Życzliwa20.01.2018 20:42
Inne
Witajcie! Chcę was ostrzec, ponieważ na stronie TOPCHAMP jest zamieszczone ogłoszenie o naborze doświadczonych kobiet do pracy z doświadczeniem! Uważajcie i nie dajcie się nabrać! Otóż, pracowałam w Firmie Topchamp, i zostałam oszukana ! Szef Marc oszukuje na godzinach! Mi brakowało w jednym solarisie ponad 40 godzin! Zdarza się co niektórym, że po prostu brakuje im więcej godzin. Przykra sprawa, ponieważ pracują tam same polki. Żaden holender czy holenderka nie pójdzie tam robić tam za półdarmo! Na początku współpracy jest bardzo miły i niepozorny, lecz nie trwa to długo. Potrafi pokazać swoje prawdziwe oblicze. Co do umowy to owszem jest w języku polskim ALE nie masz szansy na przeczytanie, ani otrzymanie! Jeśli nie podpiszesz umowy to OUT! Były przypadki że kobiety się bulwersowały i dopytywały o kopię umowy, a Marc potrafił im powiedzieć, że jak im się coś nie podoba to wynocha! Pani ,,kierowniczka,, to prawa ręka Marca więc strzeżcie się! Tak samo kłamie i wraz z nim śmieje się z ludzi NA CELI PODCZAS PRACY i obrabia (usunięte przez administratora) Polkom. Ale nie zrozumie ten kto nie zna języka. Ja znam język lecz do tego się nie przyznawałam nawet! Wolę się nie wypowiadać i nie mówić co tam się działo , bo można by móc książkę napisać! Jeżeli ktoś właśnie przyjeżdża do firmy Topcham prosto z Polski, przez skonsultowanie się z Panią Kazimierą czy samym Marciem, to muszą pracować i nie mają wyjścia! Za dom w którym się mieszka płacą około 280 euro na miesiąc! Więc są zmuszone pracować do pierwszej wypłaty bo inaczej będą mieć problemy jeśli nie zapłacą.Pracuje się tam 4/5 dni bardzo długo. Od 6-23 nieraz dłużej! Szef nawet głupiego fast-fooda nie zamówi swoim pracownikom! Liczą się tylko grzyby i norma! Nie ma szacunku do starszych kobiet! Wielce mi prezenty na Święta. To jest taki myk, po to aby ludzie właśnie nie wierzyli w to, co tutaj piszą o nim! Raz się zbuchał i myśli że błyszczy! Brudu za pazurów by nie dał. Ma swój ,,chory system pracy,, ! Wszystko musi być po jego myśli. Błagam was nie wyjeżdżajcie pracować do TOPCHAMP KERKWIJK bo wrócicie z niczym! Tylko w stratne będziecie! A panie które u niego na domku mieszkają nie sprzeciwią się jemu. Będą za grosze robić, ale się nie odezwą! Tylko nieliczni potrafili mu spojrzeć prosto w oczy i zapytać gdzie reszta pieniędzy. Lecz to był ich ostatni dzień w pracy, bo Marc w takiej chwili każe Ci oddać nożyk do ścinania grzybów i wyjść! Drogie Panie omijajcie ten (usunięte przez administratora) szerokim łukiem!