby skrócić i ułatwić pracę. Niejednokrotnie publiczna ostra krytyka i reprymenda za pozytywnie i dobrze zrealizowane zadania. Wypisywanie nagan pracownikom i ich anulowanie przed audytami kierownictwa z Europy. Straszenie zwolnieniem!!. Niestety moja ocena nie jest ani złośliwa ani krzywdząca. Piszę niestety ze względu na sympatycznych kolegów i koleżanki, którzy dalej się tam stresują. Ja jestem wyłącznie wdzięczny za to, że moja współpraca z Dyrektorem Zakładu się zakończyła. Każda ocena jest subiektywna, dlatego proponuje po odbyciu rozmowy o pracę porozmawiać z pracownikami i zadać kilka pytań na tematy przeze mnie poruszone.Szkoda tylko że nikogo z zarządu to nie interesuje jak postępuje się z pracownikami i jak są traktowani.A może warto przeprowadzić taka procedurę jak w telewizji TVN i dopilnować, by Bombardier (ZWUS) stał się stabilnym środowiskiem pracy respektującym godność każdego człowieka, poprzez włączenie zasad przeciwdziałania niepożądanym zachowaniom do regulaminu pracy. Mimo wszystko muszę podziękować za to jak wiele się tam nauczyłem.