Aplikowałem do pracy w jednej z firm poprzez Adecco biuro w Poznaniu. Po zlożeniu aplikacji pani z adecco zadzwoniła do mnie, że chce przeprowadzić ze mną rozmowę. No ok ustaliliśmy termin rozmowy. pani z adecco oczywiście termin rozmowy sie popierniczył w jej pustej głoweczce i stwierdziła, że mam z nią rozmowę dzień później niż go zaplanowaliśmy, ale na tę samą godzinę. No coż na to poradzić, świadczy to o pełnym profesjonaliźmie pani magdalenki kanclerz z adecco w poznaniu. Jeszcze na bezczelnego napisala mi maila, na koniec dnia, ze musi przesunąć naszą rozmowę na późniejszą godzinę (w historii maila była data, że rozmowa miała się odbyć tego dnia a nie następnego). No dobra w innym dniu niz to było pierwotnie zaplanowane mielismy rozmowe. Pogadalismy sobie i miala dac informacje odnośne wynikow do 3 tygodni. Mineły oczywiście te 3 tygodnie i informacji zwrotnej od poniusi brak. No to dzwonie sobie do niej, a ona, że "firma tamta nie jest mna zainteresowana" i do tego na bezczelnego "że akurat miała dzwonić". No to juz jest szczyt obłudy, zakłamania i bezczelności tak klamać, że akurat miało się dzwonic do mnie. Jakbym zadzwonił ileś dni póxniej to tez by wykjechała z tym swoim bezczelnym chamskim wieśniackim kłamstwem. Obornik widlami powinna przerzucać a nie specjalistów rekrutować. Jej obłuda świadczy ewidentnie o niej...