Długo sie zastanawiałem czy wystawiać opinię o firmie. W końcu uznałem, że o pewnych rzeczach należy przestrzec potencjalnych kandydatów na stanowisko (usunięte przez administratora). (usunięte przez administratora). Stanowisko "(usunięte przez administratora)" można rozumieć na wiele sposóbów. W tej firmie (usunięte przez administratora)to: projektant, zakupowiec, kierowca, kierownik robót, logistyk, spec od BHP, kontroler jakości, koordynator.... Warto dopytać Zarząd o pewne sprawy zanim się podejmie pracę w tej firmie, a ustalenia wziąć na piśmie. Dwie najważniejsze to:
1. nadzór nad montażem; czy chodzi o nadzór merytoryczny czy kierowanie ludźmi (kierownik robót). Z doświadczenia wiem że zazwyczaj konstruktorzy w tej firmie przechodzą szkolenie BHP dla pracodawcow i kierowników - czyli obejmujecie stanowisko kierownicze. Wiąże się to odpowiedzialnoscią karna za uchybienia w razie wypadku na budowie (czy nawet na warsztacie firmy jesli nadzorujecie prace na warsztacie) - niedopilnowanie papierów BHP/ badan, przeterminowany kask lub szelki montera, rusztowanie zlozone przez osobe bez uprawnien, uszkodzone rusztowanie itp. Wszystko to jest trudne do dopilnowania przez narzucane agresywne terminy realizacji. Warto czytac wyroki sądów w sprawach wypadków przy pracy na budowach - bardzo kształcące.
2. Warto zażądać na piśmie zakres dokumentacji, za jaki odpowiadacie. Warto przeczytać (usunięte przez administratora)by wiedzieć co wchodzi w zakres dokumentacji, tym bardziej, jeśli dostaniecie polecenie wpisania się w deklarację zgodności jako osoba przygotowująca dokumentację. Dopytujcie się co to dla was oznacza w razie kontroli przez instytucje kontroli rynku (UOKIK itp); co to dla was oznacza w razie awarii urzadzenia powodujacej uszczerbek na zdrowiu jeśli maszyna zawiera wbudowane komponenty spoza UE (zerwanie, porazenie prądem itp) .
Ponadto:
- warto ustalić sposób rozliczania nadgodzin oraz dojazdów na obiekty, bo nie jest to oczywiste (wyjazdy wczesnie rano, powroty w nocy, 10-12h czas pracy na budowach)
- domagać się służbowej karty płatniczej - bez niej na budowach w celu zapewnienia frontu robót trzeba angażować własne środki ewentualnie mozna prosic o zaliczkę (wydatki na budowach to tysiące złotych - śruby, zuzywające się elementy elektronarzędzi, paliwo do dostawczaka jesli jest wypozyczony, parkingi itp)
- (usunięte przez administratora)wiąże się z pewną swobodą, jednak w tym przypadku tak raczej nie jest - będą na was zrzucane obowiązki jak na zwykłych pracowników. Warto ustalić czy obowiązuje stała obecność w biurze, rozliczenia godzin, czy musicie wnioskować o urlopy o ile wam sie w ogole należą, udział w sporadycznych wyjazdach integracyjno-szkoleniowych organizowanych w weekendy.
I pewnie parę innych rzeczy. Praca bywa ciekawa, ale niesie spore ryzyka, a (usunięte przez administratora)niezbyt chętnie i otwarcie o tym rozmawia. Warto domagać się pisemnego zakresu obowiązków lub dostępu do procedur obowiązujących w firmie zanim podpiszecie umowę . Jest to praca dla ludzi o mocnych nerwach.