Tove Jansson29.08.2020 20:06
Były pracownik
Pracę w Posbit można porównać do bajki o Muminkach lecz nie w wersji z dubbingiem (usunięte przez administratora).
(usunięte przez administratora) Wymaga dyscypliny i samoorganizacji bez wprowadzenia do organizacji. Pierwsze dni pracy to upajanie samego siebie nową wizją, nowymi projektami i możliwościami wychodzącymi poza horyzont Doliny Muminków. Rzeczywistość szybko weryfikuje nowego pracownika. Brak organizacji pracy, spychologia, informacje krążące w kuluarach, wystraszony zespół to tylko część złych praktyk stosowanych w Domu Muminków.
(usunięte przez administratora)
Niestety często bywają smutni, ponieważ boją się krzyków i bezpodstawnych zwolnień. Nie mogą się też w pełni bawić, ponieważ każdy ich krok jest rejestrowany i inwigilowany.
Są też pozytywne strony firmy:
- elastyczne godziny pracy(dziś możesz przyjść na 9, jutro możesz już nie przychodzić),
- wynagrodzenie, nadgodziny i ekwiwalent płacony terminowo,
- dobry dojazd,
- brak deadline,
- brak perspektyw na rozwój (jeżeli masz dość samokształcenia)
Pozdrawiam