Pracowałem tutaj jako programista BE. Po pierwsze jest to consulting i za tym idzie wiele wad, tzn zależność od klienta, który traktuje pracowników GFT gorzej. Dostajesz mniej ciekawe zadania, jest chaos i czasami brak konkretnych tasków. Do tego firma zwodzi pracowników awansami i trzeba dopasować się do ich schematu, gdzie musisz przejść coś w rodzaju castingu. Musisz pisemnie uzasadnić powody, dla których masz być awansowany. Na końcu szanowna komisja poinformuje Ciebie o tym, że fajnie, że zrobiłeś to i tamto, ale jeszcze Ci tyci, tyci brakuje i musisz poczekać kolejne chyba 6 miesięcy, aby znowu odwalić tę szopkę. Zatem GFT stosuje nieeleganckie praktyki polegające na tym, że musisz się ukłonić przed pracodawcą, spełnić jego wymagania a potem i tak oni zrobią, co chcą. Żałosny teatrzyk. To nie jest tak, że wylewam żale, bo pewnie awans mi się nie należał. Tak miało pełno ludzi, z którymi rozmawiałem. Ludzie musieli podejmować 3-4 próby, zanim firma zechciała się zgodzić na należny im od dawna awans, co odracza wszystko o 1,5-2 lat! A na końcu i tak stawka jest mocno poniżej oczekiwań. GFT stosuje też społeczne zabiegi, które mają ją wynieść na piedestał w Twojej głowie. Od początku prezentują się jako firma o wysokich wartościach, że niby są wymagający z gradacją pracowników i nie byle kogo nazywają regularem, czy seniorem, jak to robią inne firmy... Zapewniają te "owocowe czwartki" i inne socjale, co jest zwykłym zabiegiem społecznym mającym stworzyć wrażenie, że firma o Ciebie dba i masz jakieś benefity. Tymczasem chamsko zwodzi pracownika i oszczędza na nim. Tak właśnie robią niemieckie firmy w Polsce. Kiedy zmieniłem pracę, to nie tylko moje zarobki się podwoiły, ale też byłem na należnym mi poziomie gradacji, miałem ciekawą i rozwojową pracę. GFT najbardziej dba o swój interes i upycha do klienta tyle "zasobów", ile się da a sami pracownicy zarabiają mało i mają mało rozwojowe cele do spełnienia. Do tego widać tutaj po opiniach ich desperację w ratowaniu wizerunku, co zresztą robi wiele słabych firm - popatrzcie jakie pytania pojawiają się na tej stronie GoWork i czego dotyczą - najczęściej bzdur, drugorzędnych spraw jak atmosfera w pracy, motywowanie pracowników, ile osób pracuje w firmie itp. Odpowiedzi zazwyczaj pojawiają się tego samego dnia lub na krótko po dacie umieszczenia, co powoduje, że prawdziwe komentarze dotyczące ważnych rzeczy są po prostu przepychane niżej, aby ludziom było trudniej poznać prawdziwą twarz tej firmy. GFT poleciłbym tylko początkującym lub ludziom bez większych ambicji zawodowo-finansowych, którzy chcą się gdzieś zaczepić. Myślę, że dobrze tam się sprawdzą tak zwani karierowicze, którzy lubią robić efekt wokół siebie i lubią wzbijać się po szczeblach w firmie. Osobiście uważam takie podejście za mało praktyczne, bo szkoda życia. Jest to firma psująca ludzi, marnująca ich czas i potencjał, bo nie oferuje sobą wiele zarówno finansowo, jak też rozwojowo a do tego wymusza branie udziału w jej manipulacyjnej gierce, co jest po prostu obrzydliwe. W firmie widać też wiele personalnych powiązań, ale w szczegóły nie będę wchodził. Po krótce powiem, że są tam w różnych miejscach znajomi lub rodzina, co niesie ze sobą pewne konsekwencje. Jak odchodziłem, to zrobili ze mną ankietę, w której pytali o moje zarobki w nowej firmie... Do tego wstawiają ludziom do umowy zakaz umieszczania opinii o firmie w necie. Podsumowując: GFT to firma średnio-słaba. Na polskim rynku jest na prawdę sporo lepszych firm.